Przejdź do treści

Uniwersytet Śląski w Katowicach

search
Wydział Sztuki i Nauk o Edukacji

Epitafium dla drzewa

26.06.2023 - 08:33 aktualizacja 29.06.2023 - 10:54
Redakcja: Andrzej Szczurek

Serdecznie zapraszamy na wystawę Prof. Małgorzaty Łuszczak w Wirtualnej Galerii

 

pamiętam jak powiedziałeś że bardzo podziwiasz ludzi studiujących wysokie drzewa, bo ty przyglądałeś się tylko temu co miałeś blisko swoich rąk.[1]

Wiersz „Wysokie drzewa” Urszuli Zajączkowskiej, dedykowany Sherwinowi Carlquistowi, opowiada o dwóch perspektywach w obserwacji natury. Pierwsza – logiczna, wynikająca z wiedzy naukowej. Druga – poetycka pozwala na transponowanie tych obserwacji do autonomicznej przestrzeni wyobraźni, wolnej od analitycznych powiązań[2].

W pracach artystki widać te fascynacje. Ekscytację pejzażem, którego budulcem są wertykalne i diagonalne linie, naturalnie ukształtowane kompozycje powstałe bez udziału człowieka. Pejzaż jest rysunkiem. Przemyślenia Łuszczak i Zajączkowskiej łączy ciekawość wobec drzew. Zaduma nad ich geometrią, anatomią oraz przestrzenią, w której rosną. W ich przekrojach widzimy wzory przypominające linie papilarne. Zapis ich życia i otoczenia. Pomnik pamięci, który mówi; Tutaj byłem; Istniałem; To jest to co po mnie pozostało. Barwne okręgi, będące studium ściętych pni, łączą się w jedną tkankę z gałęziami i konarami, tak jakby przeszłość i przyszłość miałyby spleść się w jeden powidok.

Artystka w rozmowach sięga wspomnieniami ku magicznym krajobrazom dzieciństwa. Wiejskiej panoramie i dziadkowi, który uczył ją szacunku do świata przyrody. Postawa Łuszczak współgra ze słowami Zajączkowskiej: „człowiek próbuję to pojąć, ale nigdy nie pojmie”[3] W naszym umiłowaniu do logocentryzmu chcemy pełnego poznania rzeczy, jednak świat drzew zdaje się być poza tym zawłaszczeniem. W postawie Łuszczak widać szacunek dla nieznanego. Echa myśli Donny Haraway; melodię kompozycji o współistnieniu i koegzystencji. Dlatego tak przejmująca dla artystki jest, będąca wynikiem industrializacji, ilość ściętych drzew: „Mnie dotyka brutalność naszego postępowania” Przemysłowe maksimum, które na zdjęciach wygląda jak morze punktów i linii. Kształty, którego czułe brzmienia prowadzą do epifanii ukrytych dotąd przestrzeni.   

…naprawdę wzruszające to, wzruszające jest że tego nie widzisz że to przecież ty otworzyłeś wewnątrz drzew, całkiem nowe galaktyki, mleczne drogi i odległe ciała niebieskie[4]

tekst i kurator: Mateusz Kokot

 

[1]Urszula. Zajączkowska, minimum, Wydawnictwo Warstwy, Wrocław 2017, s.12

[2]Iwona Gralewicz-Wolny  „cytowałam zdania z wnętrza drzew”… minimum Urszuli Zajączkowskiej, Annales Universitatis Paedagogicae Cracoviensis FOLIA 308 Studia Poetica 8, 2020, s.48

[3]„Patyki, badyle” – Urszula Zajączkowska | New Books from Poland 2020, https://www.youtube.com/watch?v=9zpSNGDThZg [dostęp: 20.06.2023]

[4]Urszula. Zajączkowska, op.cit.

Epitafium dla drzewa plakat

I am text block. Click edit button to change this text. Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit. Ut elit tellus, luctus nec ullamcorper mattis, pulvinar dapibus leo.

return to top
Formularz ×