Jedną z najbardziej obciążonych w czasie pandemii COVID-19 grup byli rodzice. Do naturalnych czynników mogących powodować stres w roli rodzicielskiej w czasie pandemii dołączyła izolacja społeczna, załamanie typowego rytmu dnia oraz brak możliwości współdziałania z instytucjami wychowawczymi w sposób, w jaki realizowano to przed kryzysem publicznego zdrowia. Problem stresu rodzicielskiego jest tym istotniejszy w Polsce, gdzie notujemy jeden z największych wskaźników wypalenia rodzicielskiego na świecie (Roskam i in., 2021).
Dr Marcin Moroń, dr Łukasz Jach i dr Karina Atłas, członkowie Uniwersyteckiego Centrum Kreatywnego Obywatelstwa Uniwersytetu Śląskiego i pracownicy Instytutu Psychologii wraz z ks. mgr Rafałem Moroniem opublikowali artykuł pt. „Parental and Pandemic Burnout, Internalizing Symptoms, and Parent-Adolescent Relationships: A Network Analysis” w czasopismie Journal of Psychopathology and Behavioral Assessment. Był on poświęcony badaniu zależności między przejawami silnego rodzicielskiego stresu, objawów pogorszonego funkcjonowania psychicznego rodziców w kontekście ich relacji z dziećmi w wieku adolescencji. Ten punkt zainteresowania badaczy wynikał ze znaczenia okresu dojrzewania, który jest kluczowy jeśli chodzi o kształtowanie się tożsamości młodych ludzi, ich zdolności radzenia sobie ze stresem i emocjami. Z drugiej strony, bycie „prawie dorosłym” powoduje w rodzicu pokusę do swoistego opuszczenia dziecka w tym czasie rozwojowym. Sprzyjać mogła temu sytuacja pandemii, która powodowała raczej skupienie rodziców na pracy z młodszymi dziećmi w rodzinie niż wysiłki polegające na życzliwym wsparciu nastolatków.
Przeprowadzone badania wskazały, iż wypalenie rodzicielskie było związane z objawami lękowymi i depresyjnymi u rodziców. Takie przejawy rodzicielskiego wypalenia jak poczucie wyczerpania emocjonalnego korelowały ze zmniejszeniem gotowości do podejmowania wspólnych działań z nastolatkiem i większą wrogością wobec niego. Lęk przeżywany przez rodziców był blisko skorelowany z poczuciem ich emocjonalnego wyczerpania. Zastosowana analiza sieci, która jest jedną z nowych metod analizy objawów psychopatologicznych, wskazała, że najbardziej centralne symptomy wśród zbadanych to: emocjonalne wyczerpanie rodzica i lęk. Oznacza to, że to te objawy mogą z większym prawdopodobieństwem uruchamiać i rzutować na nasilenie kolejnych, np. tych, które obejmują pogorszoną relację z dzieckiem.
Badanie pokazało, że to nie tyle pandemiczne lęki same w sobie, co właśnie poczucie wypalenia rodzicielskiego, powodowały poważniejsze szkody dla relacji rodziców i dzieci. Rezultat ten pokazuje, że wsparcie dla rodziców powinno szczególnie odnosić się do ich zdolności radzenia sobie z emocjami, by przeciwdziałać zjawisku emocjonalnego wypalenia.

