Przejdź do treści

Uniwersytet Śląski w Katowicach

search
Wydział Nauk Społecznych

Alkohol najbardziej powszechną używką wśród młodzieży – rozmowa z dr hab. Mariolą Paruzel-Czachurą, prof. UŚ

15.01.2026 - 13:10 aktualizacja 15.01.2026 - 13:32
Redakcja: violettakulik

O tym, że alkohol pozostaje najbardziej powszechną używką, z niepokojącym zjawiskiem upijania się, rozmawiam z dr hab. Mariolą Paruzel-Czachurą, prof. UŚ.

 

 

Violetta Kulik: W jakim wieku młodzież zaczyna eksperymentować?

Dr hab. Mariola Paruzel-Czachura, prof. UŚ: Najczęściej pierwsze próby pojawiają się w okresie wczesnej adolescencji, ale wiek inicjacji jest zróżnicowany i zależy między innymi od środowiska, norm rówieśniczych oraz dostępności alkoholu. W Polsce, w ogólnopolskim badaniu szkolnym zrealizowanym w maju i czerwcu 2024 roku w ramach Europejskiego Programu Badań Ankietowych w Szkołach na temat używania alkoholu i narkotyków, około 72,9% uczniów w wieku 15–16 lat deklarowało, że piło alkohol kiedykolwiek w życiu, a 39,1% piło w ostatnich 30 dniach.

 

Violetta Kulik: Dlaczego sięgają po alkohol?

Dr hab. Mariola Paruzel-Czachura, prof. UŚ: Zwykle nie ma jednego powodu. Najczęściej są to motywy społeczne i sytuacyjne, takie jak ciekawość, chęć przeżycia czegoś nowego, bycie częścią grupy, uczestniczenie w imprezach oraz testowanie granic. U części nastolatków pojawia się też motyw regulacji emocji, czyli sięganie po alkohol, aby obniżyć napięcie, stres lub nieśmiałość, ale nie jest to mechanizm uniwersalny i nie dotyczy wszystkich. W polskich danych widać również, że oczekiwania wobec alkoholu częściej dotyczą przewidywanych korzyści niż szkód, co może zwiększać skłonność do próbowania.

 

Violetta Kulik: Dlaczego alkohol okazuje się aż tak atrakcyjny?

Dr hab. Mariola Paruzel-Czachura, prof. UŚ: Alkohol bywa atrakcyjny, bo działa stosunkowo szybko i może w przewidywalny sposób zmieniać odczuwanie napięcia, śmiałości czy przynależności do grupy. Dodatkowo w wielu kulturach jest silnie obecny w życiu dorosłych, więc dla części młodzieży może mieć znaczenie symboliczne, jako znak dorosłości lub przepustka do określonych sytuacji społecznych. Warto jednak mówić ostrożnie: te mechanizmy mogą zwiększać prawdopodobieństwo eksperymentowania, ale nie przesądzają o zachowaniu konkretnej osoby.

 

Violetta Kulik: Jaki wpływ ma otoczenie i media społecznościowe?

Dr hab. Mariola Paruzel-Czachura, prof. UŚ: Otoczenie ma duże znaczenie, zwłaszcza normy rówieśnicze, dostępność alkoholu, modelowanie zachowań przez starszych oraz to, co w danym środowisku jest uznawane za normalne. W przypadku mediów społecznościowych coraz więcej badań sugeruje związek między ekspozycją na treści promujące alkohol, w tym marketing cyfrowy, a większym prawdopodobieństwem picia, upijania się oraz podatności na inicjację u osób, które wcześniej nie piły. Jednocześnie wiele wyników opiera się na badaniach obserwacyjnych, więc nie zawsze da się jednoznacznie rozstrzygnąć kierunek wpływu, na przykład czy treści zwiększają picie, czy osoby pijące częściej takie treści wyszukują lub zauważają.

 

Violetta Kulik: Czy można ograniczyć ryzyko? Czy silna więź z dzieckiem może uchronić od sięgania po alkohol?

Dr hab. Mariola Paruzel-Czachura, prof. UŚ: Ryzyko da się realnie zmniejszać, choć nie da się obiecać ochrony w 100%. Najlepiej udokumentowane podejścia profilaktyczne zwykle łączą kilka elementów: jasne zasady w domu, przewidywalne konsekwencje, ograniczanie dostępności alkoholu, wzmacnianie umiejętności odmawiania i radzenia sobie z presją rówieśniczą oraz uważność na zmiany w funkcjonowaniu dziecka. Silna, wspierająca relacja z rodzicem często działa ochronnie, bo ułatwia rozmowę, zwiększa szansę na wczesne zauważenie problemu i zwykle wiąże się z lepszym wsparciem oraz nadzorem rodzicielskim. Wyniki badań podłużnych i przeglądów pokazują, że relacja rodzic–dziecko może działać ochronnie w okresie dorastania, jednak wpływ ten ma charakter statystyczny i nie oznacza pewności w przypadku każdego nastolatka.

 

Violetta Kulik: Jakie są biologizujące a jakie psychologizujące spojrzenia na alkohol?

Dr hab. Mariola Paruzel-Czachura, prof. UŚ: Podejścia biologizujące kładą nacisk na podatność biologiczną, w tym dziedziczność, różnice indywidualne w reaktywności układów nagrody i stresu oraz specyfikę rozwoju mózgu w okresie dorastania, kiedy skłonność do poszukiwania nowości może wyprzedzać dojrzałość mechanizmów samokontroli. W tym ujęciu alkohol może silniej oddziaływać u części osób ze względu na ich cechy biologiczne, ale nadal nie determinuje losu jednostki.

Podejścia psychologizujące skupiają się na uczeniu się, oczekiwaniach wobec alkoholu, motywach (towarzyskich, związanych z przyjemnością, związanych z emocjami), normach społecznych, dostępności i kontekście sytuacyjnym. W praktyce najbardziej użyteczne jest spojrzenie integrujące: biologia może zwiększać podatność, a psychologia i środowisko często decydują o tym, czy i jak ta podatność przełoży się na zachowanie.

 

Violetta Kulik: Gdzie szukać pomocy?

Dr hab. Mariola Paruzel-Czachura, prof. UŚ: Jeżeli picie jest epizodyczne, a rodzic chce zareagować wcześnie, sensownym pierwszym krokiem bywa rozmowa z psychologiem szkolnym, pedagogiem, lekarzem rodzinnym lub poradnią zdrowia psychicznego dla dzieci i młodzieży. Jeżeli pojawiają się sygnały utraty kontroli, picie w samotności, picie w celu poradzenia sobie z emocjami, pogorszenie funkcjonowania w szkole albo konflikty i ryzykowne zachowania, warto szukać kontaktu ze specjalistą terapii uzależnień lub poradnią leczenia uzależnień. W Polsce pomoc i informacje można uzyskać także przez Krajowe Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom, w tym telefon dla rodziców Pomarańczowa Linia (801 14 00 68) oraz Ogólnopolski Telefon Zaufania Uzależnienia (800 199 990). W sytuacji zagrożenia zdrowia, na przykład podejrzenia zatrucia alkoholem lub utraty przytomności, należy traktować to jako sytuację nagłą i dzwonić pod numer 112.

 

Violetta Kulik: Dziękuję za rozmowę.

dr hab. Mariola Paruzel- Czachura

Dr hab. Mariola Paruzel-Czachura, prof. UŚ

return to top