Przejdź do treści

Uniwersytet Śląski w Katowicach

  • Polski
  • English
Wydział Prawa i Administracji

Księga kondolencyjna poświęcona pamięci Pana prof. zw. dr hab. Tadeusza Widły

09.10.2020 - 10:46 aktualizacja 04.12.2020 - 19:30
Redakcja: administrator

Kondolencje złożyli:


Drogi Tadziu, dziękuję Ci za 46 lat naszej znajomości i Przyjaźni, a zwłaszcza za te ostatnie dni, kiedy mówiliśmy o rzeczach i wzniosłych i przyziemnych. Szkoda tylko, że już nie spotkamy się jak kiedyś na moście, co często wspominałeś. Chyba, że gdzieś, kiedyś…

Czesław


Z wielkim żalem przyjęłyśmy wiadomość o odejściu Naszego Pana Profesora. Towarzyszył nam od samego początku naszej drogi naukowej – najpierw jako studentkom, następnie doktorantkom, a wreszcie pracownikom Katedry Kryminalistyki. Jako nasz Promotor prac magisterskich i rozpraw doktorskich służył nam ogromną pomocą i wsparciem. Był naszym wielkim Mistrzem i Autorytetem, a jednocześnie wzorem do naśladowania jako Wspaniały Człowiek. Wielki przez swoją skromność i dobroć. Mobilizował nas do pracy oraz inspirował. Nazywanie go „Szefem” było zaszczytem – nigdy nie traktował nas jak podwładnych, a jak równych sobie. Przychodzenie do pracy dzięki Panu Profesorowi nie było „przykrym obowiązkiem”, a okazją do niezwykle przyjemnej rozmowy z człowiekiem, który onieśmielał nas swoją wszechstronną wiedzą. Nie wyobrażamy sobie pokoju 3.10 bez Pana Profesora. Łączymy się w ogromnym bólu z najbliższymi Pana Profesora i składamy najszczersze wyrazy współczucia.

Sylwia Ławrentjew i Olivia Rybak-Karkosz


Pan Profesor Tadeusz Widła był człowiekiem wyjątkowym. Wyjątkowo inteligentnym, wyjątkowo dowcipnym, wyjątkowo utalentowanym, wyjątkowo życzliwym. Te wyjątkowości mogłabym wymieniać w nieskończoność. Każdy pobyt w Katedrze Kryminalistyki WPiA UŚ, którą Pan Profesor kierował, pozostanie na zawsze w mojej pamięci, nie tylko ze względu na życzliwość Kierownika i Jego Współpracowników, ale też z uwagi na możliwość rozmowy z Panem Profesorem. Ta ostatnia dotyczyła sytuacji naukowców w Polsce. Wszystko, co wtedy przewidział, spełniło się. Pan Profesor był recenzentem w moim przewodzie habilitacyjnym. Będę Mu zawsze wdzięczna za życzliwą, a jednocześnie wnikliwą recenzję. Współczuję wszystkim osobom, które utraciły Pana Profesora. To ogromna strata dla Rodziny, Współpracowników, Przyjaciół, dla polskiej nauki.

dr hab. Monika Całkiewicz, prof. ALK


Panie Profesorze
DZIĘKUJĘ za:
dłonie ojca obejmującego syna marnotrawnego u Rembrandta znad Renu, “płomyki” van Gogha, absynt impresjonistów. Zaszczytem było uczestniczyć w wykładach Pana Profesora!!!

Marcin Janik


Szanowny Panie Profesorze! Dziękujmy za to jaki byłeś i co robiłeś, za Twoją uczciwość, ciepło, umiarkowanie, głos rozwagi, nutę wysublimowanego humoru. Taki na zawsze pozostaniesz w naszej pamięci.

Monika i Mariusz Jagielscy


Są wiadomości, których nigdy nie chcielibyśmy otrzymać. Są ludzie, których odejście pozostawia ogromną pustkę.

Profesora Tadeusza Widły nie ma już wśród nas, a serce i rozum nie chcą tego faktu zaakceptować. Trudno bowiem pogodzić się z odejściem Człowieka tak dobrego, życzliwego, mądrego i skromnego jakim był Profesor.

Tadeuszu, zawsze zostaniesz w mojej pamięci, zawsze tajemniczo uśmiechnięty.

Żegnaj Przyjacielu,

Ewa Gruza


Byliśmy sąsiadami na wydziale. Wiele dobrych wspomnień. Kiedyś Mu powiedziałem, że wygram w eurojackpot 300 mln. Zapytał wtedy, czy może liczyć na Armaniak Marquis de Montesquiou. Obiecałem. Często dopytywał: kiedy pijemy??? Mówiłem: Tadziu musisz zaczekać. Nie zaczekał……

Zygmunt Tobor


Warszawa, dnia 9 października 2020 r.

Składam najgłębsze wyrazy współczucia Rodzinie Pana Profesora Tadeusza Widły; Jego śmierć to niepowetowana strata dla Nas Wszystkich. Dla mnie Pan Profesor pozostanie do końca życia Mistrzem, który nauczył mnie, jak dociekać prawdy w nauce.
Mówią, że czas leczy rany żyjących, a pocieszeniem niech będzie to, że Pan Profesor wyruszył w piękną niebiańską podróż.

„Więc je­śli bę­dzie po­dróż niech bę­dzie to po­dróż dłu­ga
po­wtór­ka świa­ta ele­men­tar­na po­dróż
roz­mo­wa z ży­wio­ła­mi py­ta­nie bez od­po­wie­dzi
pakt wy­mu­szo­ny po wal­ce

wiel­kie po­jed­na­nie”
Zbigniew Herbert „Podróż”

Paweł Opitek


Gdy Wielki Mistrz, Najwspanialszy Szef, Najlepszy Nauczyciel, Serdeczny Przyjaciel i Człowiek Wielkiego Ducha odchodzi, brakuje słów by uzewnętrznić wdzięczność za intelektualną otwartość, empatię, dobro, ciepło, wrażliwość, by wyrazić podziękowanie za ogrom pozostawionej spuścizny, za najwspanialsze lata mojego życia. Miałam ogromne szczęście, że spotkałam na swojej drodze tak Wspaniałego Wielkiego Człowieka, za co również Wam Droga Halino i Drogi Bohdanie serdecznie dziękuję. Łączę się z Wami w tym ogromnym bólu i przesyłam głębokie wyrazy współczucia dla całej rodziny.

Dorota Zienkiewicz


Choć nie miałam okazji bliżej współpracować z Panem Profesorem Tadeuszem Widłą, to trudno mi wyobrazić sobie trzecie piętro Wydziału Prawa i Administracji UŚ bez Jego obecności. Należał do ludzi, dla których przywitanie się ze znajomą osobą samym “dzień dobry” byłoby drobnym nietaktem i niemal zawsze zamienialiśmy kilka słów. Nieodżałowana strata. Szczere wyrazy współczucia dla Bliskich Profesora.

Dominika Bek


Ta przykra wiadomość dotknęła nas boleśnie.
Pana Profesora znaliśmy od dawna i zawsze uważaliśmy Go za człowieka o wielkim sercu.

Renata i Antoni Chyrowie


Odszedł Człowiek znaczącego życiowego sukcesu i wielkiej pokory wobec wyzwań jakie stawia nauka, zdystansowany wobec tromtadracji i z dużą dozą autoironii.
prof. dr hab. Teresa Dukiet-Nagórska


Z głębokim bólem przyjąłem wiadomość o śmierci Profesora Tadeusza Widły. Był niezmiernie cenionym, oryginalnym badaczem, wybitnym pismoznawcą, ekspertem od dowodu z opinii biegłego pozostając przy tym niezwykle skromnym, ciepłym człowiekiem, z figlarnym błyskiem w oku. To wielka strata dla nas wszystkich, nie tylko dla Uniwersytetu Śląskiego. Odszedł nasz wspaniały Kolega i Przyjaciel.

Proszę przyjąć wyrazy głębokiego współczucia.

Piotr Girdwoyń


Odszedł wybitny Profesor, wieloletni kierownik Katedry Kryminalistyki Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Śląskiego, ale przede wszystkim dobry i przyjazny ludziom człowiek, z którym miałem zaszczyt współpracować ponad 20 lat. W osobie Pana Profesora żegnam wybitnego kryminalistyka, cenionego eksperta z zakresu badań pisma, promotora mojej pracy doktorskiej, ale przede wszystkim żegnam mentora i opiekuna naukowego – nie do zastąpienia w żadnej z tych ról. Wielokrotnie powtarzałem moim kolegom z Katedry Kryminalistyki że zazdroszczę im, iż mogą współpracować tak blisko z Profesorem.

Grzegorz Ocieczek


Osoby takie, jak Profesor Tadeusz Widła odchodzą zawsze zbyt wcześnie. Pomimo, że z Profesorem nie miałam wspólnych zainteresowań naukowych, to zawsze cieszyłam się na krótką rozmowę w korytarzu, w windzie, podczas spotkań Rady Wydziału. Pamiętam Profesora jeszcze z czasów moich studiów, a i Profesor pamiętał mnie z tamtych czasów i cieszył się moją rozwijającą się działalnością naukową. Zawsze miałam poczucie, że w razie problemów mogłabym się zwrócić właśnie do Profesora, bo był szczery, rozsądny, z ogromem pozytywnej energii. Wierzyłam, a nawet miałam przekonanie, że Pan Profesor będzie z nami długo i nawet w sędziwym wieku, będzie siedział na trzecim piętrze, w gabinecie pełnym, dla mnie cywilistki, tajemniczych sprzętów i fascynujących materiałów do badań. Stało się inaczej, strata Profesora jest bardzo namacalna, a pustka po Profesorze pozostanie na zawsze. Pozostaje mi liczyć na to, że gdzieś tam, w innym wymiarze, przyjdzie nam się spotkać. Składam głębokie wyrazy współczucia Rodzinie i Bliskim Pana Profesora, którego odejście jest dla wielu, w tym także dla mnie, ogromną stratą.

dr hab. prof. UŚ Magdalena Habdas


W imieniu społeczności akademickiej studentów UŚ składamy najgłębsze wyrazy współczucia bliskim i przyjaciołom Pana Profesora. Każdy kolejny rok akademicki będzie wypełniony brakiem, jaki wynika z odejścia Pana Profesora. Brakiem przyjaznego nastawienia do studentów, brakiem zdań dotyczących Gwiezdnych Wojen na egzaminie z logiki czy też brakiem błyskotliwego żartu. Przez te wszystkie lata społeczność akademicka zdążyła zapamiętać Pana Profesora przede wszystkim jako ciepłą osobę, a nie tylko naszego wykładowcę i wybitnego naukowca.

Rada Samorządu Studenckiego WPiA UŚ


Drogi Tadeuszu,
żegnam Cię z wielkim żalem i bólem serca. Niedawno jeszcze rozmawialiśmy o Twoim stanie zdrowia i liczyliśmy na wyzdrowienie. Pamięcią sięgam tych prawie 50 lat naszej znajomości, ile w międzyczasie uzyskałem od Ciebie ważkich opinii, sądów, informacji. Występowaliśmy też jako biegli w sprawach, gdzie pojawiały się problemy z zakresu patologii pisma ręcznego i psychiatrii sądowej. Myślę, że Twoi uczniowie będą kontynuować ten kierunek badań, niezwykle przydatny w opiniodawstwie. Byłeś referentem na wszystkich Kongresach Nauk Sądowych, jak i naszych konferencji organizowanych przez Polskie Towarzystwo Psychiatrii Sądowej. Będzie mi Ciebie brakować. Może jeszcze się kiedyś spotkamy…

Jurek Pobocha


Z głębokim żalem społeczność akademicka WSEPiNM im. prof. E. Lipińskiego w Kielcach przyjęła wiadomość o śmierci Pana prof. dr. hab. Tadeusza Widło. Będzie nam brakować Jego  specyficznego dowcipu, życzliwości, pogody ducha ale w szczególności fachowej kryminalistycznej wiedzy i doświadczenia na polu naukowym, którymi obdarzał studentów wydziału prawa podczas naszej współpracy. Jako były doktorant Katedry Kryminalistyki Uniwersytetu Śląskiego składam wyrazy głębokiego bólu i współczucia dla syna Bohdana, żony, najbliższej rodziny, przyjaciół, koleżanek i kolegów oraz całej społeczności akademickiej Uniwersytetu Śląskiego. Opuściłeś nas Drogi Mistrzu – Profesorze Tadeuszu, będzie brakować tych dyskusji – wymiany poglądów o przestępstwach wykrytych i niewykrytych. Pamięć o Tobie jednak przetrwa, bo Twój dorobek naukowy z zakresu grafologii przez kilka pokoleń będzie przekazywany studentom wydziałów prawa jako fundamentalna literatura z zakresu kryminalistyki.

Prorektor WSEPiNM
w Kielcach
dr Krzysztof Watorek


W imieniu własnym, kadry kierowniczej, funkcjonariuszy i pracowników Szkoły Policji w Pile, składam na ręce Jego Magnificencji Rektora wyrazy szczerego żalu i współczucia z powodu śmierci prof. dra hab. Tadeusza Widły – wieloletniego kierownika Katedry Kryminalistyki Uniwersytetu Śląskiego, członka Rady Naukowej Polskiego Towarzystwa Kryminalistycznego, wybitnego uczonego, a także autora wielu publikacji z dziedziny prawa.

Uniwersytet, jak i całe środowisko naukowe utraciło w osobie Profesora uczonego o niekwestionowanym autorytecie naukowym oraz mistrza w dziedzinie kryminalistyki. Ja, jako Komendant Szkoły policyjnej pionu kryminalnego, zawsze pozostawałam, i niewątpliwie pozostanę, pod ogromnym wrażeniem dorobku naukowego profesora Widły, a także Jego osiągnięć w dziedzinie kryminalistyki.

Nasze kondolencje kieruję do Społeczności Akademickiej, Przyjaciół, Współpracowników i Uczniów, a także Rodziny i najbliższych Zmarłego, których najbardziej dotknęła Jego śmierć. Pan Profesor zawsze pozostanie w naszej pamięci jako autorytet w dziedzinie kryminalistyki, wychowawca i promotor wielu pokoleń specjalistów w jej zakresie, cieszący się uznaniem i szacunkiem środowiska naukowego.

Komendant Szkoły Policji w Pile

insp. Beata Różniak-Krzeszewska


Poznań, 8 października 2020 roku

Jego Magnificencja
Prof. dr hab. Ryszard Koziołek
Rektor Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach
Magnificencjo, Szanowny Panie Rektorze,

Z ogromnym żalem przyjęliśmy wiadomość o śmierci Profesora Tadeusza Widły. Polska kryminalistyka straciła w osobie Pana Profesora jednego z jej najwybitniejszych przedstawicieli. Odszedł Człowiek wielkiego formatu, bez reszty oddany Nauce i Uczelni.

Na ręce Pana Rektora przekazuję w imieniu obecnych i byłych pracowników Laboratorium/Katedry Kryminalistyki Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu wyrazy głębokiego współczucia i żalu.

prof. UAM dr hab. Szymon Matuszewski

Kierownik Laboratorium Kryminalistyki UAM


Wiadomość o śmierci Pana Profesora zaskoczyła mnie. Nie wiedziałem, że zmaga się z ciężką chorobą. Dla mnie stanowił on zawsze wzór naukowca – wybitnego, rzetelnego, ale i skromnego. Był człowiekiem trochę nie z tego świata, tak jak zagadkowa jest dla mnie zawsze kryminalistyka. Będzie mi brakować Jego delikatnego uśmiechu, którym obdarzał mnie, gdy mijaliśmy się na trzecim piętrze WPiA. Mam nadzieję, że spotkamy się w lepszym świecie i że opowie mi o tych wszystkich meandrach kryminalistyki, o których nie było mi dane słyszeć.

dr Michał Grudecki


Przyjacielowi Tadeuszowi,

Ekscentrycznemu intelektualiście, który kochał pomagać innym…
W podziękowaniu za spotkanie ….

Maciej Szostak


ODSZEDŁ MÓJ MISTRZ, NAUCZYCIEL I FENOMENALNY SZEF. WSPANIAŁY CZŁOWIEK, WYBITNY NAUKOWIEC PEŁEN WIEDZY I PASJI, WIELKI NAUKOWY AUTORYTET. TO NIEPOWETOWANA STRATA!
ODCHODZĄ NAJLEPSI, ALE POZOSTAJE PAMIĘĆ… BO “NIE UMIERA TEN, KTO TRWA W PAMIĘCI ŻYWYCH” /KS. J. TWARDOWSKI/.
PANIE PROFESORZE – JAKŻE SMUTNO SIĘ ŻEGNAĆ, POZOSTANIE PAN NA ZAWSZE W MOJEJ WDZIĘCZNEJ PAMIĘCI. WSPÓŁPRACA Z PANEM PROFESOREM W KATEDRZE KRYMINALISTYKI WPIA UŚ BYŁA DLA MNIE OGROMNYM ZASZCZYTEM.
RODZINIE PANA PROFESORA SKŁADAM WYRAZY NAJGŁĘBSZEGO WSPÓŁCZUCIA.

Joanna Koczur


Tak trudno pogodzić się z tym, że już nie zobaczymy Naszego Pana Profesora, przechadzającego się po trzecim piętrze, otwierającego nam salę i zapraszającego na niezwykłą dyskusję.
Pan Profesor był Duszą nie tylko Katedry Kryminalistyki, ale i całego Wydziału. Emanował ciepłem i serdecznością. Uwielbiany i podziwiany. Wiedza Pana Profesora była tak ogromna, że aż przytłaczająca. Mimo to Profesor pozostawał sobą, najskromniejszym, cudownym Człowiekiem, który zawsze służył swoją nieocenioną pomocą.
Panie Profesorze, stał się Pan dla nas niedoścignionym wzorem do naśladowania, życiowym autorytetem. Mimo że nie zdążyliśmy obronić pracy pod skrzydłami Pana Profesora, mamy nadzieję, że będzie Pan Profesor z nas dumny, kiedy to się stanie, bo to przecież Pan, Profesorze, zaszczepił w nas tę miłość do: grafizmów, sygnatur i linii papilarnych.
Dziękujemy za wszystko, co Pan Profesor dla nas zrobił. Na zawsze pozostanie Pan, Panie Profesorze, w naszych sercach!

Seminarzyści 2021


Z wielkim bólem odebrałem wiadomość o niespodziewanej i przedwczesnej śmierci mojego Przyjaciela Tadeusza, wybitnego uczonego, dydaktyka i organizatora nauki. Odszedł u szczytu osiągnięć naukowych uczony, który wniósł jakże wiele do nauki. Odszedł w toku pracy naukowej. To wielka strata dla nauki, strata dla Uniwersytetu, a także strata i ból dla kolegów i przyjaciół z innych ośrodków.

Niespodziewane odejście mojego Przyjaciela Tadeusza nie tylko napawa mnie głębokim smutkiem, lecz jest także wielkim wstrząsem. Na zawsze pozostanie w mojej wdzięcznej pamięci.

Niech spoczywa w spokoju.

Adam Lityński 10 X 2020


Obok wielu niezwykłych zasług i cech Tadeusz był bardzo przyzwoitym człowiekiem. Cieszę się, że spotkałem Go w swoim życiu.
Marek Leśniak
P.S. Ostatni dar Tadeusza dla naszych pracowni, zbiór sygnatur malarskich, osobiście fotografowanych w setkach europejskich galerii przez całe zawodowe życie kosztem prywatnych środków i czasu, postaramy się wykorzystać jak najlepiej.


Z prawdziwym bólem przyjąłem wiadomość o śmierci śp. Profesora Tadeusza Widły.
Mojego studenta, na Uniwersytecie Jagiellońskim, później współpracownika w katedrze kryminalistyki Uniwersytetu Śląskiego, na koniec mego następcę na Katedrze.
Dane mi było śledzić całą jego karierę naukową. Znaliśmy się kilkadziesiąt lat!
Odszedł dociekliwy badacz, zapalony dydaktyk, człowiek przyjazny ludziom.
Żegnaj Tadziu. Będzie nam Ciebie zawsze brakowało.

prof. dr hab. Jan Widacki


Z wielkim smutkiem przyjęłam wiadomość o śmierci Pana Profesora Tadeusza Widły.
Wielka to strata dla świata nauki. Odszedł wielki uczony, człowiek o niezwykłej życzliwości i skromności.

Rodzinie Pana Profesora oraz Współpracownikom z Katedry Kryminalistyki składam wyrazy szczerego współczucia.

Z wyrazami szacunku
dr hab. Elżbieta Żywucka – Kozłowska


Pragnę złożyć najgłębsze wyrazy współczucia z powodu odejścia Pana Profesora Tadeusza Widły przede wszystkim dla Jego Bliskich, ale również dla Jego współpracowników – wszystkich pracowników Katedry Kryminalistyki Uniwersytetu Śląskiego.
Pan Profesor był dla mnie nie tylko wykładowcą, nauczycielem, promotorem pracy magisterskiej i doktorskiej, ale przede wszystkim wspaniałym, mądrym Człowiekiem, udzielającym wsparcia kiedy było to potrzebne.

Pan Profesor na zawsze pozostanie w mojej pamięci, niech odpoczywa w spokoju.

dr Magdalena Białas


Tadeusza znałem od ponad 40 lat. Był nie tylko moim Kolegą na niwie zawodowej
i naukowej, ale i osobą, którą darzyłem serdeczną i szczerą przyjaźnią. Dlatego pozwalam sobie mówić o Nim po imieniu, i bez należnego mu tytułu profesorskiego, Przez cały okres naszej znajomości utrzymywaliśmy bliskie kontakty, nacechowane serdecznością, wzajemnym zaufaniem i bezinteresowną pomocą w wielu sprawach. Nie są to puste slogany, lecz słowa, które znajdowały urzeczywistnienie w wielu konkretnych sytuacjach, chociażby w jogo nieocenionych wskazówkach w trakcie przygotowywania przeze mnie rozprawy habilitacyjnej, czy pomocy w pozyskaniu trudno dostępnych pozycji literaturowych z zakresu badań pismoznawczych. Podziwiałem jego przeogromną wiedzę, życzliwość do ludzi, a przy tym spokój i umiejętność argumentacji, czego przykładem było wieloletnie zaangażowanie w zmaganiach o sensowny projekt ustawy o biegłych, uregulowanie kwestii podatku VAT dla biegłych, czy też rozwiązań systemowych dotyczących odpowiedzialności za wydane opinie.
Żadne słowa nie wyrażą żalu i smutku za wspaniałym Kolegą, Naukowcem, Nauczycielem (Mistrzem jak mówią o Nim najbliżsi współpracownicy) i Przyjacielem wielu ludzi. Jego odejście to wielka strata dla kryminalistyki, dla nauki. Dobrze, że pamięć po Nim pozostanie nie tylko we wspomnieniach bliskich Mu osób, ale na trwale została zapisana w Jego dziełach i dokonaniach.

Mieczysław Goc z Rodziną


Tadziu, dziękuję za wspólne lata na posiedzeniach Rady Wydziału, siedzieliśmy obok siebie,

Anna Łabno


Wybitni ludzie są skromni, otwarci i życzliwi….
Taki był Tadeusz

Bogdan Dolnicki


Siła Spokoju – tak będę wspominać Pana Profesora. Ogromny szacunek do ludzi, rozwaga w każdym wypowiedzianym zdaniu, ale też ogromne poczucie humoru.
Pan Profesor był człowiekiem, któremu ufałam.
Stworzył Katedrę, która miała swój wewnętrzny kodeks, dobre zwyczaje. Opieka, współpraca, gościnność – te wartości cechowały Pana Profesora i jego zespół.
Mocno wierzę w to, że współpracownicy Pana Profesora będą kontynuować jego dzieło.

Joanna Debernic


Z ogromnym bólem i głębokim żalem przyjęliśmy smutną wiadomość o śmierci Pana Profesora Tadeusza Widły – Naszego, Wielkiego Formatu – Wykładowcy, Nauczyciela i Mistrza, z którym mieliśmy ogromny zaszczyt mieć seminarium doktoranckie z kryminalistyki, wspominane po latach jako wyjątkowa, twórcza – prawdziwa uczta intelektualna, w niezwykłym pełnym życzliwości, pasji, merytoryczności, zainteresowania kryminalistyką i zarazem wzajemnego szacunku – klimacie, panującym w tej Katedrze. Pan Profesor zostanie w naszej pamięci na zawsze jako Wybitny – Wielki Autorytet Naukowy, Nauczyciel – Przyjaciel – z ogromnym, naukowym potencjałem twórczym oraz osobowościowym.
Do Widzenia Profesorze…….Dziękujemy……
,,Nie umiera ten, kto trwa wiecznie w sercu i pamięci żywych” Cześć Jego Pamięci!

Ewa Gajdzik-Stępniak
Mirosław Sójka
Marlena Stępniak


Non omnis moriar. Człowiek żyje, póki trwa pamięć o nim. Jeśli jest to dobra pamięć, to był to człowiek spełniony. A taki właśnie był Profesor Widła, dla uniwersyteckich przyjaciół po prostu: Tadziu. Zawodowo łączył wszystkie cechy składające się na etos naukowca – Profesora. Pasję, pracowitość, szerokość horyzontów intelektualnych, którym jednocześnie towarzyszyła troska o współpracowników i wychowanków oraz zaangażowanie w sprawy wspólnoty akademickiej. Dobry człowiek, Przyjaciel na którym można było zawsze polegać. Tadziu, póki my żyjemy, pamięć o Tobie także trwać będzie. Do zobaczenia…

Jacek Barcik


Z ogromnym żalem i smutkiem pracownicy Instytutu Ekspertyz Sądowych przyjęli wiadomość o śmierci Profesora Tadeusza Widły – legendy polskiej kryminalistyki. Był naszym Nauczycielem i Przyjacielem. Z ogromną wiedzą i doświadczeniem. Zawsze radosny, z jasnym spojrzeniem na otaczającą rzeczywistość.

W ostatnich miesiącach miałem okazję wielokrotnie z Tobą rozmawiać. O publikacji na temat kryminalistycznej ekspertyzy sygnatury malarskiej, przyszłości kryminalistyki, roli biegłego i samej ustawie o biegłych. No i o życiu. Że warto być uczciwym, porządnym człowiekiem. Ty z pewnością takim byłeś.

Będzie nam Ciebie brakowało.

Dr hab. Dariusz Zuba, prof. IES, p.o. Dyrektora Instytutu Ekspertyz Sądowych im. Prof. dra Jana Sehna w Krakowie


Pan Profesor Tadeusz Widła był człowiekiem niezwykłej erudycji, pełnym dobroci, ciepła i życzliwości, otwartym na innych ludzi. Nasze rozmowy zachowam w pamięci. Panie Profesorze – dziękuję!

Radosław Koper


Z ogromnym smutkiem przyjąłem wiadomość o śmierci Pana Profesora Tadeusza Widły. Odszedł jeden z najwybitniejszych współczesnych kryminalistyków, wielki uczony, przedstawiciel topniejącego pokolenia ludzi renesansu, człowiek o wszechstronnych zainteresowaniach i ogromnej wiedzy.
A jednocześnie niezwykle skromny, życzliwy i dobry.
Jestem wdzięczny losowi, że mogłem spotkać na swojej drodze tak Wielkiego i Wspaniałego Człowieka.
Rodzinie i bliskim przesyłam wyrazy głębokiego współczucia i żalu. Panie Profesorze, na zawsze pozostanie Pan w mojej pamięci. Dziękuję za wszystko.

Tomasz Szerszeń


Myślę‚ że Pan Profesor Tadeusz Widła był od zawsze obecny na Wydziale. Kiedy rozpoczynałam studia Pan Profesor był pierwszym pracownikiem naukowym‚ z którym miałam styczność. Pierwszy wykład‚ mój pierwszy egzamin…
Potem spotykałam Go przez wiele lat‚ wpierw jeszcze jako studentka‚ potem pracownik. Zawsze był taki sam‚ nie zmieniał się. Poruszał się spokojnie‚ bez szalonego pośpiechu‚ mówił łagodnym tonem. Ważył słowa‚ także wtedy‚ gdy okoliczności wskazywały na zdenerwowanie.
Pan Profesor wiele czasu spędzał w swojej „świątyni”‚ która na „ósemce” mieściła się na II piętrze‚ obecnie na III. Spotkać Go można było najczęściej w windzie lub na korytarzu. Zawsze było to coś więcej niż grzecznościowe „dzień dobry”.
Przed laty Pan Profesor Tadeusz Widła bardzo mnie zaskoczył. W tym dniu odbywało się moje kolokwium habilitacyjne. Po zakończonej serii pytań chciałam odetchnąć z ulgą‚ ale Profesor Tadeusz Widła miał jeszcze jedno pytanie. Chciał poznać zakończenie historii‚ o której wspomniałam odpowiadając na pytanie jednego z recenzentów. Nie kryłam zdziwienia. To był jednak dowód szacunku i tego‚ z jaką uwagą słuchał drugiego człowieka. Nie tylko słuchał‚ ale jeszcze słyszał.
Profesor Tadeusz Widła to niezwykła erudycja‚ ale także wielka klasa i kultura.
Trudno uwierzyć w Jego odejście. Pogodzić się z tym‚ że już nigdy nie usiądzie w swoim ulubionym miejscu w Sali Rady‚ na krześle‚ którego nikt nigdy nie zajmował czekając na pojawienie się Profesora… Nie wsiądzie już nigdy do tej samej windy‚ nigdy nie spotkamy Go na korytarzu…
Rodzinie Pana Profesora Tadeusza Widły oraz wszystkim Jego Bliskim składam najszczersze wyrazy współczucia.

Bernadetta Fuchs


Szanowni Państwo,
Z głębokim żalem i wielkim smutkiem przyjęliśmy wiadomość o śmierci Prof. zw. dr hab. Tadeusza Widły, wieloletniego Kierownika Katedry Kryminalistyki w Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Śląskiego. Odszedł dobry człowiek, prawy i szlachetny, o nieocenionych zaletach charakteru. Mistrz i Nauczyciel dla wielu pokoleń młodzieży. Pozostanie w naszej pamięci, jako dobry Kolega i Przyjaciel. Rodzinie i najbliższym wyrazy głębokiego współczucia składają

Pracownicy Katedry Prawa Karnego w Instytucie Nauk Prawnych Uniwersytetu Opolskiego.


Szanowny Panie Profesorze,
Z całego serca dziękuję za okazaną pomoc i wsparcie. Za liczne podpowiedzi, życiowe wskazówki i złote myśli, które utkwiły mi w pamięci i pozostaną w niej na zawsze. Zaszczytem było pisać pracę magisterską pod czułą, wyjątkową opieką Mistrza. Każde nasze spotkanie było cenną lekcją skromności, człowieczeństwa, inteligentnego dowcipu. Żal ściska serce wiedząc, że byłam ostatnią studentką, której dane było złożyć egzamin dyplomowy w Pana obecności.
Do zobaczenia w Wenecji!

Marta Czyż


Szanowny Panie Profesorze,
Dziękuję za zajęcia z logiki sprzed trzydziestu pięciu lat, które do dziś pamiętam.
Dziękuję za wszystkie rady i porady naukowe i nienaukowe.
Dziękuję za wskazanie cudnej knajpki na Sablon.
Dziękuję za wszystkie posiedzenia Rady Wydziału spędzone pod jednym filarem …. (Pan Profesor wie, o co chodzi).
Dziękuję.

Barbara Mikołajczyk


Wiadomość o odejściu Profesora wywołała niewyobrażalny smutek. Był człowiekiem niezwykłym pod wieloma względami; mądrym, wybitnym specjalistą, dobrym i otwartym na nowe idee. To prawdziwy Mistrz. Należał i należy do elity intelektualnej i naukowej. Takie osoby to rzadkość we współczesnym świecie. Jestem bardzo wdzięczna, że Go spotkałam, że mogłam konsultować z nim różne projekty, dyskutować, rozmawiać o sprawach ważnych i mniej istotnych. To wielkie szczęście, że tacy ludzie istnieją. Non omnis moriar Panie Profesorze.

Barbara Gawda


Żegnaj Tadziu, drogi przyjacielu. Będzie bardzo brakowało Twojego poczucia
humoru, ciepła i życzliwości.

Adam Taracha


To bardzo smutna wiadomość…
Ogromna strata dla nas wszystkich.
Jakież to szczęście, że mogliśmy poznać Profesora osobiście, uczyć się od
niego i współpracować z nim.
Zawsze chętny i aktywny uczestnik konferencji kryminalistycznych….Pan
Profesor pozostanie na zawsze w naszej pamięci!

Katarzyna Razarenkow


Wiadomość o śmierci Prof.dr hab. Tadeusza Widły przyjęłam z wielkim smutkiem.
Nauka Kryminalistyki straciła Wielkiego Uczonego, wieloletniego kierownika Katedry Kryminalistyki Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Śląskiego, dociekliwego badacza, zawsze otwartego i przyjaznego ludziom. Rodzinie Pana Profesora oraz Współpracownikom z Katedry Kryminalistyki składam wyrazy szczerego współczucia.

dr hab. Kazimiera Juszka prof Uczelni


Z wielkim smutkiem przyjęliśmy wiadomość o śmierci

śp.

prof. dr. hab. Tadeusza Widły

autora licznych publikacji naukowych, w tym wydawanych także w naszym wydawnictwie i nagradzanych w środowisku.
Zapamiętamy Go jako człowieka pełnego uroku osobistego, życzliwego innym, a także Autora który w pełni był zaangażowany w swoje publikacje.
Rodzinie i Najbliższym Profesora, a także Jego Uczniom i Przyjaciołom przekazujemy najszczersze wyrazy współczucia i żalu
Zespół Wydawnictwa Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach

z wyrazami szacunku

Beata Klyta
dyrektor
Wydawnictwo
Uniwersytet Śląski


Z żalem przyjąłem wiadomość o przedwczesnej śmierci Profesora Tadeusza Widły.Był niekwestionowanym autorytetem i wybitnym nauczycielem akademickim.
Polska nauka, zwłaszcza w zakresie kryminalistyki doznała znaczącego uszczerbku. Będzie Go bardzo brakowało

Włodzimierz W


„Pakt nasz dobiega końca.
Nie cofniesz zachodu słońca.
Co obiecane, spełniłeś,
Rzec można, nie darmo żyłeś.
Twoje zebrane dzieła
Sława jęzorem liznęła,
Nagrody, brawa, zaszczyty…..”

„Za niedostępną zasłoną
Sens ziemskich spraw umieszczono.
Gonimy dopóki żywi,
Szczęśliwi i nieszczęśliwi.

To wiemy, że bieg się kończy
I rozłączone się złączy
W jedno, tak jak być miało:
Dusza i biedne ciało”.

Czesław Miłosz: Daemones; Jasności promieniste

Drogi Tadziu,
Do zobaczenia po drugiej stronie,

Ania Zachariasiewicz


Trudno mi wyrazić żal i ból z jakim przyjęłam wiadomość o śmierci Profesora.
Nie mogę,  zresztą jak wszyscy,  uwierzyć w śmierć Tadeusza – przecież jeszcze w ubiegłym tygodniu rozmawialiśmy i żartowaliśmy przez telefon. Zmartwiła mnie tylko Jego troska o konto biblioteczne. Odpowiedziałam, że jest czyste, zawsze otwarte, z prawie nieograniczoną możliwością wypożyczania…
Przyjaźń, jaką obdarzał mnie i wszystkich pracowników Biblioteki Prawniczej była dla nas bezcenna. Podziwialiśmy Jego dobroć, bezpośredniość, życzliwość dla wszystkich a przede wszystkim rozległą wiedzę, pasję poszukiwań bibliotecznych i muzealnych. Uwielbialiśmy jego specyficzne poczucie humoru.
Mam nadzieję, że nastąpiła tylko przerwa w naszych rozmowach o „sprawach Polaków” i innych.
Wieczny odpoczynek racz Mu dać Panie, a światłość wiekuista niechaj Mu świeci, niech odpoczywa w pokoju wiecznym.

Danuta Gburska


Z głębokim żalem i ogromnym smutkiem przyjęliśmy wiadomość o śmierci Pana profesora Tadeusza Widły.

Odszedł współczesny “człowiek renesansu”, niedościgniony mistrz, wielki naukowiec o niepowtarzalnym, wyrafinowanym dowcipie, pełen empatii i pozytywnej energii. Takiego Profesora zapamiętamy. Możliwość kształcenia się pod Jego okiem była dla nas wyjątkowym zaszczytem. Na zawsze pozostanie w naszej pamięci.

Rodzinie i najbliższym Pana Profesora składamy wyrazy głębokiego współczucia.

Alicja Gradowska

Elżbieta Chowaniec

Marcin Chowaniec


Z żalem i smutkiem przyjęłam wiadomość o śmierci Pana Profesora dr hab. Tadeusza Widły. Przez lata mojej pracy na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Śląskiego był osobą stale obecną w jego działalności, a przez to również w moim życiu. Zapamiętam Pana Profesora jako osobę pogodną, życzliwą innym ludziom i bezpośrednią w kontaktach z nimi, zawsze elegancką i taktowną. Jego odejście to zarówno wielka strata dla dyscypliny, której Pan Profesor poświęcił swoje życie zawodowe, jak i dla nas wszystkich, którzy mieliśmy szczęcie spotkać Go na swoje drodze.

Iwona Bogucka


Łącząc się w żałobie i smutku po śmierci śp. prof. dr. hab. Tadeusza Widły składamy wyrazy głębokiego współczucia Rodzinie i Bliskim. Odszedł od nas wielki naukowiec, erudyta, zasłużony nauczyciel akademicki wielu pokoleń studentów i doktorantów.

Medycyna sądowa zawsze była ściśle powiązana z kryminalistyką. Dziękujemy za wiele lat owocnej współpracy, niezwykle cenne wymiany poglądów oraz nieocenioną życzliwość. Pamięć o Profesorze i Jego wielkim dorobku pozostanie z nami na zawsze.

dr n. med. Małgorzata Chowaniec
dr hab. n. med. prof. WST Czesław Chowaniec


Szanowny Panie Profesorze,
Dziękuję za krótkie, acz jakże treściwe rozmowy przed i podczas Rady Wydziału, kiedy siedzieliśmy naprzeciwko siebie. Żałuję tylko, że tych rozmów było tak niewiele. Wydawało się, że ciągle jest na nie czas…
Pan Profesor był zawsze – ze swoimi trafnymi spostrzeżeniami, zdrowym rozsądkiem, życzliwością, niezwykłą kulturą i szacunkiem dla każdego.
Brak Pana Profesora trudny jest do zaakceptowania.

Joanna Nowakowska-Małusecka


Dyrekcja, Kierownictwo oraz Pracownicy Centralnego Laboratorium Kryminalistycznego Policji z ogromnym żalem i smutkiem żegnają profesora doktora habilitowanego Tadeusza Widłę. W naszej pamięci pozostanie jako niezwykły człowiek, wspaniały wykładowca oraz wybitny naukowiec, który całe życie poświęcił współczesnej kryminalistyce. Był nieocenionym ekspertem z zakresu badań pisma, wieloletnim biegłym sądowym z zakresu ekspertyzy dokumentów. Jako ceniony, wieloletni pracownik naukowy Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Śląskiego, a także kierownik Katedry Kryminalistyki pozostawił wiele publikacji poświęconych między innymi psychofizjologii pisma oraz przeprowadzaniu dowodu z opinii biegłego. Był również autorem podręczników akademickich. Jego ogromna wiedza i urok osobisty a także otwartość stanowiły dla wielu młodych ludzi inspirację i mobilizację do wejścia w świat nauki i podążania akademickim szlakiem. Odszedł od Nas Mistrz i Nauczyciel, a polska kryminalistyka poniosła niepowetowaną stratę. Składamy kondolencje Rodzinie, Najbliższym, Współpracownikom oraz Wszystkim pogrążonym w smutku. “Śmierć tych, którzy tworzą dzieła nieśmiertelne, zawsze jest przedwczesna”.

Dyrekcja, Kierownictwo i Pracownicy
Centralnego Laboratorium Kryminalistycznego Policji




O wielu pracownikach naszego Uniwersytetu powiedzieć można, że z racji posiadanego tytułu są profesorami, jednak ludzie pokroju Profesora Widły przydarzają się coraz rzadziej.

Profesor, z racji organizacji studiów prawniczych spotykał studenta na
początku jego akademickiej ścieżki – na logice, jak i praktycznie na samym jej końcu, wprowadzając ukształtowanego już studenta w magiczny świat kryminalistyki.

Był on uosobieniem naukowca, wychowawcy i mistrza – uosobieniem klasycznej wizji Uniwersytetu, jako miejsca, w którym to studenci – uczniowie terminują pod okiem Mistrza, który to jest surowy, ale i wyrozumiały, a przede wszystkim jest autorytetem i człowiekiem nauką przesiąkniętym – zarażającym pasją do wykładanego przedmiotu.

Pomimo, iż na co dzień nie nosił biretu i mijając go na korytarzu, mijało się przede wszystkim pogodnego starszego człowieka, nikt nie odważyłby się rzec, że brakowało mu przymiotów profesorskich i wychowawczych –  jego wiedza, sposób obnoszenia się, kultura osobista oraz nieprzenikniony spokój i cierpliwość, rozciągały się na całe jego otoczenie.

Na zawsze pozostanie On niedoścignionym wzorem i modelem dla wszystkich studentów którzy mieli okazję go poznać, a w szczególności dla członków Koła Naukowego Kryminalistyki “Veritas”.

Panie Profesorze. pozostanie Pan w naszej Pamięci do końca.

Zarząd, obecni i byli członkowie KN Kryminalistyki “Veritas”


Drogi Tadku,

Nie zdążyłem Ci powiedzieć, jak podziwiałem Twoją mądrość, tak uczoną, jak i życiową. I już nie zdążę.

Żegnaj Przyjacielu. Béke hamvaira!

J. Ciągwa

Drahá Halina

Prijmi moju sústrasť

Józef Ciągwa


Dzisiaj, 1 listopada, jest taki dzień, w którym wraca się myślami do osób bliskich, które odeszły. Dzisiaj więc wspominałem Profesora Tadeusza Widłę. Nie był dla mnie osobą bliską jako członek rodziny, ale był osobą mi bliską jako kolega, a nawet – choć to wielkie słowo – przyjaciel z zaprzyjaźnionej Katedry. Znałem Tadeusza od ponad 40 lat, często się spotykaliśmy, rozmawialiśmy i współpracowaliśmy zawodowo. Znam Jego publikacje i wkład w rozwój polskiej kryminalistyki, który wszyscy sobie ceniliśmy i będziemy nadal cenili, bo przecież Jego książki i artykuły z nami pozostaną. Nie dalej jak kilka tygodni temu jako wybrany przewodniczący Rady Naukowej Polskiego Towarzystwa Kryminalistycznego zaproponowałem Jego kandydaturę na stanowisko wiceprzewodniczącego Rady w uznaniu jego dorobku naukowego i eksperckiego. Nie mogłem wiedzieć, że będzie tę funkcję pełnił tak krótko. Jego tak szybkie, przedwczesne odejście jest trudną do wypowiedzenia stratą dla polskiej kryminalistyki i całego naszego środowiska kryminalistycznego.

Dzisiaj jednak wspominam Go przede wszystkim jako wspaniałego Człowieka, na którym się nigdy nie zawiodłem, ciepłego, pełnego humoru i bardzo życzliwego. Będzie go nam wszystkim, będzie go mnie, bardzo, bardzo brakowało.

Halinę i całą Rodzinę Tadeusza, a także Jego współpracowników z Katedry i Wydziału proszę o przyjęcie szczerych kondolencji.

Tadeusz Tomaszewski

return to top