Przejdź do treści

Uniwersytet Śląski w Katowicach

search
Wydział Nauk Społecznych

Projekt Bobas – wywiad z dr Anną Brandt-Salmeri

29.01.2026 - 08:08 aktualizacja 29.01.2026 - 09:06
Redakcja: violettakulik

Violetta Kulik: Pani Doktor, jakie są Pani zainteresowania badawcze?

Dr Anna Brandt-Salmeri: Moje zainteresowania badawcze koncentrują się na zdrowiu psychicznym w okresie okołoporodowym oraz psychologicznych i relacyjnych aspektach ciąży, porodu i wczesnego rodzicielstwa. W ramach pracy w zespole PREPARE Lab zajmujemy się m.in. czynnikami ryzyka i czynnikami ochronnymi dla dobrostanu rodziców – takimi jak stres w ciąży, lęk porodowy, proces adaptacji do roli rodzica oraz wybrane mechanizmy regulacji emocji w tym szczególnie wrażliwym czasie. W ostatnim czasie intensywnie rozwijam wątek infant mental health – zdrowia psychicznego niemowląt – oraz możliwości jego rzetelnego pomiaru i wczesnej identyfikacji sygnałów podwyższonego ryzyka, zwłaszcza w perspektywie przesiewowej.

 

Violetta Kulik: Jest Pani koordynatorką i realizatorką projektu „Zdrowie psychiczne niemowląt: adaptacja narzędzi pomiaru, identyfikacja grup ryzyka oraz zależności ze stanem psychicznym rodzica”. Dlaczego zdrowie psychiczne niemowląt jest takie ważne?

Dr Anna Brandt-Salmeri: Jest ważne, ponieważ w pierwszym roku życia kształtują się kluczowe mechanizmy regulacji stresu i emocji oraz wczesne wzorce relacyjne, które – choć nie przesądzają o późniejszym funkcjonowaniu dziecka – tworzą istotny punkt wyjścia dla rozwoju odporności psychicznej oraz adaptacji do kolejnych wyzwań rozwojowych. Uznanie niemowlęcia za podmiot z własnym życiem psychicznym wiąże się z przesunięciem akcentu w stronę profilaktyki: zamiast koncentrować się wyłącznie na późniejszej diagnozie, większą wagę przywiązujemy do wczesnego rozpoznawania sygnałów ryzyka i uruchamiania wsparcia. Jest to tym bardziej uzasadnione, że procesy istotne dla zdrowia psychicznego rozpoczynają się bardzo wcześnie – jeszcze przed urodzeniem. Współczesne badania z pogranicza psychologii rozwojowej i neuronauki wskazują, że już w okresie prenatalnym intensywnie dojrzewają układy neurobiologiczne zaangażowane w przetwarzanie emocji i odpowiedź na stres. W tym czasie szczególne znaczenie ma kondycja psychiczna matki – m.in. przewlekły stres czy nasilony lęk – ponieważ wpływa na środowisko wewnątrzmaciczne, w którym te układy się kształtują.

Po narodzinach szczególnie wyraźnie widać, że zdrowie psychiczne niemowlęcia ma charakter głęboko relacyjny: kształtuje się w dynamicznej wymianie między wrodzonymi predyspozycjami dziecka (m.in. temperamentem, reaktywnością układu nerwowego, stanem zdrowia) a jakością i spójnością odpowiedzi opiekuna. Niemowlę komunikuje się „pierwotnym językiem” sygnałów – spojrzeniem, mimiką, wokalizacją, ruchem oraz wzorcami pobudzenia – a kluczową rolę odgrywa tu tzw. responsywność rodzica, rozumiana jako zdolność opiekuna do zauważania sygnałów dziecka, trafnej ich interpretacji oraz udzielania adekwatnej  i dostrojonej odpowiedzi. To właśnie dzięki temu możliwa jest tzw. koregulacja (współregulacja) – proces, w którym opiekun pełni funkcję zewnętrznego, psychobiologicznego „układu regulacyjnego” dziecka: pomaga mu modulować pobudzenie, porządkować doświadczenie emocjonalne i wracać do równowagi. Z czasem, dzięki powtarzającym się doświadczeniom odzyskania poczucia komfortu w kontakcie z opiekunem, dziecko coraz lepiej uczy się regulować emocje i napięcie — czyli przechodzi od współregulacji do samoregulacji. W praktyce wygląda to jak zwyczajna codzienność rodzin z małymi dziećmi: niemowlę sygnalizuje w jakiś sposób swój dyskomfort – marudzi, odwraca wzrok, napina ciało albo płacze – a opiekun uczy się te sygnały „czytać”. Próbuje dostrajać swoje reakcje i często metodą prób i błędów testuje różne hipotezy: czy to co dzieje się z dzieckiem to zmęczenie, czy głód, czy przebodźcowanie. Czasem wystarczy przygasić światło i ograniczyć bodźce, czasem wziąć na ręce, przemawiać łagodnie do dziecka, nakarmić czy przewinąć – i w ten sposób pomóc dziecku poradzić sobie z napięciem. W efekcie tych codziennych, powtarzalnych sekwencji dziecko doświadcza, że jego stany są rozpoznawane i odzwierciedlane przez drugą osobę, co z czasem sprzyja wykształcaniu własnych sposobów regulowania pobudzenia.

Z tego powodu dobrostan niemowlęcia i kondycja psychiczna rodzica tworzą funkcjonalnie powiązany układ: obciążenia po stronie opiekuna mogą obniżać jego dostępność emocjonalną i responsywność, a tym samym jakość współregulacji, natomiast adekwatne wsparcie rodzica stanowi często jedną z najbardziej podstawowych i potencjalnie najskuteczniejszych form wczesnej profilaktyki zdrowia psychicznego dziecka.

 

Violetta Kulik: Projekt Bobas – jaki jest cel?

Dr Anna Brandt-Salmeri: Projekt Bobas to badania pilotażowe, które w założeniu stanowią pierwszy krok w kierunku szerszego programu skoncentrowanego na wczesnej profilaktyce i interwencji w obszarze zdrowia psychicznego najmłodszych dzieci. Jego głównym celem jest adaptacja do warunków polskich narzędzi przesiewowych służących ocenie dobrostanu i zdrowia psychicznego niemowląt w pierwszym roku życia oraz sprawdzenie ich właściwości psychometrycznych w naszej populacji.

Zakładamy, że uzyskane wyniki pozwolą zidentyfikować sygnały podwyższonego ryzyka (tzw. red flags) oraz wstępnie opisać obszary potencjalnych trudności i ich korelaty. Dzięki temu możliwe będzie wyłonienie grup niemowląt, które mogą wymagać wzmożonej obserwacji klinicznej lub wsparcia pomocowego, a w dalszej perspektywie — rozwijanie modelu wczesnej interwencji.

Istotnym elementem projektu jest także analiza zależności między funkcjonowaniem dziecka a kondycją psychiczną rodzica, ponieważ, jak już wspomniałam, zdrowie psychiczne niemowlęcia rozwija się w ścisłym kontekście relacyjnym i środowiskowym. W dalszej perspektywie chcemy, by powstały polskie wersje krótkich metod przesiewowych, które mogłyby być stosowane w praktyce przez specjalistów opiekujących się dziećmi do 1. roku życia.

W projekcie wykorzystujemy i adaptujemy do warunków polskich dwa międzynarodowe narzędzia przesiewowe. Kopenhaski Skrining Zdrowia Psychicznego Niemowląt (CIMHS, Copenhagen Infant Mental Health Screening) ma formę półustrukturyzowanego wywiadu z opiekunem i obejmuje kluczowe obszary funkcjonowania niemowlęcia, m.in. sen, karmienie, ekspresję emocjonalną oraz rozwój poznawczy, społeczny i językowy. Alarmowa Skala Dystresu Niemowląt (ADBB, Alarm Distress Baby Scale) to krótka skala obserwacyjna oceniająca poziom zaangażowania dziecka w kontakt z dorosłym – m.in. poprzez kontakt wzrokowy, mimikę, wokalizacje i ogólną aktywność w interakcji. Obie metody nie służą diagnozie klinicznej, lecz wczesnemu wychwytywaniu sygnałów podwyższonego ryzyka i lepszemu kierowaniu wsparcia tam, gdzie może być ono najbardziej potrzebne.

 

Violetta Kulik: W grudniu 2025 roku zakończył się nabór do badań. Kto mógł wziąć udział i jak przebiegało badanie?

Dr Anna Brandt-Salmeri: W badaniu mogły wziąć udział pary rodzic/opiekun–dziecko z niemowlęciem w wieku około 8.–12. miesiąca życia (do ukończenia 1. roku), a rekrutacja była prowadzona w kilku ośrodkach w Polsce, przede wszystkim na terenie Śląska. Większość spotkań realizowaliśmy w placówkach ochrony zdrowia, ale równolegle prowadziliśmy także działania w Instytucie Psychologii UŚ – m.in. rodzinne wydarzenia „Bobosoboty”, które przyciągały wielu zainteresowanych rodziców i stały się ważną przestrzenią dla kontaktu z rodzinami oraz okazją do spotkań i psychoedukacji.

Badanie miało charakter dwuetapowy i było prowadzone przez psychologów przeszkolonych w procedurach projektu, posiadających doświadczenie w pracy z małymi dziećmi i rodzinami. Zależało nam na tym, aby całość przebiegała w spokojnej, możliwie naturalnej atmosferze – tak, by rodzic czuł się bezpiecznie, a dziecko mogło stopniowo oswoić się z nową sytuacją.

W pierwszym etapie wywiad CIMHS był prowadzony przez psychologa diagnostę w formule półustrukturyzowanej rozmowy. Narzędzie wyznaczało ramy i obszary tematyczne (m.in. sen, karmienie, kontakt i komunikacja oraz funkcjonowanie społeczno-emocjonalne), natomiast zależało nam na spokojnej, przyjaznej i nieoceniającej atmosferze spotkania. Rolą psychologa było poprowadzenie rozmowy zgodnie z protokołem, a w razie potrzeby dopytywanie i doprecyzowywanie wypowiedzi opiekuna tak, aby umożliwić rzetelne zakodowanie odpowiedzi – bez wchodzenia w tryb pogłębionej diagnostyki klinicznej. Drugi etap stanowiła obserwacja interakcji i zabawy z dzieckiem, ukierunkowana na ocenę zaangażowania społecznego w kontakcie (ADBB). Psycholog wchodził z niemowlęciem w krótką, dostosowaną do jego możliwości i temperamentu aktywność – bez wymuszania reakcji, z uważnością na sygnały dziecka. Część tej procedury była nagrywana (za zgodą rodzica), aby umożliwić późniejszą mikroanalizę zachowań i zwiększyć obiektywność oceny.

Po zakończeniu badania rodzice otrzymywali informację zwrotną w duchu profilaktyki: wskazówki, na co warto zwracać uwagę w rozwoju i dobrostanie dziecka, jak wspierać je na co dzień oraz gdzie ewentualnie szukać dalszej konsultacji, jeśli pojawiały się sygnały wymagające uważniejszej obserwacji.

Równolegle, istotnym elementem zapewnienia jakości projektu były spotkania zespołu  o charakterze superwizyjno-proceduralnym: wracaliśmy do nagrań, analizowaliśmy trudniejsze sytuacje oraz przebieg badań i ujednolicaliśmy sposób prowadzenia procedur, aby utrzymać spójność i wysokie standardy pracy w całym zespole.

 

Violetta Kulik: Kiedy możemy spodziewać się informacji o wynikach badań? Jakie są Pani oczekiwania?

Dr Anna Brandt-Salmeri: Informacji o wynikach spodziewamy się po zakończeniu etapu analiz – chciałabym domknąć go w okolicach czerwca. Na tym etapie nie formułuję „oczekiwań” co do samych rezultatów w sensie tego, jakie wyjdą – w badaniach adaptacyjnych kluczowe jest rzetelne sprawdzenie, jak narzędzia funkcjonują w warunkach polskich: ich właściwości psychometrycznych, użyteczności przesiewowej oraz tego, jakie sygnały ryzyka i zależności (np. między dobrostanem dziecka i rodzica) uda się uchwycić.

Jeśli chodzi o dalsze plany, to chciałabym, aby Projekt Bobas stał się pierwszym krokiem do kolejnego, większego grantu prowadzonego na szerszą skalę – obejmującego normalizację narzędzi i rozwijanie modelu wczesnej interwencji. Zależy mi też na tym, żeby w przyszłości możliwe było szersze upowszechnienie ADBB w Polsce, najlepiej we współpracy z ośrodkiem francuskim, który ma duże doświadczenie w szkoleniach i wdrażaniu tej skali w praktyce podstawowej opieki zdrowotnej. ADBB ma duży potencjał jako krótkie narzędzie obserwacyjne pozwalające wychwycić obniżony poziom zaangażowania niemowlęcia w kontakt społeczny, co może pełnić funkcję markera podwyższonego ryzyka występowania pewnych trudności. Kolejną zaletą skali jest to, że po przeszkoleniu specjalista może ją stosować bez zmiany przebiegu rutynowego badania – obserwacja odbywa się „przy okazji” standardowego kontaktu z dzieckiem, a wypełnienie zajmuje niewiele czasu, co czyni ją rozwiązaniem szybkim i relatywnie niskokosztowym. To jednak wymaga nie tylko pracy naukowej, lecz także zmian systemowych — od szkoleń po realną dostępność dalszego wsparcia dla rodzin.

Z kolei w CIMHS widzimy potencjalną użyteczność np. w poradniach i zespołach pracujących z małymi dziećmi w obszarze neurorozwoju i wczesnej interwencji. Narzędzie porządkuje ocenę kluczowych domen codziennego funkcjonowania niemowlęcia, dzięki czemu łatwiej uchwycić zarówno pojedyncze trudności, jak i ich kumulację w różnych obszarach. W tym sensie może wspierać decyzję o tym, czy dziecko wymaga uważniejszej obserwacji i monitorowania rozwoju lub ukierunkowanego wsparcia.

 

Violetta Kulik: Dziękuję za rozmowę.

Dr Anna Brandt-Salmeri

Dr Anna Brandt-Salmeri

Zdjęcie: archiwum prywatne

return to top