Przejdź do treści

Uniwersytet Śląski w Katowicach

Wydział Nauk Społecznych

Michał Kurka
Jeżeli wiesz co chcesz osiągnąć w danej dziedzinie to WNS jest dobrym miejscem do rozwoju. Kadra, która posiada wiedzę i jest przy tym miła oraz oddana swojej pracy. Dodatkowo można skorzystać ze wszelkich dodatkowych form rozwoju (w moim przypadku Egida i UŚ TV) gdzie otrzyma się niezbędne podstawy. Myślę, że w naukach humanistycznych jest niezwykle ważna własna praca a WNS w tym pomaga.

Bruno Priv
Dlatego, że otrzymałem tam solidne wykształcenie, które pozwoliło mi rozwinąć skrzydła. Dlatego, że poznałem tam świetnych i mądrych ludzi, zarówno wśród studentów, jak i wykładowców.

Anna O-a
WNS to przede wszystkim to wspaniali ludzie – pełni pasji i zaangażowania wykładowcy i studenci, z którymi można przenosić góry. Kiedyś nasz kolega wymyślił hasło “Wielu kształci specjalistów, my również wybitne osobowosci”. Nic dodać! 🙂

Jędrzej Wiśniowski
Dawno nie spotkałem się z taką empatią jak na WNS podczas gdy musiałem chodzić o kulach. Każdy chciał jakoś pomóc albo przynajmniej przytrzymał drzwi 😀

Edyta Raźniak
Bo WNS ma klimat, nie jest jak każdy inny wydział, który przychodzi na myśl, a ludzie są tam bardzo pozytywni.

Janusz Świtaj
Zdecydowałem się podjąć studia na Wydziale Pedagogiki i Psychologii, obecnie Wydziale Nauk Społecznych ze względu na dostosowanie obiektów Uczelni do potrzeb osób z niepełnosprawnością fizyczną, poruszających się nawet na dużych wózkach elektrycznych,, a także ze względu na rozbudowany system wsparcia studentów z niepełnosprawnościami. Wysoki poziom kształcenia przez wyspecjalizowanych wykładowców również był dużą zachętą.

Ewa Waszut
Dlatego, że studia społeczne to solidna podstawa do dalszego kształcenia, który trwa całe życie. Rozwój kompetencji kluczowych w momencie kształtowania się osobowości człowieka… wszelkie rzeczy “human-centered” które (dopiero) obecnie “na topie” sa dla mnie nadal całkowicie naturalne… Ja na WNSie przyswoiłam sobie m.in. najważniejszą zasadę życiową: najpewniejsza jest zmiana (usłyszałam to w końcu lat 90-tych na wykładzie u Pani prof. Wódz kiedy to nie było jeszcze tak popularne…). Obecnie pracuję w moim ukochanym zawodzie i ciagle mam kontakt z UŚ, korzystam z otwartych wykładów i szkoleń (m.in. dzięki Mikołaj Marcela) z czego bardzo się cieszę. Biorę udział w ŚFN. Dzięki podstawom wypracowanym na WNSie mogę z siebie dawać to co najlepsze, ułatwiać sobie i innym zrozumienie nauki, i przede wszystkim pracować z osobami, które maja podobny system wartości. To bardzo ważne dla mnie.

return to top