Przejdź do treści

Uniwersytet Śląski w Katowicach

  • Polish
  • English
  • Français
Wydział Nauk Społecznych

Dr hab. Mirosława Wielopolska-Szymura o Światowym Dniu Radia

13.02.2021 - 11:10 aktualizacja 15.02.2021 - 14:03
Redakcja: mariamichniowska
Tagi: radio, Świato Dzień Radia

|dr hab. Mirosława Wielopolska-Szymura|

W 2011 r. UNESCO ustanowiło Światowy Dzień Radia, który przypada co roku 13 lutego. Tegoroczne obchody odbywają się pod hasłem „New World, New Radio” (Nowy Świat, Nowe Radio) i mają zwrócić uwagę na trzy ważne aspekty funkcjonowania radia współcześnie:

  • ewolucja – świat się zmienia, radio ewoluuje wraz z nim,
  • innowacja – świat się zmienia, radio się adaptuje i wprowadza innowacje,
  • łączność – świat się zmienia, radio łączy[1].

 

Wydaje się, że te trzy aspekty zostały bardzo trafnie wyartykułowane. Zwracają uwagę na siłę radia. Radio zostało wynalezione 121 lat temu (licząc od pierwszej transmisji głosowej – 111 lat minęło od powstania pierwszej regularnie nadającej stacji – KDKA w Pitsburgu), ma bardzo długą historię i już kilkukrotnie wieszczono mu schyłek – gdy wynaleziono telewizję i gdy nastała jej „złota era” w latach 50-tych, później, gdy wynaleziono płytę CD w latach 80-tych, a następnie cyfrowy zapis dźwięku w formacie MP3 na początku lat 90-tych, i wreszcie – gdy upowszechnił się Internet po 2000 roku. Wszystkie te nośniki miały zastąpić radio, jednak nic takiego nie nastąpiło.

Radio ewoluuje wraz ze zmianą technologiczną, to świadczy o jego trwałości i zrównoważonym rozwoju. Radio jako medium potrafi dostosowywać się do rewolucji technicznych i, co więcej, niekiedy samo je wywołuje – wynalezienie płyty CD sprowokowało spółki radiotechniczne, nadawców radiowych i politycznych decydentów do poszukiwań sposobów na przekształcenie analogowej transmisji radiowej w cyfrową – tak nastąpiła era cyfryzacji radiofonii. Paradoks polega na tym, że technologia wymyślona na potrzeby radia została szybciej wdrożona w zakresie telewizji (w Polsce sygnał analogowy TV naziemnej wyłączono ostatecznie w lipcu 2013 r.), natomiast rozgłośnie naziemne w wielu krajach pozostają analogowe lub nadają w obu systemach. Jedynym krajem europejskim, który już wyłączył sygnał analogowy jest Norwegia. Mimo że nie wszystkie kraje digitalizują radiofonię w tym samym tempie, to cyfryzacja radia jest jednym z ważniejszych procesów zmieniających jego istotę. Radio cyfrowe, oprócz tradycyjnego nadawania audycji, może dostarczać zawartość tekstową i multimedialną odbieraną za pomocą cyfrowych odbiorników, taką jak: informacje o stacji nadającej program, w tym o jej formacie; nazwę audycji i personalia prowadzącego; aktualną datę i godzinę; ostrzeżenia o zagrożeniach (wypadkach, kataklizmach, wszelkich niebezpiecznych zdarzeniach losowych) w postaci tzw. Emergency Warning Systems (EWS), który może docierać do odbiorców równocześnie poprzez wszystkie zakresy częstotliwości; elektroniczny przewodnik po programach (EPG); rozbudowane informacje o emitowanym utworze (nie tylko nazwę wykonawcy i tytuł utworu, ale także np. krótkie newsy dotyczące artysty czy jego zdjęcia); prognozę pogody w formie tekstowej i graficznej, wiadomości z kraju i ze świata, także jako materiały video (w zależności od cyfrowego formatu); reklamy nadawcy i innych podmiotów; zdjęcia w popularnych formatach jako pokaz slajdów; informacje o korkach i zdarzeniach na drogach, tzw. Traffic and Travel Information (TTI); serwis tekstowy, tzw. Journaline – przypominający teletext czy telegazetę oferowane przez telewizję. Ponadto może przesyłać zawartość web-serwisów nadawcy w systemie off-line – tzw. Broadcast Website, dzięki któremu można mieć dostęp do wszystkich treści serwisu internetowego nadawcy, bez konieczności używania sieci internetowej, jest on przesyłany za pomocą sygnału DAB i może on być odczytany za pomocą cyfrowego odbiornika z zainstalowaną specjalną „przeglądarką” w postaci aplikacji, która pozwala na aktualizację treści i odświeżanie stron.

Najważniejszą jednak korzyścią płynącą z cyfryzacji radia jest wzrost liczby nadawców radiowych o zasięgu zarówno ogólnokrajowym, jak i regionalnym czy lokalnym. Dzięki cyfrowej emisji sygnału radiowego na jednej częstotliwości może nadawać nawet kilkanaście radiostacji – w systemie analogowym jedna. To bardzo zmienia rynek radia z korzyścią dla słuchaczy, którzy zyskują większy wybór oferty programowej. Bardzo wyraźnym przykładem są kanały ogólnokrajowe brytyjskiego radia publicznego BBC – aż osiem z nich powstało dzięki cyfryzacji, czyli BBC Radio 6 Music, BBC Music Jazz, BBC Radio 1Xtra, BBC Radio 2 Country, BBC Radio 2 50s, BBC Radio 2 Eurovision, BBC Radio 4 Extra, BBC Radio 5 Live Sports Extra. Cyfryzacja umożliwia tworzenie rozgłośni niszowych, wąsko sformatowanych, dla specyficznych grup odbiorców.

Podobne możliwości daje radio internetowe – web-radio – kolejna forma adaptacji radia do nowych mediów. Web-radio, czyli radio internetowe (radio in the Internet), to radio którego jedynym sposobem dotarcia do słuchaczy jest streaming internetowy. Tego typu rozgłośnie obecne są w sieci od 1993 r. na świecie, a od 1998 r. w Polsce. Jednak ze względu na problemy z dostępem do Internetu nie cieszyły się wielką popularnością. Od tamtej pory wiele się zmieniło i globalnie funkcjonuje wiele milionów radiostacji internetowych, które przyjmują różne formaty i modele nadawania. Jedne przypominają raczej sprofilowane kanały muzyczne, bez zawartości słownej, te zresztą trudno do końca nazwać radiem, to raczej playlisty; inne rozwinęły rozbudowaną ramówkę z różnorodnymi audycjami. Takie rozgłośnie albo nadają program na żywo, jak klasyczne radiostacje, albo oferują gotowe podcasty do odsłuchiwania przez odbiorców i dowolnego ich zestawiania, co umożliwia samodzielne układanie ramówki; jeszcze inne oferują obie formy. W ostatnich latach w Polsce powstało sporo takich internetowych radiostacji, niedawno zrobiło się głośno o nowopowstałych rozgłośniach Radiu Nowy Świat i Radiu 357. Ale warto również wspomnieć o Halo.Radio, RadioSpacji, radiu Newonce czy powstałym przed tygodniem Radiu JazzKultura. Również wszystkie tradycyjnie nadające rozgłośnie radiowe funkcjonują online. Wybór jest ogromny i co warto podkreślić, wykracza poza ofertę krajową. Możemy słuchać dowolnej radiostacji z najdalszego zakątka świata. Pomagają w tym aplikacje i programy na różne urządzenia, czy platformy internetowe (np. Radio Garden). Dzięki nadawaniu w sieci, na całym świecie mogły powstać radiostacje, które inaczej nie mogłyby istnieć. Są to zarówno stacje komercyjne, jak i tzw. radio społeczne (community radio), oferujące audycje dla mniejszości różnego typu.

I tu ujawnia się trzeci wymiar obchodów Światowego Dnia Radia – mianowicie radio łączy ludzi. Właśnie radio społeczne jest tego najlepszym przykładem: w krajach, w których społeczeństwa są mocno zróżnicowane kulturowo, ale też w krajach, w których dostęp do tradycyjnych mediów głównego nurtu jest ograniczony – bardzo prężnie rozwijają się rozgłośnie zakładane i prowadzone przez wolontariuszy, reprezentujących różne grupy społeczne oraz małe, lokalne społeczności. Mogą nadawać w sposób tradycyjny i w sieci. Ich działalność często jest wspierana ze specjalnych funduszy publicznych, jak w Kanadzie, Australii, Nowej Zelandii, czy USA, ale też z prywatnych darowizn. Właściwie nie ma ograniczeń co do tematyki i formatów audycji – często są one niszowe. Najważniejszym efektem istnienia radia społecznego jest demokratyzacja, upodmiotowienie i integracja mniejszości oraz lokalnych społeczności, zgodnie z ideą „Prawa do komunikowania się (Right to communicate) ONZ.

Ten wymiar jest szczególnie istotny w sytuacji, kiedy różne grupy obywateli nie mają dostępu do mediów, nie są w stanie zabierać głosu w najważniejszych dla nich sprawach, są przedmiotem dyskryminacji, albo kiedy media w danym kraju nie są wolne i niezależne. Radio nadal pozostaje medium, które bardziej niż inne umożliwia komunikację na żywo, również na zasadzie interakcji, albo staje się jedynym źródłem rzetelnych informacji. Cenne są możliwości jakie daje Internet, ale są obszary na świecie nieobjęte jego zasięgiem, a ludzie pozbawieni dostępu do niego. W niektórych państwach jego treści są cenzurowane. Wtedy jedynie radio, przez swoją zdolność przekraczania granic za pomocą fal radiowych może przełamać bariery komunikacyjne. Nie bez znaczenia jest też łatwość, z jaką można skonstruować odbiornik fal AM/FM i jego niska cena – zbudowanie prostego radia zajmuje około 10 minut. To daje szansę na dostęp do informacji społecznościom pozbawionym łączności ze światem. Bardzo ważna staje się wtedy działalność innego typu radiostacji – rozgłośni międzynarodowych. Ten typ radia interesuje mnie szczególnie, poświęciłam mu swoją książkę pt. Rozgłośnie BBC World Service, Radio France Internationale i Voice of America w komunikowaniu międzynarodowym. Od propagandy do dyplomacji publicznej. Podstawową funkcją i celem ich nadawania jest docieranie z przekazami poza granice kraju nadawania. Nie tylko po to, by promować własny kraj i kulturę, ale także dlatego, by dostarczać obiektywnych informacji o polityce światowej, ale też wewnętrznej danego kraju. Audycje i serwisy zawsze są prowadzone w języku kraju, do którego nadawany jest program. Znamy ich działalność z naszej własnej historii – m.in. Radio Wolna Europa (Radio Free Europe), Głos Ameryki (Voice of America), Sekcja Polska Radia BBC czy Deutsche Welle – bez tych rozgłośni Polacy i obywatele innych krajów socjalistycznych nie mieliby dostępu do nieocenzurowanych informacji. Działalność tych rozgłośni nie zakończyła się wraz z upadkiem muru berlińskiego i żelaznej kurtyny. Wycofują się one z krajów, w których zapanowała demokracja i pluralizm mediów. Obecnie na świecie istnieje prawie sto rozgłośni międzynarodowych, i chociaż niektóre z nich mają propagandowy charakter i nie nadają treści niezależnych od finansujących je rządów, to duża ich część ma spore zasługi w propagowaniu idei demokratycznych, rozpowszechnianiu wiadomości niedostępnych w danym kraju czy w realizacji programu ONZ i UNESCO „Edukacja dla rozwoju” (Education for development). Rozgłośnie międzynarodowe pomagają również w zakładaniu rozgłośni społecznych i lokalnych na obszarach, gdzie brakuje infrastruktury technicznej, środków finansowych czy umiejętności do prowadzenia radia. O sile rozgłośni międzynarodowych świadczy chociażby fakt, że ich sygnał radiowy jest stale zakłócany przez kraje niedemokratyczne, na przykład Koreę Północną, Chiny czy Iran, a słuchanie ich audycji przez obywateli danego kraju jest karane. Można też zdecydowanie stwierdzić, że ich nadawczość jest pewnym wskaźnikiem demokracji – są słyszalne tam, gdzie demokracja jest zagrożona i nie działają wolne media – Radio Wolna Europa we wrześniu 2020 r. wznowiła nadawanie programu na teren Węgier.

Te wszystkie wymiary radia pokazują, że jeszcze w długiej perspektywie będzie medium znaczącym w procesie komunikacji społecznej. Świadczą też o tym dane o słuchalności radia– według Europejskiej Unii Nadawców w 2019 r. 85% dorosłych Europejczyków słuchało radia przynajmniej raz w tygodniu, co ważne 80% młodych w wieku 15-24 lata również miało kontakt z radiem. W USA te dane są jeszcze wyższe i wynoszą 92% wśród dorosłych i 90% wśród młodych (18-34 lata). Według ostatnich danych cząstkowych wzrosła słuchalność radia na świecie w czasie pandemii Covid-19 (na pełne dane trzeba jeszcze poczekać). Radio obchodzi swoje święto w bardzo dobrej kondycji.

 

[1] https://en.unesco.org/commemorations/worldradioday

 


Serdecznie zachęcamy również do zapoznania się z książką dr hab. Mirosławy Wielopolskiej-Szymury pt.: “Rozgłośnie BBC World Service, Radio France Internationale i Voice of America w komunikowaniu międzynarodowym. Od propagandy do dyplomacji publicznej”

 

Mirosława WIelopolska-Szymura

dr hab. Mirosława Wielopolska-Szymura| fot. Małgorzata Kłoskowicz

return to top