{"id":6866,"date":"2024-11-20T00:19:50","date_gmt":"2024-11-19T23:19:50","guid":{"rendered":"https:\/\/us.edu.pl\/instytut\/im\/?page_id=6866"},"modified":"2024-11-20T01:05:36","modified_gmt":"2024-11-20T00:05:36","slug":"sp-prof-witold-adam-pogorzelski","status":"publish","type":"page","link":"https:\/\/us.edu.pl\/instytut\/im\/pamietamy\/sp-prof-witold-adam-pogorzelski\/","title":{"rendered":"\u015ap. prof. Witold Adam Pogorzelski"},"content":{"rendered":"<p>[vc_row][vc_column]\r\n                <div class=\"text-modules \">\r\n                    <div class=\"container\">\r\n                        <h3 class=\"section-title section-title_border-bottom\">Pami\u0119tamy o...<\/h3> <h3 class=\"subtitle text-modules__subtitle\">Profesor Witold Adam Pogorzelski (1927-2018)<\/h3>\r\n                        <div class=\"row m-0\">\r\n                            <div class=\"text-modules__content\">\r\n                                <span style=\"font-family: 'trebuchet ms', geneva, sans-serif; font-size: 12pt; color: #000000;\">Witold Adam Pogorzelski urodzi\u0142 si\u0119 14 marca 1927 w \u0141odzi, zmar\u0142 14 czerwca 2018 w Bia\u0142ymstoku i pochowany zosta\u0142 na cmentarzu w Karakulach. Niewiele wiemy o jego pochodzeniu i koligacjach; wspomina\u0142 czasami o ziemia\u0144skiej rodzinie na Litwie, kt\u00f3ra zbankrutowa\u0142a na d\u0142ugo przed wojn\u0105. Nie by\u0142o \u017cadnego pokrewie\u0144stwa ze znanym matematykiem i fizykiem, autorem licznych podr\u0119cznik\u00f3w z analizy matematycznej, Witoldem Pogorzelskim (1895-1963), ani innymi matematykami czy logikami, o tym samym nazwisku. Szko\u0142\u0119 powszechn\u0105, Szko\u0142\u0119 Zgromadzenia Kupc\u00f3w w \u0141odzi, uko\u0144czy\u0142 w 1939.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"font-family: 'trebuchet ms', geneva, sans-serif; font-size: 12pt; color: #000000;\">We wrze\u015bniu 1939 straci\u0142 ojca, Adama Pogorzelskiego; a w grudniu tego roku zosta\u0142, razem z mam\u0105 Aniel\u0105 Pogorzelsk\u0105 (z domu Katwajtis) i starsz\u0105 siostr\u0105 Ewelin\u0105, wysiedlony z \u0141odzi; zamieszka\u0142 w Warszawie, na \u017boliborzu. Ucz\u0119szcza\u0142 do tajnego liceum matematyczno-fizycznego im. Ksi\u0119cia J\u00f3zefa Poniatowskiego; egzamin maturalny zda\u0142 w 1944. R\u00f3wnolegle, uko\u0144czy\u0142 szko\u0142\u0119 wojskow\u0105 i wst\u0105pi\u0142 do AK. Bra\u0142 udzia\u0142 w Powstaniu Warszawskim. Niech\u0119tnie o tym opowiada\u0142. Najlepiej pami\u0119ta\u0142 uczucie ogromnego rozczarowania, kt\u00f3rego dozna\u0142, kiedy po otwarciu magazynu z broni\u0105 okaza\u0142o si\u0119, \u017ce oddzia\u0142 licz\u0105cy ponad 100 powsta\u0144c\u00f3w b\u0119dzie dysponowa\u0142 kilkoma pistoletami, paroma granatami i niewielk\u0105 ilo\u015bci\u0105 amunicji. Ryzykowa\u0142 \u017cyciem swoim i rodziny (ucz\u0119szczaj\u0105c na tajne kursy wojskowe) i nie interesowa\u0142a go sytuacja polityczna, ani strategiczna, w momencie wybuchu powstania. Uwa\u017ca\u0142 jednak, \u017ce g\u0142\u00f3wnym obowi\u0105zkiem organizator\u00f3w powstania by\u0142o zapewnienie broni, a tego nie zrobiono.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"font-family: 'trebuchet ms', geneva, sans-serif; font-size: 12pt; color: #000000;\">Dosta\u0142 si\u0119 do niewoli we wrze\u015bniu 1944, cudem unikn\u0105\u0142 \u015bmierci w Pruszkowie i umieszczono go w obozie koncentracyjnym w Sachsenhausen-Oranienburgu. Pami\u0119ta\u0142 g\u0142\u00f3d i zimno, bo zima 1944\/45 by\u0142a sroga. M\u00f3wi\u0142, \u017ce spali w barakach, g\u0119sto zastawionymi pryczami, bez okien. Wiatr hula\u0142 po sali, ale gdyby nie ten wiatr, to by si\u0119 udusili we w\u0142asnym smrodzie. To co mu najbardziej utkwi\u0142o w pami\u0119ci to apele poranne, zaczynaj\u0105ce si\u0119 oko\u0142o 4 rano i trwaj\u0105ce w niesko\u0144czono\u015b\u0107. Liczono wi\u0119\u017ani\u00f3w i rachunki musia\u0142y zgadza\u0107 si\u0119 co do sztuki. Wielu wi\u0119\u017ani\u00f3w umiera\u0142o podczas apeli, co powodowa\u0142o zamieszanie i niekiedy zaczynano liczenie od nowa.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"font-family: 'trebuchet ms', geneva, sans-serif; font-size: 12pt; color: #000000;\">Zbli\u017caj\u0105cy si\u0119 Front Wschodni sk\u0142oni\u0142 w\u0142adze obozu do ewakuacji. Ustawiono wi\u0119\u017ani\u00f3w w kolumny i pognano na Zach\u00f3d, ponad 30 tysi\u0119cy ludzi. Gehenna trwa\u0142a d\u0142ugo. Konw\u00f3j uleg\u0142 samorozwi\u0105zaniu ko\u0142o miejscowo\u015bci Wittstock, gdy znikn\u0119li stra\u017cnicy. Po paru dniach b\u0142\u0105kania si\u0119, napotkali oddzia\u0142y ameryka\u0144skie. Zapewne dlatego, przez ca\u0142e dalsze \u017cycie, uwa\u017ca\u0142 Stany Zjednoczone za najlepsze pa\u0144stwo na \u015bwiecie, ostoj\u0119 wolno\u015bci i demokracji. Twierdzi\u0142, \u017ce w wojsku ameryka\u0144skim s\u0142u\u017cyli wtedy g\u0142\u00f3wnie Polacy; nie mia\u0142 problem\u00f3w z porozumiewaniem si\u0119 &#8211; w ka\u017cdym czo\u0142gu by\u0142 kto\u015b m\u00f3wi\u0105cy po polsku.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"font-family: 'trebuchet ms', geneva, sans-serif; font-size: 12pt; color: #000000;\">Skierowany do obozu przej\u015bciowego, nie poby\u0142 na Zachodzie d\u0142ugo, bo ju\u017c w listopadzie 1945 by\u0142 w Warszawie i rozpocz\u0105\u0142 studia na Politechnice. Decyzj\u0119 powrotu t\u0142umaczy\u0142 m\u0142odym wiekiem (nie wiedzia\u0142 co mia\u0142by na Zachodzie robi\u0107) i niepokojem o mam\u0119 i siostr\u0119, kt\u00f3re pozosta\u0142y w kraju. Po roku, studia przerywa, ze wzgl\u0119d\u00f3w zdrowotnych i za namow\u0105 przyjaci\u00f3\u0142, przenosi si\u0119 do Wroc\u0142awia, gdzie ko\u0144czy Politechnik\u0119 w 1952, uzyskuj\u0105c tytu\u0142 magistra nauk technicznych. Jeszcze jako student, w 1949, podejmuje prac\u0119 w Katedrze Pomiar\u00f3w Maszyn Cieplnych. Zawsze wypowiada\u0142 si\u0119 z uznaniem o termodynamice, a szczeg\u00f3lnie o teorii maszyn parowych (by\u0142 wsp\u00f3\u0142autorem skryptu z tego zakresu). Uwa\u017ca\u0142, \u017ce liczne do\u015bwiadczenia, przeprowadzane latami, dostarczy\u0142y teorii wiarygodnych wzor\u00f3w; ale by\u0142 te\u017c \u015bwiadom, \u017ce epoka maszyn parowych przemija, a do\u015bwiadczalne uzasadnianie praw przyrody nie odpowiada\u0142o jego potrzebom i idea\u0142om.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"font-family: 'trebuchet ms', geneva, sans-serif; font-size: 12pt; color: #000000;\">W 1955 przenosi si\u0119 na Wydzia\u0142 Filozoficzno-Historyczny Uniwersytetu Wroc\u0142awskiego, w seminarium logicznym prowadzonym przez Mari\u0119 Kokoszy\u0144sk\u0105-Lutmanow\u0105 i Jerzego S\u0142upeckiego uczestniczy od 1953, i ca\u0142kowicie po\u015bwi\u0119ca logice formalnej. 21 wrze\u015bnia 1960 broni prac\u0119 doktorsk\u0105 <em>Teorie system\u00f3w dedukcyjnych adekwatne wzgl\u0119dem rachunk\u00f3w zdaniowych<\/em>, kt\u00f3rej promotorem by\u0142a Maria Kokoszy\u0144ska-Lutmanowa. Tytu\u0142 docenta uzyskuje 7 pa\u017adziernika 1964 na podstawie rozprawy <em>Twierdzenia o dedukcji w logikach zdaniowych<\/em>. Ponadto podejmuje prac\u0119 (na po\u0142owie etatu w 1957) w Zak\u0142adzie Logiki PAN, kt\u00f3rym kierowa\u0142 wtedy Kazimierz Ajdukiewicz.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"font-family: 'trebuchet ms', geneva, sans-serif; font-size: 12pt; color: #000000;\">Ukazuj\u0105 si\u0119 publikacje, kt\u00f3re czyni\u0105 go znanym na \u015bwiecie; <em>The deduction theorem for \u0141ukasiewicz many-valued propositional calculi<\/em>, Studia Logica 15(1964), pp 7-19, zawiera schematy twierdze\u0144 o dedukcji dla logik \u0141ukasiewicza; wa\u017cny rezultat z zakresu logiki rozmytej; <em>On the scope of the classical deduction theorem<\/em>, JSL 33(1968), pp.77-81, omawia nas\u0142abszy system, dla kt\u00f3rego zachodzi klasyczne twierdzenie o dedukcji. Najwa\u017cniejsze jednak by\u0142o zdefiniowanie strukturalnej zupe\u0142no\u015bci: <em>Structural completeness of the propositional calculus<\/em>, Bulletin de l&#8217;Acad\u00e9mie Polonaise des Sciences, s\u00e9rie des Sciences Math\u00e9matiques, Astronomiques et Physiques 19 (1971), 349-351. Poj\u0119cie to, niezwykle trafnie, uwypukla rozr\u00f3\u017cnienie mi\u0119dzy regu\u0142ami dopuszczalnymi i wyprowadzalnymi systemu logicznego. Ukaza\u0142o si\u0119 wiele prac dotycz\u0105cych strukturalnej zupe\u0142no\u015bci i wci\u0105\u017c inspiruje ona do dalszych bada\u0144. Ciekawe, \u017ce strukturalna zupe\u0142no\u015b\u0107 by\u0142a wielokrotnie, niezale\u017cnie, odkrywana i nawet niekiedy tak samo nazywana. Fakt ten zdaniem Pogorzelskiego potwierdza\u0142 wa\u017cno\u015b\u0107 odkrycia i s\u0142uszno\u015b\u0107 nazwy. Na sprawy terminologiczne Pogorzelski zawsze zwraca\u0142 baczn\u0105 uwag\u0119 i poszukiwa\u0142 w\u0142a\u015bciwych okre\u015ble\u0144 dla rozwa\u017canych poj\u0119\u0107 (wzoruj\u0105c si\u0119 w tym, by\u0107 mo\u017ce, na Tarskim).<\/span><\/p>\n<p><span style=\"font-family: 'trebuchet ms', geneva, sans-serif; font-size: 12pt; color: #000000;\">Nie znamy przyczyny do\u015b\u0107 nag\u0142ej zmiany zainteresowa\u0144 Pogorzelskiego, kt\u00f3ra dokona\u0142a si\u0119 ko\u0142o 1955. Zapewne upatrywa\u0107 nale\u017cy wp\u0142ywu wroc\u0142awskiego \u015brodowiska logicznego: Marii Kokoszy\u0144skiej-Lutmanowej, Jerzego S\u0142upeckiego, Ludwika Borkowskiego oraz \u015bcis\u0142ych kontakt\u00f3w ze \u015brodowiskiem warszawskim w osobach Kazimierza Ajdukiewicza, Tadeusza Kotarbi\u0144skiego i Romana Suszki. Pogorzelski nigdy jednak nie okre\u015bli\u0142 wyra\u017anie swojego mistrza i mentora; cho\u0107 najcieplej zawsze wspomina\u0142 Mari\u0119 Lutmanow\u0105. Mo\u017ce zatem by\u0142 samoukiem. W tym okresie musia\u0142 du\u017co czyta\u0107, fachow\u0105 literatur\u0119 logiczn\u0105, opiekuj\u0105c si\u0119 bibliotek\u0105 Katedry Logiki PAN. Sprowadzi\u0142 do tej biblioteki liczne czasopisma logiczne (m.in. <em>Journal of Symbolic Logic<\/em>), wa\u017cne opracowania monograficzne i podr\u0119czniki z logiki, drukowane na Zachodzie. Mo\u017ce, na przemian\u0119 wewn\u0119trzn\u0105 Pogorzelskiego, wp\u0142yw mieli inni logicy, kt\u00f3rzy odwiedzali Wroc\u0142aw. Przyk\u0142adowo, do ko\u0144ca \u017cycia zachowa\u0142 napisan\u0105 po polsku ksi\u0105\u017ck\u0119 (z dedykacj\u0105) Alfreda Tarskiego dotycz\u0105c\u0105 poj\u0119cia prawdy. Prace Tarskiego stale stanowi\u0142y dla niego inspiracj\u0119, czerpa\u0142 z nich wiele i cz\u0119sto do nich wraca\u0142; o Tarskim mo\u017cna by\u0142o m\u00f3wi\u0107 tylko dobrze. Napisa\u0142 wsp\u00f3lnie ze Stanis\u0142awem Surm\u0105, na zaproszenie Alonzo Churcha, g\u0142\u0119bok\u0105 i erudycyjn\u0105 recenzj\u0119 antologii prac Tarskiego: <em>Logics, Semantics, Metamathematics. Papers from 1923 to 1938<\/em>, Oxford 1956 (Journal of Symbolic Logic 34(1969), 99&#8211;106). Inn\u0105 ksi\u0105\u017ck\u0105, stale obecn\u0105 w bibliotece Pogorzelskiego, by\u0142a <em>Logika matematyczna<\/em> Andrzeja Mostowskiego.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"font-family: 'trebuchet ms', geneva, sans-serif; font-size: 12pt; color: #000000;\">Pogorzelski du\u017co czyta\u0142 i du\u017co ksi\u0105\u017cek kupowa\u0142. Poza literatur\u0105 fachow\u0105 interesowa\u0142 si\u0119 zwierz\u0119tami, II wojn\u0105 \u015bwiatow\u0105 i kosmologi\u0105. Nie by\u0142 jednak zainteresowany tworzeniem ksi\u0119gozbior\u00f3w. Nie licz\u0105c paru tytu\u0142\u00f3w, wszystkie ksi\u0105\u017cki obowi\u0105zywa\u0142a zasada 2-lat: je\u017celi do jakiej\u015b ksi\u0105\u017cki nie zajrza\u0142 przez dwa lata, to wylatywa\u0142a ona z ksi\u0119gozbioru, tzn. by\u0142a sprzedawana lub darowana. Biblioteka Pogorzelskiego by\u0142a zatem do\u015b\u0107 obszerna, ale nie powi\u0119ksza\u0142a si\u0119 z latami i zawiera\u0142a raczej sprawdzone klasyczne dzie\u0142a i nowo\u015bci. Imponowa\u0142o nam takie podej\u015bcie, ale post\u0119powa\u0107 pod\u0142ug wskazanego wzoru nie umieli\u015bmy.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"font-family: 'trebuchet ms', geneva, sans-serif; font-size: 12pt; color: #000000;\">W latach 60-tych Pogorzelski pog\u0142\u0119bia wsp\u00f3\u0142prac\u0119 z Jerzym S\u0142upeckim, kt\u00f3ry w tym okresie pe\u0142ni funkcj\u0119 Rektora WSP w Opolu i przyczynia si\u0119 do powstania (w Opolu) o\u015brodka badawczego z algebry i logiki. Pogorzelski wspiera te starania S\u0142upeckiego (wsp\u00f3\u0142)prowadz\u0105c seminarium naukowe (kt\u00f3re szybko uzyskuje znaczenie og\u00f3lnokrajowe). W ramach godzin zleconych, wyk\u0142ada teori\u0119 modeli, teori\u0119 dowodu i inne zagadnienia logiczne. Ponadto pe\u0142ni funkcj\u0119 zast\u0119pcy Redaktora Naczelnego (kt\u00f3rym by\u0142 S\u0142upecki) czasopisma <em>Studia Logica<\/em>. Wsp\u00f3\u0142praca owocuje paroma publikacjami naukowymi oraz popularno-naukow\u0105 pozycj\u0105 <em>O dowodzie matematycznym<\/em>, PZWN 1962, bardzo dobrze przyj\u0119t\u0105 przez rynek. Pod koniec lat 60-tych nast\u0119puje jednak do\u015b\u0107 gwa\u0142towny rozd\u017awi\u0119k mi\u0119dzy obu Panami. Nie znamy przyczyn i przebiegu konfliktu, Pogorzelski nigdy nam o tym nie opowiada\u0142. Obie strony konfliktu okopa\u0142y si\u0119 g\u0142\u0119boko i \u015blady tego widoczne s\u0105 do dnia dzisiejszego. Zapewne by\u0142a to g\u0142\u00f3wna przyczyna podj\u0119cia pracy, przez Pogorzelskiego, w Uniwersytecie \u015al\u0105skim z dniem 1 lutego 1969, i przeprowadzki do Katowic.<\/span><\/p>\n<p><em><span style=\"font-family: 'trebuchet ms', geneva, sans-serif; font-size: 12pt; color: #000000;\">Dalsza narracja opiera\u0107 si\u0119 b\u0119dzie na naszej pami\u0119ci. Wcze\u015bniejsze szczeg\u00f3\u0142y z \u017cyciorysu Mistrza zawdzi\u0119czamy uprzejmo\u015bci Jana Zygmunta oraz pi\u0119knej publikacji Politechniki Wroc\u0142awskiej Aby pami\u0119\u0107 przetrwa\u0142a, napisanej pod redakcj\u0105 Barbary Brandt-Goleckiej, Tomasza Broczka oraz Hanny Langer-Matuszczak.<\/span><\/em><\/p>\n<p><span style=\"font-family: 'trebuchet ms', geneva, sans-serif; font-size: 12pt; color: #000000;\">Uniwersytet \u015al\u0105ski, powsta\u0142y w 1968 (w wyniku po\u0142\u0105czenia filii UJ oraz WSP w Katowicach), bardzo potrzebowa\u0142 kadry i lokalne w\u0142adze \u015bci\u0105gn\u0119\u0142y do Katowic wielu uczonych z Wroc\u0142awia, Krakowa i innych miast akademickich. Pogorzelski znajduje zatrudnienie w Instytucie Matematyki U\u015al i z du\u017cym rozmachem organizuje swoj\u0105 dzia\u0142alno\u015b\u0107. Najwa\u017cniejsze by\u0142o seminarium w czwartki o 10-tej, kt\u00f3re trwa\u0107 mia\u0142o 2-godziny, ale praktycznie by\u0142o d\u0142u\u017csze; obecno\u015b\u0107 by\u0142a obowi\u0105zkowa. Pocz\u0105tkowo Pogorzelski sprawowa\u0142 nadz\u00f3r merytoryczny na wszelkimi logikami w U\u015al (nawet tymi z Wydzia\u0142u Prawa). Szcz\u0119\u015bliwie nie trwa\u0142o to d\u0142ugo, inne wydzia\u0142y zdoby\u0142y si\u0119 na niezale\u017cno\u015b\u0107 i szybko nasze spotkania dotyczy\u0142y wy\u0142\u0105cznie problem\u00f3w z zakresu logiki formalnej, a dok\u0142adniej teorii system\u00f3w logicznych. Raz w miesi\u0105cu odbywa\u0142y si\u0119 wsp\u00f3lne seminaria z Katedr\u0105 Logiki UJ (na przemian w Katowicach i Krakowie), kt\u00f3ra kierowana by\u0142a wtedy przez Stanis\u0142awa Surm\u0119. Za\u0142o\u017cone zosta\u0142o czasopismo naukowe <em>Reports on Mathematical Logic<\/em>, wydawane wsp\u00f3lnie przez UJ i U\u015al, kt\u00f3re szybko zyska\u0142o rang\u0119 mi\u0119dzynarodow\u0105, obecnie do\u015b\u0107 wysok\u0105. Pocz\u0105tkowo autorami wi\u0119kszo\u015bci publikacji byli uczestnicy seminari\u00f3w w Katowicach i Krakowie. Z czasem liczba prac autor\u00f3w z innych o\u015brodk\u00f3w, krajowych i zagranicznych, przekroczy\u0142a po\u0142ow\u0119 wszystkich publikacji. Dla w\u0142adz U\u015al by\u0142o to koronnym argumentem odst\u0105pienia ze wsp\u00f3\u0142pracy z UJ (wkr\u00f3tce po odej\u015bciu Pogorzelskiego). Przewodnicz\u0105cy Komisji Wydawniczej U\u015al wyrazi\u0142 opini\u0119, \u017ce &#8222;U\u015al nie sta\u0107 na dotowanie publikacji autor\u00f3w z bogatych pa\u0144stw zachodnich&#8221;. Czasopismo istnieje do dnia dzisiejszego, ale od numeru 20, od 1986, wydaje je wy\u0142\u0105cznie UJ.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"font-family: 'trebuchet ms', geneva, sans-serif; font-size: 12pt; color: #000000;\">Okres katowicki 1969-1984 by\u0142 najwa\u017cniejszym w \u017cyciu naukowym Pogorzelskiego. Wiele publikuje, ale zajmuje si\u0119 g\u0142\u00f3wnie pisaniem ksi\u0105\u017cek. <em>Klasyczny rachunek zada\u0144<\/em>, PWN (1969, 1973, 1975), <em>Klasyczny rachunek kwantyfikator\u00f3w<\/em>, PWN 1981, <em>Wst\u0119p do logiki matematycznej<\/em> (wsp\u00f3lna z T. Prucnalem), U\u015al 1974, by\u0142y podr\u0119cznikami dla student\u00f3w. <em>Elements of the theory of completeness in propositional logic <\/em>(wsp\u00f3lna z P. Wojtylakiem), U\u015al 1982, by\u0142a (przynajmniej w zamierzeniu) pr\u00f3b\u0105 podsumowania rezultat\u00f3w bada\u0144 zespo\u0142u.<\/span><\/p>\n<p style=\"font-weight: 400;\"><span style=\"font-family: 'trebuchet ms', geneva, sans-serif; font-size: 12pt; color: #000000;\">Zasadnicz\u0105 kwesti\u0105 badawcz\u0105 by\u0142a zupe\u0142no\u015b\u0107 systemu logicznego, a wi\u0119c klasyczne zagadnienie z programu Hilberta, ale odnoszona do zbioru regu\u0142 inferencyjnych. Strukturalna zupe\u0142no\u015b\u0107 by\u0142a kluczowym poj\u0119ciem w aspekcie takich bada\u0144. Pogorzelski zbiera grono wsp\u00f3\u0142pracownik\u00f3w, kt\u00f3rzy podejmuj\u0105 temat. Promuje sze\u015bciu doktor\u00f3w (w tym autor\u00f3w tego \u017cyciorysu); tytu\u0142 profesora nadzwyczajnego nauk matematycznych uzyskuje w 1974.<\/span><\/p>\n<p style=\"font-weight: 400;\"><span style=\"font-family: 'trebuchet ms', geneva, sans-serif; font-size: 12pt; color: #000000;\">Pogorzelski by\u0142 bardzo wymagaj\u0105cym kierownikiem Zak\u0142adu Logiki Matematycznej U\u015al; sam po\u015bwi\u0119ca\u0142 wiele czasu na badania naukowe i wymaga\u0142 tego tak\u017ce od innych, kwestie naukowe by\u0142y zawsze pierwszoplanowe.\u00a0 Najwa\u017cniejszym wydarzeniem zak\u0142adowym by\u0142o seminarium, po kt\u00f3rym nie wolno by\u0142o planowa\u0107 jakichkolwiek zaj\u0119\u0107, co najmniej przez godzin\u0119. Bezpo\u015brednio po seminarium, wszyscy byli zapraszani do gabinetu Szefa w celu ustalenia programu kolejnych spotka\u0144, wyg\u0142oszenia tygodniowego raportu z osi\u0105gni\u0119tych rezultat\u00f3w oraz, ewentualnie, uzyskania nowego zadania badawczego. Potem odbywa\u0142y si\u0119 spotkania indywidualne i konsultacje naukowe. Bardzo cz\u0119sto dyskusje z seminarium by\u0142y kontynuowane w pokojach, czasami d\u0142ugo po seminarium. Cz\u0119ste by\u0142y tak\u017ce dyskusje po wyj\u015bciu z pracy w drodze do domu. Bywa\u0142y te\u017c spotkania w domu Szefa i wreszcie telefony, a po wyje\u017adzie z Katowic &#8211; listy. Opiek\u0119 naukow\u0105 Pogorzelski roztacza\u0142 tak\u017ce nad innymi uczestnikami seminarium, spoza zak\u0142adu. W gronie pracownik\u00f3w zak\u0142adu czu\u0142 si\u0119 dobrze i potrafi\u0142 skutecznie ich broni\u0107, gdy sytuacja tego wymaga\u0142a. Nie podejmowa\u0142 \u017cadnych dodatkowych etat\u00f3w, ani zaj\u0119\u0107, po\u015bwi\u0119caj\u0105c si\u0119 pracy naukowej oraz dydaktycznej na U\u015al, co ju\u017c wtedy by\u0142o raczej rzadko\u015bci\u0105.<\/span><\/p>\n<p style=\"font-weight: 400;\"><span style=\"font-family: 'trebuchet ms', geneva, sans-serif; font-size: 12pt; color: #000000;\">Przez seminarium Zak\u0142adu Logiki Matematycznej U\u015al w latach 70-tych ubieg\u0142ego wieku przewin\u0119\u0142o si\u0119 bardzo wiele os\u00f3b. W pocz\u0105tkowym okresie, najwa\u017cniejsz\u0105 osob\u0105 (poza Szefem) by\u0142 Tadeusz Prucnal, pierwszy jego doktorant (1970). Obaj Panowie (Pogorzelski i Prucnal) uzupe\u0142niali si\u0119 znakomicie. Je\u017celi jednemu z nich brakowa\u0142o jakiej\u015b cechy, to drugi mia\u0142 j\u0105 w nadmiarze. Wsp\u00f3\u0142praca ich rozwija\u0142a si\u0119 wspaniale i znakomicie to oddzia\u0142ywa\u0142o na pozosta\u0142ych cz\u0142onk\u00f3w zespo\u0142u. Najwa\u017cniejszym ich naukowym osi\u0105gni\u0119ciem by\u0142a formalizacja regu\u0142y podstawiania za zmienne predykatowe <em>Structural Completeness of the First-order Predicate Calculus<\/em>, Zeitschrift f\u00fcr Mathematische Logik und Grundlagen der Mathematik, 21(1975), 315-320, pozwalaj\u0105ca na przeniesienie poj\u0119cia strukturalno\u015bci, a wi\u0119c tak\u017ce strukturalnej zupe\u0142no\u015bci, na logiki 1-go rz\u0119du. Nag\u0142e zerwanie wsp\u00f3\u0142pracy i przeprowadzka Prucnala do Kielc by\u0142o dla nas bolesnym ciosem.<\/span><\/p>\n<p style=\"font-weight: 400;\"><span style=\"font-family: 'trebuchet ms', geneva, sans-serif; font-size: 12pt; color: #000000;\">Pogorzelski utrzymywa\u0142 dobre stosunki z wieloma logikami-filozofami: Klemensem Szaniawskim, Bogus\u0142awem Wolniewiczem, Romanem Suszko, Stanis\u0142awem Surm\u0105. Roman Suszko przez kilka lat przyje\u017cd\u017ca\u0142 z referatami do Katowic. W obszarze logiki Pogorzelski mia\u0142 wiele wsp\u00f3lnego z Ryszardem W\u00f3jcickim. Jednak obaj Panowie specjalnie za sob\u0105 nie przepadali, mo\u017ce troch\u0119 konkurowali. Stosunki wzajemne by\u0142y zawsze poprawne, ale gdy tylko spotkali si\u0119 podczas obrony doktoratu czy habilitacji, to wywi\u0105zywa\u0142a si\u0119 dziwna dyskusja szybko zmierzaj\u0105ca w nieprzewidywalnym kierunku; im wi\u0119ksze gremium tym o katastrof\u0119 by\u0142o bli\u017cej. Rozmowy w cztery oczy obu Pan\u00f3w by\u0142y natomiast zawsze prawie przyjacielskie.<\/span><\/p>\n<p style=\"font-weight: 400;\"><span style=\"font-family: 'trebuchet ms', geneva, sans-serif; font-size: 12pt; color: #000000;\">Je\u017celi chodzi o logik\u00f3w-matematyk\u00f3w, to Andrzej Grzegorczyk, Andrzej Mostowski i Czes\u0142aw Ryll-Nardzewski byli jego recenzentami profesorskimi i wszystkie recenzje by\u0142y wy\u015bmienite. Pogorzelski stara\u0142 si\u0119 zw\u0142aszcza utrzymywa\u0107 kontakty z Andrzejem Mostowskim, kt\u00f3rego bardzo wysoko ceni\u0142. Je\u017adzi\u0142 cz\u0119sto na konsultacja do Warszawy i m\u00f3wi\u0142, \u017ce Mostowski zach\u0119ca\u0142 go gor\u0105co do prac nad regu\u0142\u0105 podstawiania w logice predykat\u00f3w. Przedwczesna \u015bmier\u0107 tego wybitnego uczonego, w 1975, sk\u0142oni\u0142a Pogorzelskiego do gorzkiej, ale proroczej uwagi, \u017ce to pocz\u0105tek ko\u0144ca logiki w matematyce. Pogorzelski mia\u0142 tak\u017ce wrog\u00f3w, ale z nimi kontakt\u00f3w nie utrzymywali\u015bmy.<\/span><\/p>\n<p style=\"font-weight: 400;\"><span style=\"font-family: 'trebuchet ms', geneva, sans-serif; font-size: 12pt; color: #000000;\">G\u0142\u0119boko wierzy\u0142 w Boga, cho\u0107 nie znajdowa\u0142 go w \u017cadnym ko\u015bciele. Wszelaka mitologia religijna by\u0142a mu ca\u0142kiem obca i nie aprobowa\u0142 te\u017c element\u00f3w ludowych kultu. Zasadniczo, nie m\u00f3g\u0142 zrozumie\u0107 wizji wszechmog\u0105cego i mi\u0142o\u015bciwego Boga, godz\u0105cego si\u0119 na krzywd\u0119 niewinnych, szczeg\u00f3lnie dzieci. B\u00f3g by\u0142 dla niego obecny w prawach i zasadach, by\u0142 zatem Pogorzelski w istocie deist\u0105. W prawach logiki widzia\u0142 takie og\u00f3lne prawa boskie, cho\u0107 mo\u017ce nie te najwa\u017cniejsze. Bardzo \u017ca\u0142owa\u0142, i\u017c w czasach jego m\u0142odo\u015bci kosmologia nie by\u0142a dostatecznie rozwini\u0119ta; tej nauce bowiem powinien by\u0142 si\u0119 po\u015bwieci\u0107.<\/span><\/p>\n<p style=\"font-weight: 400;\"><span style=\"font-family: 'trebuchet ms', geneva, sans-serif; font-size: 12pt; color: #000000;\">Stosunek Pogorzelskiego do komunizmu (czy realnego socjalizmu) by\u0142 zdecydowanie negatywny i cz\u0119sto otwarcie dawa\u0142 temu wyraz. M\u00f3wi\u0142, \u017ce to co oryginale w filozofii marksistowskiej, to nieciekawe, a to co ciekawe, nie jest oryginalne. Najbardziej dra\u017cni\u0142 go postulat prymatu klasy robotniczej, czyli jak rozumia\u0142 prymat g\u0142upoty i niewiedzy. Ceni\u0142 ludzi m\u0105drych i zdolnych, cho\u0107 zauwa\u017ca\u0142, \u017ce samo wykszta\u0142cenie m\u0105dro\u015bci nie daje. Wy\u015bmiewa\u0142 ludzi, cz\u0119sto obecnych w kr\u0119gach w\u0142adzy, kt\u00f3rzy wierzyli, \u017ce dopisanie tytu\u0142u czy stopnia przed nazwiskiem, uczyni ich m\u0105drymi. Do w\u0142adzy by\u0142o mu zupe\u0142nie nie po drodze. Z drugiej jednak strony by\u0142 cz\u0142owiekiem propa\u0144stwowym. PRL nie by\u0142o pa\u0144stwem niezale\u017cnym, ale mia\u0142o pewn\u0105 autonomi\u0119 kulturalno-naukow\u0105 i tego nale\u017ca\u0142o strzec. Widzia\u0142 Warszaw\u0119 i Wroc\u0142aw kr\u00f3tko po wojnie; dostrzega\u0142 trud w\u0142o\u017cony w odbudow\u0119 tych miast i umia\u0142 doceni\u0107 te starania \u00f3wczesnej w\u0142adzy. Gdy nasta\u0142a &#8222;Solidarno\u015b\u0107&#8221; przyj\u0105\u0142 j\u0105 i jej lidera nieufnie i do niej nie przyst\u0105pi\u0142, cho\u0107 utrzymywa\u0142 dobre stosunki z niekt\u00f3rymi liderami tej organizacji w U\u015al. Nie zauwa\u017ca\u0142 jednak istotnych pr\u00f3b poprawy ustroju, a szybk\u0105 wymian\u0119 filozofii marksistowskiej na religi\u0119 katolick\u0105 przyjmowa\u0142 krytycznie. Dzia\u0142alno\u015b\u0107 Solidarno\u015bci na pocz\u0105tku lat 80-tych zagra\u017ca\u0142a, jego zdaniem, inwazj\u0105 Sowiet\u00f3w, kt\u00f3rej bardzo si\u0119 obawia\u0142, pami\u0119taj\u0105c swoje do\u015bwiadczenia z wojny.\u00a0 Nie przewidzia\u0142 jak si\u0119 wszystko rozwinie, politykiem nie by\u0142 i cieszy\u0142 si\u0119 podarowan\u0105 nam przez los niezale\u017cno\u015bci\u0105.<\/span><\/p>\n<p style=\"font-weight: 400;\"><span style=\"font-family: 'trebuchet ms', geneva, sans-serif; font-size: 12pt; color: #000000;\">Pogorzelski uwa\u017ca\u0142, jak wi\u0119kszo\u015b\u0107 logik\u00f3w, \u017ce opis naukowy \u015bwiata wymaga doboru odpowiednich \u015brodk\u00f3w metodologicznych i zapewne dlatego mo\u017cna go uwa\u017ca\u0107 za neopozytywist\u0119. Z takim zaklasyfikowaniem sam si\u0119 jednak zdecydowanie nie zgadza\u0142, nie ceni\u0142 prac Carnapa<em>, a Traktat logiczno-filozoficzny<\/em> Wittgensteina mia\u0142 jedynie za zbi\u00f3r aforyzm\u00f3w. Dla niego filozofia ko\u0144czy\u0142a si\u0119 Immanuelem Kantem, kt\u00f3rego niezwykle ceni\u0142 i uwa\u017ca\u0142 si\u0119 za neokantyst\u0119, co mo\u017ce nie jest w\u0142a\u015bciw\u0105 klasyfikacj\u0105 jego pogl\u0105d\u00f3w. Pogorzelski nie napisa\u0142 w swoim \u017cyciu \u017cadnej pracy filozoficznej i nie uwa\u017ca\u0142 si\u0119 za filozofa, mia\u0142 jednak sprecyzowane pogl\u0105dy z zakresu filozofii logiki, kt\u00f3re wyrazi\u0142 dobitnie, cho\u0107 w rozproszony spos\u00f3b, w wielu swoich pracach.<\/span><\/p>\n<p style=\"font-weight: 400;\"><span style=\"font-family: 'trebuchet ms', geneva, sans-serif; font-size: 12pt; color: #000000;\">Pogorzelski zawsze pozytywnie m\u00f3wi\u0142 o Tarskim, Mostowskim i \u0141ukasiewiczu (co mo\u017ce nas nawet troch\u0119 dziwi\u0142o). Ponadto, niezwykle ceni\u0142 prace Le\u015bniewskiego. Chyba by\u0142 jednym z niewielu, kt\u00f3ry te prace rzetelnie czyta\u0142 i rozumia\u0142. Mia\u0142 w swoich notatkach bardzo wiele uwag i rachunk\u00f3w, dotycz\u0105cych prototetyki, ale niestety wszystkie one teraz zagin\u0119\u0142y.\u00a0 Pr\u00f3bowa\u0142 sformalizowa\u0107 regu\u0142\u0119 podstawiania z apostrofem i niezwykle ciep\u0142o m\u00f3wi\u0142 o tw\u00f3rczych definicjach. Le\u015bniewski, mimo i\u017c genialny, zbyt daleko odszed\u0142 od mainstreamu logicznego; by\u0142 zbyt oryginalny i dlatego trudny do kontynuowania. Pogorzelski g\u0142\u0119boko wierzy\u0142 w formalizm logiczny i s\u0105dzi\u0142, \u017ce mo\u017cna odkry\u0107 taki rodzaj rachunk\u00f3w, specyficzn\u0105 teori\u0119 dowodu, pozwalaj\u0105c\u0105 na naturalne wyprowadzenie wszystkich praw logiki (klasycznej rzecz jasna). Wierzy\u0142 nawet, \u017ce uczyni\u0142 krok w tym kierunku i za swoje najwi\u0119ksze odkrycie uwa\u017ca\u0142 dzia\u0142anie regu\u0142y inferencyjnej na regu\u0142\u0119 (<em>On Hilbert&#8217;s operation on logical rules<\/em>, Reports on Mathematical Logic 12(1981), pp.35-50). Og\u00f3lnikowo m\u00f3wi\u0105c, operacja ta pozwala na przekszta\u0142canie regu\u0142 inferencyjnych, kt\u00f3rymi pos\u0142ugujemy si\u0119 w procesie dowodzenia. Niestety, ten pomys\u0142 ma\u0142o kogo zainteresowa\u0142.<\/span><\/p>\n<p style=\"font-weight: 400;\"><span style=\"font-family: 'trebuchet ms', geneva, sans-serif; font-size: 12pt; color: #000000;\">Jedynym wa\u017cnym systemem logicznym, co cz\u0119sto podkre\u015bla\u0142, by\u0142a logika klasyczna: zdaniowa oraz kwantyfikatorowa. Wszystkie pozosta\u0142e by\u0142y, z grubsza bior\u0105c, jej nieudanymi formalizacjami. Wyj\u0105tek czyni\u0142 dla logiki intuicjonistycznej, kt\u00f3ra przecie\u017c powsta\u0142a na potrzeby konstruktywnej matematyki. Jego zdaniem wszyscy badacze, a matematycy w szczeg\u00f3lno\u015bci, dowodz\u0105c twierdze\u0144 potrzebuj\u0105 mo\u017cliwie najmocniejszych \u015brodk\u00f3w inferencyjnych; logika jak\u0105 si\u0119 pos\u0142ugujmy powinna by\u0107 zatem w pewien spos\u00f3b maksymalna. Narzucanie ogranicze\u0144 na inferencje jest troch\u0119 wbrew idei bada\u0144 naukowych.<\/span><\/p>\n<p style=\"font-weight: 400;\"><span style=\"font-family: 'trebuchet ms', geneva, sans-serif; font-size: 12pt; color: #000000;\">Pogorzelski stosowa\u0142 logik\u0119 i rozs\u0105dek, tak\u017ce na co dzie\u0144. Chyba jak nikt inny przeciwstawia\u0142 si\u0119 nonsensom administracyjnym, podczas gdy inni nie reagowali, potrafi\u0142 egzekwowa\u0107 przestawienie spraw z g\u0142owy na nogi. Zwalcza\u0142 r\u00f3\u017cne rozpowszechnione, lecz bezsensowne, sentencje takie jak np. &#8222;wyj\u0105tek potwierdza regu\u0142\u0119&#8221;. Mia\u0142 odwag\u0119 publicznie broni\u0107 logicznego i racjonalnego rozumowania, np. w czasie otwartej dyskusji uniwersyteckiej z pewnym marksist\u0105, kt\u00f3ry twierdzi\u0142, \u017ce pojawienie si\u0119 sprzeczno\u015bci w nauce jest po\u017c\u0105dane. Pogorzelski uwa\u017ca\u0142, \u017ce sprzeczno\u015b\u0107 nale\u017cy z rozwa\u017ca\u0144 wyklucza\u0107, a nie tolerowa\u0107, zna\u0142 dobrze prace Jana \u0141ukasiewicza, dotycz\u0105ce sprzeczno\u015bci i dlatego tak\u017ce nie rozumia\u0142 idei logiki parakonsystentnej.\u00a0 Przyznawa\u0142 si\u0119 do pogl\u0105d\u00f3w Ajdukiewicza odno\u015bnie zwyczaj\u00f3w j\u0119zykowych, kt\u00f3re nakazuj\u0105 lub zakazuj\u0105 u\u017cywania, w pewnych sytuacjach, pewnych zwrot\u00f3w. Wykrywanie tych zwyczaj\u00f3w jest rzecz\u0105 ciekaw\u0105 i wa\u017cn\u0105, ale to nie jest logika, tylko psychologia, mo\u017ce socjologia. Cz\u0119sto por\u00f3wnywa\u0142 problemy logiczne do sytuacji pacjenta przywiezionego do szpitala; zanim lekarze zaczn\u0105 operowa\u0107 (co ma odpowiada\u0107 badaniom logicznym), pacjenta si\u0119 myje (czyli oczyszcza ca\u0142e rozumowanie z nieistotnych dla logiki szczeg\u00f3\u0142\u00f3w).<\/span><\/p>\n<p style=\"font-weight: 400;\"><span style=\"font-family: 'trebuchet ms', geneva, sans-serif; font-size: 12pt; color: #000000;\">Mo\u017ce przesadna wiara w formalizm, a mo\u017ce obawa, \u017ce nie zostanie w\u0142a\u015bciwie odczytany, sprawia, i\u017c w swoich pracach Pogorzelski niestety nadu\u017cywa formalnych oznacze\u0144. Utrudnia to znacznie czytanie jego tekst\u00f3w i troch\u0119 odstr\u0119cza czytelnik\u00f3w &#8211; zupe\u0142nie nies\u0142usznie. Paradoksalnie, zupe\u0142nie inaczej odbierane by\u0142y jego wypowiedzi ustne czy kr\u00f3tkie listy. Niesamowity refleks, bieg\u0142o\u015b\u0107 w pos\u0142ugiwaniu si\u0119 j\u0119zykiem i dostrzeganie w skomplikowanych sprawach, tych najistotniejszych detali, sprawia\u0142a, \u017ce by\u0142 gro\u017anym przeciwnikiem w dyskusjach i skutecznie umia\u0142 przekonywa\u0107 niezdecydowanych do swoich racji.<\/span><\/p>\n<p style=\"font-weight: 400;\"><span style=\"font-family: 'trebuchet ms', geneva, sans-serif; font-size: 12pt; color: #000000;\">Pogorzelski by\u0142 bardzo czu\u0142y na wdzi\u0119ki niewie\u015bcie. Opowiedziano nam kiedy\u015b anegdot\u0119 (dotyczy\u0142a okresu wroc\u0142awskiego), \u017ce ka\u017cda grupa studencka z kt\u00f3r\u0105 Pogorzelski mia\u0142 zaj\u0119cia, typowa\u0142a naj\u0142adniejsz\u0105 dziewczyn\u0119, kt\u00f3ra po\u015bwi\u0119caj\u0105c si\u0119 dla reszty, umawia\u0142a si\u0119 z nim na randki, oczywi\u015bcie w terminie zaj\u0119\u0107. Pogorzelski zdecydowanie temu zaprzecza\u0142, nie wiemy wi\u0119c jak by\u0142o naprawd\u0119.\u00a0 W ka\u017cdym razie, trzy razy by\u0142 \u017conaty i trzykrotnie rozwiedziony. Mi\u0142o\u015bci\u0105 jego \u017cycia okaza\u0142 si\u0119, niespodzianie, syn Aleksander. Dowi\u00f3d\u0142, \u017ce ojcowie mog\u0105 kocha\u0107 swoje dzieci r\u00f3wnie gor\u0105co, je\u017celi nie bardziej, jak matki. Pogorzelski sam by\u0142 tym zaskoczony, bo uwa\u017ca\u0142, \u017ce wcze\u015bniejsze \u017cycie wcale tego nie zapowiada\u0142o. M\u00f3wi\u0142, \u017ce pojawienie si\u0119 syna, gdy on ju\u017c mia\u0142 lat sporo, poruszy\u0142o w nim jak\u0105\u015b spr\u0119\u017cyn\u0119, kt\u00f3ra uwolni\u0142a wszystkie drzemi\u0105ce jeszcze uczucia.<\/span><\/p>\n<p style=\"font-weight: 400;\"><span style=\"font-family: 'trebuchet ms', geneva, sans-serif; font-size: 12pt; color: #000000;\">Prawdziwa jest natomiast anegdota o tym, \u017ce b\u0119d\u0105c jeszcze we Wroc\u0142awiu, podarowa\u0142 pewnego dnia pi\u0119kny we\u0142niany dywan s\u0105siadce mieszkaj\u0105cej powy\u017cej; przeszkadza\u0142 mu ha\u0142as, jaki ona i jej rodzina wytwarzali. Stres wywo\u0142any ha\u0142asem by\u0142 na tyle du\u017cy, \u017ce w Katowicach zawsze wybiera\u0142 mieszkania na najwy\u017cszych pi\u0119trach. Tak by\u0142o w 13-pi\u0119trowym wie\u017cowcu na Tysi\u0105cleciu i p\u00f3\u017aniej w ma\u0142ym 2-pi\u0119trowym domu na ulicy Klonowej. Innym dziwactwem by\u0142o umi\u0142owanie gad\u017cet\u00f3w, a zegark\u00f3w w szczeg\u00f3lno\u015bci. Zaprzyja\u017ania\u0142 si\u0119 z zegarmistrzami i kupowa\u0142 proponowane przez nich najr\u00f3\u017cniejsze, nowoczesne, zegarki i lubi\u0142 si\u0119 nimi popisywa\u0107. S\u0142abo\u015b\u0107 t\u0119 t\u0142umaczy\u0142 kr\u00f3tkim dzieci\u0144stwem, kt\u00f3re pozbawi\u0142o go mo\u017cliwo\u015bci posiadania zabawek.<\/span><\/p>\n<p style=\"font-weight: 400;\"><span style=\"font-family: 'trebuchet ms', geneva, sans-serif; font-size: 12pt; color: #000000;\">W latach 1978&#8211;1982 pe\u0142ni\u0142 funkcj\u0119 prodziekana Wydzia\u0142u Matematyki, Fizyki i Chemii U\u015al ds. studenckich. Zosta\u0142 tej funkcji pozbawiony, gdy ostro zaprotestowa\u0142 przeciw decyzji Rektora U\u015al o skre\u015bleniu z listy jednego ze student\u00f3w Matematyki. Studentowi temu, mocno zaanga\u017cowanemu w dzia\u0142alno\u015b\u0107 podziemn\u0105 w okresie stanu wojennego, wcze\u015bniej udzieli\u0142 urlopu dzieka\u0144skiego. Pogorzelskiemu chodzi\u0142o nie tyle o dzia\u0142alno\u015b\u0107 podziemn\u0105, co o samego studenta, kt\u00f3rego uwa\u017ca\u0142 za zdolnego, cho\u0107 nierozwa\u017cnego i mia\u0142 nadziej\u0119, \u017ce umo\u017cliwi si\u0119 mu doko\u0144czenie studi\u00f3w. Sprawa ta, podwa\u017caj\u0105ca jego kompetencje dzieka\u0144skie, jak i negatywna ocena przez w\u0142adze partyjno-wojskowe stanu wojennego, przy\u015bpieszy\u0142a odej\u015bcie Pogorzelskiego z U\u015al. W\u0142adze z zadowoleniem przyj\u0119\u0142y jego zamiar przeprowadzki do Bia\u0142egostoku i podj\u0119cia pracy w Filii UW, z dniem 1 lutego 1984.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"font-family: 'trebuchet ms', geneva, sans-serif; font-size: 12pt; color: #000000;\">Pogorzelski znalaz\u0142 si\u0119 na G\u00f3rnym \u015al\u0105sku troch\u0119 przypadkowo. Nie czu\u0142 si\u0119 tu dobrze i nigdy si\u0119 do ko\u0144ca nie zaaklimatyzowa\u0142. Nie rozumia\u0142 \u015al\u0105ska i \u015al\u0105zak\u00f3w, do ko\u0144ca \u017cycia pozosta\u0142 Warszawiakiem. Z zamiarami przeprowadzki nosi\u0142 si\u0119 d\u0142ugo. Podlasie by\u0142o mu bliskie ze wzgl\u0119du na lata m\u0142odo\u015bci, gdy cz\u0119sto go\u015bci\u0142 na Litwie.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"font-family: 'trebuchet ms', geneva, sans-serif; font-size: 12pt; color: #000000;\">Decyzji przenosin do Bia\u0142egostoku nie \u017ca\u0142owa\u0142 nigdy i dobrze si\u0119 czu\u0142 w tamtejszym \u015brodowisku. Szybko zorganizowa\u0142 Zak\u0142ad Logiki Matematycznej i seminarium naukowe. Pewno jednak wiek sprawi\u0142, i\u017c nie rozwin\u0119\u0142o si\u0119 to wszystko tak, jak w Katowicach. Z lidera post\u0119pu sta\u0142 si\u0119 raczej Wielkim Hamulcowym; by\u0142 przeciwny powo\u0142aniu Uniwersytetu w Bia\u0142ymstoku, na miejsce Filii UW; by\u0142 przeciwny powo\u0142aniu Wydzia\u0142u Matematyczno-Informatycznego i zawsze uwa\u017ca\u0142, \u017ce miejsce Matematyki jest przy Fizyce, nie Informatyce. Mimo tych pogl\u0105d\u00f3w by\u0142 chyba jednak lubiany i doceniany; Bia\u0142ostocczanie wydawali si\u0119 by\u0107 dumni, \u017ce maj\u0105 Pogorzelskiego w swoim gronie. Dlatego prosili go o kontynuowanie pracy, a\u017c do 2006, na etacie profesora zwyczajnego.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"font-family: 'trebuchet ms', geneva, sans-serif; font-size: 12pt; color: #000000;\">Mimo podesz\u0142ego wieku kontynuowa\u0142 w Bia\u0142ymstoku badania naukowe i wiele publikowa\u0142. Najwa\u017cniejszy by\u0142 <em>Elementarny s\u0142ownik logiki formalnej<\/em>, wydany przez Fili\u0119 UW w Bia\u0142ymstoku w 1992 (wersja angielska w 1994), chyba dzie\u0142o \u017cycia. Mia\u0142a to by\u0107, subiektywnie napisana, encyklopedia logiki, zawieraj\u0105ca najwa\u017cniejsze w\u0105tki tej dziedziny. Pogorzelski wiedzia\u0142, \u017ce najlepsze dzie\u0142a encyklopedyczne maj\u0105 wielu autor\u00f3w. Szuka\u0142 wsp\u00f3\u0142pracownik\u00f3w i tak\u017ce nam t\u0119 wsp\u00f3\u0142prac\u0119 parokrotnie proponowa\u0142. Podr\u0119cznik logiki napisany pod\u0142ug alfabetu wydawa\u0142o si\u0119 nam dziwnym pomys\u0142em i propozycji pisania go nie przyj\u0119li\u015bmy, mimo i\u017c realizowali\u015bmy wtedy kilka innych jego projekt\u00f3w (m.in. ukaza\u0142 si\u0119 praca &#8211; wsp\u00f3lna Pogorzelskiego i Wojtylaka <em>Cn-definitions of propositional connectives<\/em>, Studia Logica 67 (2001), pp.1-26, gdzie pr\u00f3bujemy poprawi\u0107 Tarskiego). Czas pokaza\u0142, \u017ce to jednak Pogorzelski mia\u0142 racj\u0119, poniewa\u017c encyklopedyczne publikacje wnet zaw\u0142adn\u0119\u0142y rynkiem wydawniczym; przez ca\u0142e swoje \u017cycie mia\u0142 niesamowite wyczucie co do tre\u015bci i formy publikacji.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"font-family: 'trebuchet ms', geneva, sans-serif; font-size: 12pt; color: #000000;\">Kocha\u0142 zwierz\u0119ta i z wielkim b\u00f3lem przyjmowa\u0142 wszelkie informacje o ich krzywdzie i bestialstwie cz\u0142owieka. Anga\u017cowa\u0142 si\u0119 w akcje na rzecz zwierz\u0105t, finansuj\u0105c wiele cel\u00f3w i projekt\u00f3w. Najbardziej kocha\u0142 koty. Pami\u0119tamy Go ruszaj\u0105cego na obch\u00f3d miasta, jak zawsze starannie i modnie ubranego, z wielk\u0105 torb\u0105 typu wojskowego na ramieniu &#8211; a w torbie by\u0142o g\u0142\u00f3wnie jedzenie dla kot\u00f3w. Odwiedza\u0142 r\u00f3\u017cne zakamarki i zau\u0142ki szukaj\u0105c kociego nieszcz\u0119\u015bcia. Gdy tylko dzikiego kota dostrzeg\u0142 (co nie by\u0142o trudne) uwa\u017ca\u0142 za sw\u00f3j obowi\u0105zek dokarmia\u0107 go codziennie. Cz\u0119sto musia\u0142 zawozi\u0107 swoich podopiecznych do weterynarza i polemizowa\u0107 z lud\u017ami, kt\u00f3rzy nie \u017cyczyli sobie dokarmiania zwierz\u0105t. Gdy zamieszka\u0142 w Bia\u0142ymstoku, to swoj\u0105 opieku\u0144cz\u0105 dzia\u0142alno\u015b\u0107 wobec zwierz\u0105t jeszcze rozszerzy\u0142. W jego domku zawsze mieszka\u0142o kilka kocich rezydent\u00f3w (cz\u0119sto kalek) i by\u0142o sporo kot\u00f3w dochodz\u0105cych, kt\u00f3re mieszka\u0142y w r\u00f3\u017cnych budkach (starannie ocieplonych) w ogrodzie. Nie by\u0142o \u0142atwo opiekowa\u0107 si\u0119 t\u0105 zbieranin\u0105, bo koty r\u00f3\u017cni\u0142y si\u0119 znacznie charakterem i upodobaniami; wys\u0142uchali\u015bmy niesko\u0144czenie wielu opowie\u015bci na ten temat. Je\u017celi istnieje koci raj, to Pogorzelski musi mie\u0107 tam sw\u00f3j pomnik. Dzi\u0119ki synowi (jak s\u0105dzimy) na p\u0142ycie nagrobnej ma utrwalone zdj\u0119cie z Maksiem, najukocha\u0144szym z ukocha\u0144szych.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"font-family: 'trebuchet ms', geneva, sans-serif; font-size: 12pt; color: #000000;\">Pod koniec \u017cycia ci\u0119\u017cko chorowa\u0142; odchodzi\u0142 d\u0142ugo i bole\u015bnie, stopniowo trac\u0105c kontakt ze \u015bwiatem.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"font-family: 'trebuchet ms', geneva, sans-serif; font-size: 12pt; color: #000000;\">Mieli\u015bmy wielkie szcz\u0119\u015bcie spotka\u0107 Go w swoim \u017cyciu.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"font-family: 'trebuchet ms', geneva, sans-serif; font-size: 12pt; color: #000000;\"><strong>OPRACOWALI: Wojciech Dzik (Katowice) i Piotr Wojtylak (Opole).<\/strong><\/span><\/p>\n<p><span style=\"font-size: 12pt; font-family: 'trebuchet ms', geneva, sans-serif;\"><span style=\"color: #000000;\">Oryginalny plik PDF powy\u017cszego tekstu, zatytu\u0142owany <em><strong>Logik W\u015br\u00f3d Matematyk\u00f3w<\/strong><\/em>, mo\u017cna pobra\u0107<\/span> <a href=\"https:\/\/us.edu.pl\/instytut\/im\/wp-content\/uploads\/sites\/43\/Pamietamy-o\/Pogorzelski\/WAPogorzelski.pdf\"><strong>tutaj<\/strong><\/a>.<\/span> \r\n                                <div class=\"mt-3\"><\/div>\r\n                            <\/div>\r\n                            \r\n                            <div class=\"text-modules__img\"><img src=\"https:\/\/us.edu.pl\/instytut\/im\/wp-content\/uploads\/sites\/43\/Pamietamy-o\/Pogorzelski\/PogorzelskiKS-cb-240x300.jpg\" alt=\"img\"><\/div>\r\n                        <\/div>\r\n                    <\/div>\r\n                <\/div>[\/vc_column][\/vc_row][vc_row][vc_column]            \r\n                    <div class=\"container\">\r\n                        <div class=\"gallery gallery_4\" data-images-in-row=\"4\">\r\n                            \r\n                            <div class=\"row m-0\">\r\n                                <a data-fancybox-group=\"button\" title=\"\" data-fancybox=\"5874\" href=\"https:\/\/us.edu.pl\/instytut\/im\/wp-content\/uploads\/sites\/43\/Pamietamy-o\/Pogorzelski\/Pogorzelski_Witold_11.jpg\" class=\"gallery__item thumbnail\"\r\n                                    style=\"background-image: url(https:\/\/us.edu.pl\/instytut\/im\/wp-content\/uploads\/sites\/43\/Pamietamy-o\/Pogorzelski\/Pogorzelski_Witold_11-684x1024.jpg)\"> <span class=\"d-none\">https:\/\/us.edu.pl\/instytut\/im\/wp-content\/uploads\/sites\/43\/Pamietamy-o\/Pogorzelski\/Pogorzelski_Witold_11.jpg<\/span> <\/a><a data-fancybox-group=\"button\" title=\"\" data-fancybox=\"5874\" href=\"https:\/\/us.edu.pl\/instytut\/im\/wp-content\/uploads\/sites\/43\/Pamietamy-o\/Pogorzelski\/Pogorzelski_Witold_2.png\" class=\"gallery__item thumbnail\"\r\n                                    style=\"background-image: url(https:\/\/us.edu.pl\/instytut\/im\/wp-content\/uploads\/sites\/43\/Pamietamy-o\/Pogorzelski\/Pogorzelski_Witold_2-683x1024.png)\"> <span class=\"d-none\">https:\/\/us.edu.pl\/instytut\/im\/wp-content\/uploads\/sites\/43\/Pamietamy-o\/Pogorzelski\/Pogorzelski_Witold_2.png<\/span> <\/a><a data-fancybox-group=\"button\" title=\"\" data-fancybox=\"5874\" href=\"https:\/\/us.edu.pl\/instytut\/im\/wp-content\/uploads\/sites\/43\/Pamietamy-o\/Pogorzelski\/WAP_lata70-te-scaled.jpg\" class=\"gallery__item thumbnail\"\r\n                                    style=\"background-image: url(https:\/\/us.edu.pl\/instytut\/im\/wp-content\/uploads\/sites\/43\/Pamietamy-o\/Pogorzelski\/WAP_lata70-te-698x1024.jpg)\"> <span class=\"d-none\">https:\/\/us.edu.pl\/instytut\/im\/wp-content\/uploads\/sites\/43\/Pamietamy-o\/Pogorzelski\/WAP_lata70-te-scaled.jpg<\/span> <\/a><a data-fancybox-group=\"button\" title=\"\" data-fancybox=\"5874\" href=\"https:\/\/us.edu.pl\/instytut\/im\/wp-content\/uploads\/sites\/43\/Pamietamy-o\/Pogorzelski\/WAP_grob.jpg\" class=\"gallery__item thumbnail\"\r\n                                    style=\"background-image: url(https:\/\/us.edu.pl\/instytut\/im\/wp-content\/uploads\/sites\/43\/Pamietamy-o\/Pogorzelski\/WAP_grob-775x1024.jpg)\"> <span class=\"d-none\">https:\/\/us.edu.pl\/instytut\/im\/wp-content\/uploads\/sites\/43\/Pamietamy-o\/Pogorzelski\/WAP_grob.jpg<\/span> <\/a>\r\n                            <\/div>\r\n                    <\/div>\r\n                <\/div>[\/vc_column][\/vc_row]<\/p>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>[vc_row][vc_column][\/vc_column][\/vc_row][vc_row][vc_column][\/vc_column][\/vc_row] [&#8230;]<\/p>\n<p><a class=\"btn btn-secondary understrap-read-more-link\" href=\"https:\/\/us.edu.pl\/instytut\/im\/pamietamy\/sp-prof-witold-adam-pogorzelski\/\">Read More&#8230;<\/a><\/p>\n","protected":false},"author":820,"featured_media":0,"parent":2381,"menu_order":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","template":"","meta":{"_expiration-date-status":"","_expiration-date":0,"_expiration-date-type":"","_expiration-date-categories":[],"_expiration-date-options":[]},"acf":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/us.edu.pl\/instytut\/im\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/6866"}],"collection":[{"href":"https:\/\/us.edu.pl\/instytut\/im\/wp-json\/wp\/v2\/pages"}],"about":[{"href":"https:\/\/us.edu.pl\/instytut\/im\/wp-json\/wp\/v2\/types\/page"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/us.edu.pl\/instytut\/im\/wp-json\/wp\/v2\/users\/820"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/us.edu.pl\/instytut\/im\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=6866"}],"version-history":[{"count":8,"href":"https:\/\/us.edu.pl\/instytut\/im\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/6866\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":6906,"href":"https:\/\/us.edu.pl\/instytut\/im\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/6866\/revisions\/6906"}],"up":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/us.edu.pl\/instytut\/im\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/2381"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/us.edu.pl\/instytut\/im\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=6866"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}