Przejdź do treści

Uniwersytet Śląski w Katowicach

  • Polski
  • English
Wydział Nauk Społecznych

Światowy Dzień Dziadków i Osób Starszych – o domach pomocy społecznej rozmowa z dr Dorotą Prysak

25.07.2022 - 08:11 aktualizacja 25.07.2022 - 08:13
Redakcja: violettakulik

Światowy Dzień Dziadków i Osób Starszych przypada na dzień 24 lipca.

Młodość rządzi się swoimi prawami, ale to nie oznacza, że nie można pomóc dziadkom w zakupach czy pójść z nimi od czasu do czasu na spacer. Okres pandemii to był czas, kiedy wielu młodych ludzi pokazało, że szanuje ludzi w podeszłym wieku.

O domach pomocy społecznej rozmawiamy z dr Dorotą Prysak, która od ponad 20 lat pracuje z osobami z niepełnosprawnościami, a wiedzę teoretyczną wspiera i uzupełnia praktyką zdobywaną  na oddziale domu pomocy społecznej w Pielgrzymowicach. Zdobyte tam doświadczenia badaczka zgromadziła w wydanej w 2016 roku książce pt. Codzienność osoby z głęboką niepełnosprawnością intelektualną w domu pomocy społecznej.

 

Violetta Kulik: Pani Doktor, czym jest starość w znaczeniu społecznym?

Dr Dorota Prysak: Starość w XXI wieku nie jedno ma imię i oblicze. Kiedy przypomnę sobie swoich dziadków, to pamiętam ich twarze ze zmarszczkami. Teraz ciało osób na tym ostatnim etapie życia długo zachowuje zdecydowanie młodszy wygląd. Starość ma nie tylko wymiar biologiczny (fizjologiczny), ale również poznawczy, emocjonalny i społeczny. Na przestrzeni wieków, granica między wiekiem średnim człowieka a starością zmieniała się i jest płynna. W kulturach wielu krajów osoby w podeszłym wieku były i są nadal często obdarzane dużym szacunkiem. jako ludzie bardziej doświadczeni i mądrzejsi.

Violetta Kulik: Osoby starsze  w naszym otoczeniu to najczęściej nasi dziadkowie, rodzice… Są dla nas bardzo ważni. Kiedy więc oddać osobę starszą do domu opieki? Jakie sygnały potwierdzą, że to dobre rozwiązanie?

Dr Dorota Prysak: Tak, są to najczęściej nasi bliscy, ale nie tylko. Miałam, i mam nadal, przyjemność pracować z osobami, które z racji wieku są już w tej grupie. Jednak ich stan umysłu i sprawność fizyczna może zawstydzać osoby młodsze. Zdarza się tak, że z powodu zaawansowanego wieku pojawiają się niedogodności ciała, które wpływają na codzienne funkcjonowanie. Pojawiają się choroby, które utrudniają lub uniemożliwiają samodzielność. Do tego dochodzi śmierć współmałżonka, która wpływa na samotność. Pracujące dzieci od rana do wieczora, wnuki spędzające większą część dnia w szkole, również przyczyniają się do poczucia samotności. Zdarza się, że dzieci mieszkają w innym miejscu, daleko od rodziców, co wpływa na duże ograniczenia w takim bezpośrednim kontakcie. Kiedy stan zdrowia uniemożliwia samodzielne funkcjonowanie takiej osoby, wtedy warto pomyśleć o jakimś wsparciu, pomocy. Dom pomocy społecznej jest jednym z wielu rozwiązań.

Violetta Kulik:  Opieka nad osobą z niepełnosprawnością w domu jest trudnym zadaniem. Brak fachowego doświadczenia członków rodziny zajmujących się osobą niesprawną utrudnia i wydłuża każdą codzienną czynność. Jak wygląda proces zgłoszenia?

Dr Dorota Prysak: Opieka nad seniorami często jest bardzo dużym wyzwaniem, niełatwym dla wielu osób młodych. Ograniczone możliwości czasowe oraz brak fachowej wiedzy, skłania coraz częściej do zastanowienia się nad umieszczaniem swoich bliskich w wymienionych instytucjach. Jednym z głównych zadań domów pomocy społecznej jest zapewnienie całodobowej opieki, dla osób, które nie są samodzielne w swojej codziennej egzystencji, schorzenia, sytuację życiową oraz warunki rodzinne czy materialne. Czasami bariery architektoniczne utrudniają swobodne przemieszczanie się w miejscu zamieszkania. Zmiany w domach pomocy społecznej coraz częściej podwyższają jakość życia wszystkich osób, bez względu na ich indywidualne ograniczenia. Działanie Domów Pomocy Społecznej regulują przepisy prawne tj.: Rozporządzenie Ministra  Polityki Społecznej z dnia 8 sierpnia 2012r. w sprawie  Domów Pomocy Społecznej oraz Ustawa z dnia 12 marca 2004r. o Pomocy Społecznej. DPS- y, określane są jako instytucje formalne. W Polsce domami pomocy społecznej są placówki publiczne i niepubliczne. Do publicznych domów pomocy społecznej może ubiegać się osoba, która otrzymała skierowanie z Ośrodka Pomocy Społecznej, natomiast do niepublicznych zgłasza się indywidulanie.

Violetta Kulik: Od ponad 20 lat pracuje Pani z osobami z niepełnosprawnościami, a wiedzę teoretyczną wspiera i uzupełnia praktyką zdobywaną  na w oddziale szkoły specjalnej na terenie domu pomocy społecznej w Pielgrzymowicach. Zdobyte tam doświadczenia zgromadziła Pani w wydanej w 2016 roku książce pt. Codzienność osoby z głęboką niepełnosprawnością intelektualną w domu pomocy społecznej. Jak wygląda codzienność na terenie placówki oraz funkcjonowanie wymienionej grupy osób?

Dr Dorota Prysak: Od momentu rozpoczęcia mojej pracy zawodowej do dnia dzisiejszego, potwierdzeniem są również badania jakie zostały opisane w wymienionej książce, zmiany jakie zostały wprowadzone do domów pomocy społecznej są widoczne. W wielu wspomnianych instytucjach coraz większa uwaga jest poświęcana na usługi terapeutyczno-rehabilitacyjne. Coraz więcej mieszkańców domów pomocy społecznej uczestniczy w życiu lokalnej społeczności.  Niestety wspomniane instytucje są najmniej dofinansowywane ze strony państwa, co przekłada się na codzienne trudności. Czas pandemii oraz obecna sytuacja ekonomiczna jest wyzwaniem dla wielu takich instytucji. Przede wszystkim odchodzi się od instytucjonalnej opieki na rzecz usług świadczonych w środowisku lokalnym. Obecnie realizowany jest projekt dotyczący deinstytucjonalizacji usług społecznych w oparciu o ogólnoeuropejskie wytyczne dotyczące przejścia od opieki instytucjonalnej do opieki świadczonej, na poziomie lokalnych społeczności.  Wiele instytucji nie tylko z nazwy „dom..” ale w rzeczywistości staje się i jest domem dla wielu swoich mieszkańców. Czują się zaopiekowani i potrzebni. Mają możliwość spotykać się codziennie z osobami w swoim wieku.

Violetta Kulik: Dzisiaj Światowy Dzień Dziadków i Osób Starszych. Czego życzy Pani osobom starszym w dniu ich święta?

Dr Dorota Prysak: Mając świadomość swojego wieku i będąc na półmetku swojego życia, coraz bliżej jest mi myślami o sobie jako osobie już z coraz większym doświadczeniem życiowym. Skłania mnie to do patrzenia przez pryzmat własnych potrzeb i możliwości. Pracując z seniorami okazuje się, że mają oni takie same potrzeby jak ja czy Pani. Chcą kochać, być kochanym, spędzać czas z bliskimi osobami, w gronie przyjaciół. Chcą podróżować i cieszyć się życiem. Dlatego, życzę wszystkim osobom z dużym doświadczeniem życiowym, zawodowym a więc naszym seniorom, uważności innych osób, szczególnie ich bliskich. Jeśli będziemy okazywać im, że są ważni, dla nas jako rodzice, dziadkowie i ludzie, to wielu z nich zapomni o swoich ograniczeniach wynikających z wieku. A uśmiech jaki wówczas pojawia się na ich twarzy jest bezcenny. Dlatego życzę uśmiechu na twarzy i w sercu.

Violetta Kulik: Serdecznie dziękuję za rozmowę.

dr Dorota Prysak

dr Dorota Prysak

return to top