Przejdź do treści

Uniwersytet Śląski w Katowicach

search
Wydział Prawa i Administracji

Księga kondolencyjna dla uczczenia pamięci prof. Mariusza Frasa

23.01.2026 - 10:11 aktualizacja 03.02.2026 - 11:25
Redakcja: wiktoriakubiaczyk

Kondolencje złożyli:

Z ogromnym smutkiem żegnamy Adwokata o życzliwym sercu, Człowieka, którego obecność zostawiła trwały ślad nie tylko w murach sądów, ale przede wszystkim w ludziach.

To wielka strata dla Palestry – odszedł Prawnik z powołania, dla którego prawo nigdy nie było jedynie zbiorem przepisów. Na sali sądowej był uosobieniem klasy i merytorycznej siły argumentu. Poza nią – człowiekiem uważnym, empatycznym, zawsze gotowym wysłuchać i doradzić.

Uczył, że Adwokatura to nie zawód „od–do”, lecz odpowiedzialność, etos i służba drugiemu człowiekowi.

Pan Mecenas nie tylko przekazywał wiedzę – kształtował postawy.
Pokazywał, że można być wymagającym i jednocześnie życzliwym; stanowczym, a przy tym ludzkim.

Uczył szacunku do słowa, do czasu, do przeciwnika procesowego, a nade wszystko – do klienta i prawdy.

Pozostaną po Nim sprawy wygrane uczciwością, argumenty wypowiedziane z kulturą, gesty cichej dobroci, których nie zapisują protokoły.

Pozostanie pamięć o Człowieku, który wierzył, że prawo bez serca traci sens.

Dziękuję w imieniu wszystkich, którzy znali Pana Mecenasa, za każdą lekcję, każde wsparcie i każdy przykład, że Adwokatem jest się nie tylko na sali sądowej…

To nie jest pożegnanie na zawsze.

Do zobaczenia po drugiej stronie.

Palestra będzie o Ciebie uboższa – my bogatsi o to, co nam pozostawiono.

W tym miejscu składam wyrazy współczucia dla Rodziny…

Angelika Reich

Z ogromnym smutkiem przyjąłem wiadomość o odejściu staszicaka, wybitnego prawnika i wspaniałego człowieka.

Jego wiedza, klasa i człowieczeństwo pozostaną na zawsze w pamięci tych, którzy mieli zaszczyt Go znać.
Rodzinie i Bliskim składam najszczersze wyrazy współczucia oraz słowa wsparcia w tym bolesnym czasie.

Kolega ze Staszica,
Jacek Neska

Niespełna dwa lata temu Pan Profesor był moim promotorem.
„Pani temat pracy to salto mortale” — powiedział na naszym pierwszym spotkaniu.
I już wtedy wiedziałam, że trafiłam na Mistrza. Dziś uśmiecham się na to wspomnienie z ogromną wdzięcznością.

Wszystkie spotkania, wszystkie rozmowy są we mnie nadal żywe i ostre. Nadal nie mogę w to uwierzyć.. Człowiek nieugięty, inteligentny, błyskotliwy a jednocześnie pełen dobra. Nasz (studentów) Mistrz. Wielki Naukowiec. Wspaniały Człowiek.

Rodzinie i Najbliższym składam wyrazy głębokiego współczucia. Dorobek, wartości i pamięć o Panu Profesorze pozostaną z nami na zawsze.

absolwentka
Aneta Król

Adwokat Mariusz Fras-zawsze przygotowany, kompetentny, miałam przyjemność spotykania Mecenasa na sali rozpraw, niezwykle lubiany, budzący respekt strony przeciwnej. Rozmawialiśmy zaledwie kilka razy, zawsze uśmiechnięty, żywo opowiadał o dalekich podróżach, wiedział, że to i moja pasja…Wiem, że studenci lubili zajęcia z Profesorem. Żal…ogromny.

Cześć Jego Pamięci

Sędzia Żaneta Szetela-Marczak

Byłeś moim kompanem w namiocie przez całą wyprawę w Jemenie na wyspie Sokotra i to był coś byliśmy bardzo blisko w tej męskiej energii. Mariusz bardzo będzie mi ciebie brakowało a mieliśmy lecieć do Afganistanu

cześć twojej pamięci

Marek Pawlak

Z głębokim żalem i smutkiem przyjęliśmy wiadomość o śmierci Pana Profesora Mariusza Frasa, którego odejście stanowi ogromną stratę dla całego środowiska akademickiego i prawniczego. Żegnamy wybitnego prawnika i wychowawcę, darzonego wyjątkowym szacunkiem przez studentów i współpracowników, także spoza Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Śląskiego.

Pan Profesor był Człowiekiem niezwykłej klasy, prawości i wysokiej kultury osobistej, którego otwartości, życzliwości i serdeczności wielokrotnie mieliśmy zaszczyt doświadczać. Jego dorobek naukowy, postawa etyczna oraz sposób bycia pozostaną trwałym punktem odniesienia dla kolejnych pokoleń prawników i akademików.

W imieniu Kolegium Dziekańskiego oraz całej Społeczności akademickiej Wydziału Prawa, Prawa Kanonicznego i Administracji Katolickiego Uniwersytety Lubelskiego Jana Pawła II pragnę złożyć na ręce Pana Dziekana wyrazy najszczerszego współczucia z powodu śmierci śp. Prof. Mariusza Frasa, jednocześnie prosząc o przekazanie naszych kondolencji Rodzinie, Najbliższym oraz Przyjaciołom śp. Zmarłego.

Z wyrazami Szacunku

dr hab. Michał Domagała
Dziekan Wydziału Prawa, Prawa Kanonicznego i Administracji  Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II

Z głębokim smutkiem przyjęliśmy wiadomość o śmierci Pana prof. Mariusza Frasa.

W imieniu całej społeczności akademickiej Wydziału Prawa Uniwersytetu w Białymstoku proszę o przyjęcie najszczerszych wyrazów współczucia.

Z wyrazami szacunku

dr hab. Artur Olechno, prof. UwB
Dziekan Wydziału Prawa Uniwersytetu w Białymstoku

Z głębokim żalem przyjęliśmy wiadomość o śmierci Pana Prof. Mariusza Frasa, wybitnego specjalisty z zakresu prawa cywilnego, prawa ubezpieczeń gospodarczych oraz prawa medycznego, współpracującego również z wrocławskim środowiskiem naukowym.

W imieniu całego środowiska wrocławskiego chcielibyśmy przekazać przyjaciołom, uczniom i współpracownikom Pana Prof. Mariusza Frasa wyrazy głębokiego współczucia.

Z wyrazami szacunku

dr hab. Jacek Przygodzki, prof. UWr
Dziekan Wydziału Prawa, Administracji i Ekonomii Uniwersytetu Wrocławskiego

Kondolencje i wyrazy współczucia[*]

DAG

Mariusz,

ja jeszcze nie wierzę w to, że odszedłeś…

Spędziliśmy razem w Warszawie ostatnią niedzielę grudnia. Przegadaliśmy cały dzień, byliśmy na wystawie w Muzeum Sztuki Współczesnej, w teatrze Capitol, w Piano Bar z muzyką na żywo. Chciałeś jeszcze zobaczyć Zamek Królewski i światełka na Krakowskim Przedmieściu. Nie starczyło czasu. Odłożyliśmy na potem. Nad ranem wyszedłeś ode mnie spiesząc się na lotnisko. Cały i zdrowy…

Opowiadałeś mi o swoich planach związanych z dokończeniem „knigi” profesorskiej, wypromowaniem Pana Oskara, usiłowałeś wymusić na mnie obietnicę, że w tym roku wybierzemy się znowu z Dorotą na jakąś eskapadę. Opowiadałeś o młodszych, bardzo pracowitych Kolegach ze swojej kancelarii, o swoich pasjach. Byłeś Człowiekiem nietuzinkowym. Nasza przyjaźń była szorstka, potrafiliśmy kłócić się do upadłego, pozostając przy swoich racjach, a następnego dnia rozmawiać bez urazy. Nigdy nie mówiłeś źle o Koleżankach i Kolegach z pracy, wielu osobom bezinteresownie pomogłeś, cieszyłeś się poważaniem wszędzie tam, gdzie dałeś się poznać. Byłeś ceniony za inteligencję, humor i wierność swoim poglądom. Byłeś nienasycony, „łapczywy” na życie – wszędzie być, wszystko widzieć, wszystko wiedzieć. I to było i piękne i denerwujące.

Miałeś w życiu trzy pasje: naukę, kancelarię i podróże. Ta ostatnia Cię pokonała…

Ale to nie koniec – jeszcze kiedyś wybierzemy się gdzieś razem.

A na razie żegnaj i spoczywaj w spokoju

Jadzia Glumińska-Pawlic

Najszczersze kondolencje dla rodziny, krewnych i przyjaciół oraz całej społeczności WPIA UŚ z powodu śmierci Pana Profesora Mariusza Frasa.

Z Panem Profesorem miałem ćwiczenia na pierwszym roku studiów z Prawa Cywilnego. Do dziś pamiętam zadawane nam, niekiedy humorystyczne, kazusy na zajęciach.
Na pewno będzie mi brakować Pana Profesora.
Niech spoczywa w pokoju.
Jan Chrapek

W imieniu własnym oraz pracowników Katedry Prawa Cywilnego Uniwersytetu Gdańskiego, a także w imieniu całego Zespołu Redakcyjnego Wiadomości Ubezpieczeniowych
składam najszczersze wyrazy współczucia Rodzinie i Najbliższym śp. Mariusza z powodu Jego nagłej i niespodziewanej śmierci. Nasze wyrazy współczucia płyną także do całego środowiska akademickiego Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Śląskiego.
Z wielkim smutkiem żegnamy naszego drogiego Przyjaciela, Kolegę Redaktora, surowego i życzliwego Kolegę Recenzenta, powszechnie cenionego specjalistę w zakresie prawa cywilnego, ubezpieczeniowego i prawa prywatnego międzynarodowego.
Mariusz Fras na zawsze pozostanie w naszej pamięci, nie tylko jako wybitny prawnik, praktyk i teoretyk, ale przede wszystkim jako człowiek o wielkim sercu, pełnym życzliwości i dobroci dla innych i niesamowitym poczuciu humoru. Mariusz był otwarty na młodych adeptów nauki, uczył ich wartości i pokazywał, jak je wdrażać bez kompromisów.
Był ambitny i odważny. Bronił słabych. Nie znosił głupoty.
Będzie nam bardzo Pana Profesora brakować.
Ewa Bagińska 

Pragnę także przekazać  kondolencje Rodzinie Zmarłego złożone na moje ręce przez kolegów profesorów z zagranicy:

Prof. Dr. iur. Dr. h.c. Helmut Heiss
Lehrstuhl für Privatrecht, Rechtsvergleichung und Internationales Privatrecht
Universität Zürich

Prof. Pierpaolo Marano, PhD
             Università Cattolica del Sacro Cuore, The University of Malta

Ass. Professor Vadim Mantrov, Dr.iur. (UL)
Faculty of Law, University of Latvia, Riga
Vice-Dean for Research, Director of the Legal Science Institute |

Dr Franziska Arnold-Dwyer
Associate Professor of Law at UCL, Global Law Professor at KU Leuven
Solicitor (England & Wales), Faculty of Laws, University College London

Stefano Dominelli

Professore associato  Universita di Genova, Dipartimento di scienze politiche e internazionali

Odszedłeś po wieczny czas
wygłaszać swój wykład w Elizjum,
wybudowawszy tu pomnik trwalszy niż ze spiżu.
Uniknie pogrzebu cząstka Twa nie byle jaka.

Viviste la inmensidad
A través de las fronteras.
Y todo esto fue
A tu manera.

Paulina Twardoch

Z wielkim smutkiem przyjęłam wiadomość o śmierci Pana Profesora dr. hab. Mariusza Frasa.

Nie znaliśmy się osobiście. Nasza relacja była krótka, krucha, zbudowana wyłącznie z myśli, słów i uważności – a jednak prawdziwa. Spotkaliśmy się w przestrzeni, która rzadko sprzyja głębi. Tym bardziej Jego obecność była czymś niezwykłym. Była klasą, życzliwością, intelektualną elegancją i rzadkim dziś optymizmem wobec drugiego człowieka.

Pan Profesor potrafił zobaczyć sens tam, gdzie inni tylko przewijają. Czytał uważnie, polecał moje artykuły studentom Uniwersytetu Śląskiego, zachęcał mnie do pisania, do myślenia dalej, szerzej. Dawał poczucie, że to, co robię, ma znaczenie. Byłam przekonana, że w tym roku się spotkamy — na kawie, przy jakiejś wspólnej idei.

Dziś przyszło mi żegnać Profesora jako jedna z tych „przypadkowych” osób z sieci, które jednak zostały dotknięte Jego obecnością.

Chciałabym, aby wiedział — gdziekolwiek teraz jest — że zostawił po sobie ślad. Cichy, ale trwały.

Rodzinie i Bliskim składam najszczersze wyrazy współczucia.

Niech ziemia będzie Panu lekka 🕯️Do zobaczenia.

Iwona Sobczak

Redaktor naczelna

The Editorial

Trudno przyjąć do wiadomości, że można odejść tak nagle.

Jeszcze niedawno, w trakcie wigilii wydziałowej, rozmawialiśmy zwyczajnie — o podróżach, o planach, o tym, co „kiedyś”. To była jedna z tych rozmów, które zostają w człowieku jako ciepły kadr. I żaden z nas nie przypuszczał, że to będzie ostatnia nasza rozmowa. Że po niej nie będzie już kolejnej okazji, by zapytać „co u PROFESORA słychać?”.

W sprawach praworządności Mariusz nie uznawał kompromisów. Nie dlatego, że szukał konfliktu, ale dlatego, że wierzył, iż są wartości, od których zaczyna się i na których kończy się wspólnota: uczciwość, odpowiedzialność, szacunek dla prawa i dla drugiego człowieka. Ta jego postawa dawała innym punkt oparcia, przypominała, że w świecie pełnym skrótów i łatwych usprawiedliwień można pozostać wiernym temu, co słuszne.

Najgorsze w tym wszystkim jest to, że mówimy o Mariuszu już tylko w czasie przeszłym. Że układamy zdania tak, jakby to było naturalne, choć w środku wszystko się temu sprzeciwia. Nagle uświadamiamy sobie, jak kruche jest to, co odkładamy na później. Rozmowa, na którą „nie było czasu”,  telefon, który „wykonam później”.

Pozostaje nam pamięć, która jest darem, możemy nieść dalej to, co od niego dostaliśmy. Jego kulturę rozmowy, spokój osądu i rzetelność, która budziła zaufanie. I możemy obiecać sobie jedno: że będziemy bardziej uważni. Na ludzi. Na chwilę. Na to, co naprawdę ważne.

Marcin Janik

Z Mariuszem łączy się połowa mojego życia. Od wspólnych ferii w podstawówce, przez “rozrabianie” i wspólne grzeszki w LO, potem wspólną 12 godz. dziennie naukę u mnie w domu do aplikacji, i wreszcie prace na uczelni. Byliśmy bardzo blisko, z czasem trochę dalej, w różnych “prędkościach” i bywało że rozbieżnych wizjach sposobów na czynienie świata lepszym do życia.

W sercu zostanie mi Mariusz nietuzinkowy, kreator rzeczywistości, błyskotliwy, intelektualnie niezwykle sprawny. Bystry obserwator świata, kochający zwierzęta, marzyciel, zbuntowany na przemoc i niesprawiedliwość. Głęboko wierzący w swoje wartości i odważny w stawaniu za nimi. Smakosz życia, “brat łata”, kompan, którego towarzystwo to zawsze była barwna przygoda. Śmiejący się z absurdów, dowcipny, niezależny i nie do okiełznania.

Śmierć Mariusza wydaje się czymś nierealnym, bo był – jak mało kto na uczelni – symbolem życia, gorącej krwi płynącej w żyłach, mocno bijącego serca, głośnego śmiechu i głośnych debat. Był emanacją życia. Miejsce po nim będzie krzyczeć nieznośną ciszą. Do zobaczenia Mariusz🫶

Agnieszka Bielska-Brodziak

Nie potrafię patrzeć na Twoje czarno-białe zdjęcie Mariuszu, bo na zdjęciach w moim telefonie i w mojej pamięci jesteś kolorowy, radosny, pełen życia.

Wraz z Twoim odejściem straciłam przyjaciela i swojego najwierniejszego kibica. Nauczyłeś mnie tak wiele – w różnych sferach nauki i życia.

Lubiłeś się ze mną sprzeczać o cel artykułu naukowego, rozłożenie akcentów w abstrakcie, o to na ile teoria i praktyka mogą być rozbieżne.

Bawiły Cię moje anglosaskie powiedzonka, które notowałeś sobie w telefonie.

Meanwhile, the ship has sailed and taken you away…

Spoczywaj w pokoju, w krainie wieczności, do której dopłynąłeś.

Magdalena Habdas

Odszedł od nas niezwykle przez wszystkich ceniony , przez wielu szczególnie pamiętany, młody i niezwykle czynny Profesor i najwybitniejszy katowicki adwokat Mariusz FRAS. Był on człowiekiem bardzo wszechstronnym, prawnikiem rzadko spotykanym w jego działalności zawodowej, bo stosującym prawo wykorzystując jego różne,  czasem mało zauważalne treści. Nie unikał tu także sporów trudnych, przeciwko znanym i silnym stronom i wygrywał.

Był także adwokatem niezwykłym, rozumiejącym sytuacje, w jakich znajdowali się jego klienci co stanowiło dla nich niezwykłą pomoc i zapadało w ich pamięć  na zawsze. Jego osobowość była nadzwyczaj wszechstronna i przekraczała utarte szlaki wśród osób uprawiających naukę. Należy tutaj wspomnieć liczne podróże Profesora Frasa, a zwłaszcza Jego szlaki obejmujące Afrykę, obszar tak trudny i niebezpieczny, a tak rzadko przez innych badany, ale także inne kraje związane z Jego działalnością naukową.

Pamięć o nim pozostanie na pewno w przyszłości także silna, bo odszedł naukowiec i praktyk wielki, szanowany przez wielu i stanowiący wzór dla młodych, pamiętany do końca przez Jego nauczycieli i kolegów.

Prof. dr hab. Stanisława Kalus

Z ogromnym smutkiem zegnamy wybitnego prawnika, profesora, człowieka wielkiej wiedzy i życzliwości. Dzięki Jego otwartości i zaangażowaniu młodzi lekarze psychiatrzy z Zagłębiowskiego Szpitala Klinicznego w Czeladzi mogli poszerzać swoje horyzonty, korzystając Koła Naukowego Prawa Medycznego WPiA UŚ ucząc się dialogu między medycyną a prawem. Pozostanie w naszej pamięci jako autorytet, mentor i Ktoś, kto realnie wspierał rozwój kolejnych pokoleń lekarzy. Jego dorobek i postawa na zawsze zostaną dla nas trwałym źródłem inspiracji.

Dla mnie Mariuszu byłeś kimś wyjątkowym, więcej niż wybitnym profesorem. Byłeś Przyjacielem. Kimś, na kogo zawsze mogłam liczyć. Z Tobą rozmowy miały znaczenie i sens. Twoja mądrość, uważność w słuchaniu i Twoje rady pozostaną ze mną na zawsze. Żegnam Cię z poczuciem, że miałam ogromne szczęście Cię znać.

Agata Karnowska

Z wielkim żalem i głębokim smutkiem przyjęliśmy informację o śmierci Pana Profesora Mariusza Frasa. Żegnamy uznanego nauczyciela akademickiego, cenionego wychowawcę wielu adeptów prawa, pełnego pasji naukowca oraz par excellence humanistę, zaangażowanego w niesienie pomocy humanitarnej, przede wszystkim dzieciom.

W osobie Pana Profesora Mariusza Frasa utraciliśmy także znakomitego badacza prawa cywilnego umiejętnie łączącego zgłębianie tajników tej dziedziny nauki z praktyką adwokacką. Odszedł Człowiek o dużej wiedzy, nieprzeciętnym dorobku i wysokiej kulturze osobistej.

Na ręce Pana Dziekana składam w imieniu całej społeczności akademickiej Instytutu Prawa i Administracji Uniwersytetu Pomorskiego w Słupsku moje najszczersze kondolencje, prosząc jednocześnie o przekazanie wyrazów najgłębszego współczucia Rodzinie Zmarłego.

Niech spoczywa w pokoju. Requiescat in pace!

Z wyrazami szacunku
Prof. dr hab. dr h.c. Dariusz Szpoper
Dyrektor Instytutu Prawa i Administracji
Uniwersytet Pomorski w Słupsku

Z głębokim smutkiem i żalem przyjęliśmy wiadomość o śmierci Pana Profesora Mariusza Frasa, wieloletniego pracownika Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Śląskiego, specjalisty z zakresu prawa cywilnego, prawa ubezpieczeń gospodarczych oraz prawa medycznego, autora licznych publikacji naukowych. Odszedł ceniony naukowiec i nauczyciel akademicki, wychowawca wielu pokoleń studentów.

Rodzinie i bliskim Zmarłego oraz całej społeczności akademickiej Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Śląskiego – na ręce Pana Dziekana – w imieniu własnym oraz pracowników Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Szczecińskiego, składam wyrazy szczerego współczucia.

Z wyrazami szacunku

Dziekan Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Szczecińskiego
dr hab. Ewelina Cała-Wacinkiewicz, prof. US

return to top