Przejdź do treści

Uniwersytet Śląski w Katowicach

  • Polski
  • English
Wydział Nauk Ścisłych i Technicznych

Kartka z kalendarza – Dzień programisty

13.09.2021 - 13:03, aktualizacja 25.05.2022 - 11:10
Redakcja: jp
Tagi: kartka z kalendarza

Save the date with our scientists

𝐊𝐚𝐫𝐭𝐤𝐚 𝐳 𝐊𝐚𝐥𝐞𝐧𝐝𝐚𝐫𝐳𝐚 📆

13 września – Dzień Programisty

O tym, że każdy programista jest magiem tworzącym coś niezwykłego za pomocą zaklętego kodu opowiada dr inż. Roman Simiński.
⌨️ Na początku zwykle jest nic. Pusta kartka, puste okno edytora. No, czasem może coś jest: ileś tam standardowych linii jakiegoś „frejmłorka”. Ale nieważne, jak wiele użytecznych rzeczy te linie mogą zrobić, w istocie dalej na początku jest funkcjonalne nic. Technicznie, bo na początku coś jednak jest. Czasem ulotna myśl, nieuczesana idea, ledwie uchwytna koncepcja, a czasem bardzo konkretny pomysł. I rozpoczyna się przygoda. Przygoda tworzenia nowego programu. Przygoda przekuwania myśli, idei, koncepcji i pomysłów w coś, co sprawi, że powstanie ich komputerowa egzemplifikacja. Konkretna, namacalna, sensorycznie odczuwalna. Powstaje program, który może jest użyteczny i codziennie potrzebny, może tylko rozrywkowy, a może taki, który otwiera przed nami wrota nowych światów, nowych doznań i przeżyć. Programista to ktoś, kto przekuwa owe myśli, idee, koncepcje i pomysły w konkret. Konkret mierzony zwykle tysiącami linii kodu.
⌨️ Przekuwanie to coś, co kojarzy się z kowadłem i kowalem, który z niekształtnej zwykle bryły metalu tworzy to coś. Czasem to coś jest tylko po prostu użyteczne, jak końska podkowa czy sztacheta w płocie, czasem to coś jest wręcz dziełem sztuki, jak samurajski miecz czy szyszak Jana III Sobieskiego. Efekt pracy programisty też czasem bywa do bólu praktyczny w swojej użyteczności, a czasem jest prawie działem sztuki potrafiącym zachwycić kreacją i finezją zastosowanych rozwiązań. Wszystko to wpisuje się w nurt profesji, których immanentną cechą jest tworzenie, czasem efektem owego procesu jest coś praktycznego, czasem wręcz artystycznego, a czasem te dwie właściwości łączą się w jednym dziele.
⌨️ Wszędzie tam, gdzie efekt owego tworzenia znajduje odbiorców i staje się dobrem pożądanym, pojawia się tendencja do uczynienia z niego przemysłowego procesu produkcyjnego. Nie inaczej jest z tworzeniem oprogramowania. Aktualnie programowanie stało się elementem szeroko rozumianego procesu wytwarzania oprogramowania. Wytwarzania w sensie wręcz przemysłowym. Ponieważ oprogramowanie łatwo powielać w wielu kopiach, przemysłowe wytwarzanie oprogramowania nie ma zwykle na celu jego masowej produkcji. Przemysłowe podejście do wytwarzania oprogramowania chce doprowadzić do tego, aby ten proces był uporządkowany i zapewniał powstawanie oprogramowania jak najlepszej jakości. Dlatego, wspomniany wyżej proces przekuwania myśli, idei, koncepcji i pomysłów w gotowe oprogramowanie, został ujęty w rygory inżynierskie, a uczestnikami tego procesu stali się nie tylko programiści. Współczesne wytwarzanie programowania zakłada, że proces ten realizowany jest według uporządkowanego podejścia zwanego metodyką i w różnych fazach wytwarzania biorą w nim udział specjaliści o różnych kompetencjach, często zupełnie nieprogramistycznych. Jednak ciągle kluczowym elementem jest przejście od opisu wymagań dla oprogramowania, do działającego kodu. I to jest świat programisty, i tu programista jest niezbędny. I choć można pewne procesy zautomatyzować, choć można część kodu powielać, wygenerować, to zawsze w końcu dochodzi się do momentu, w którym niezbędna staje się interwencja programisty.
⌨️ Bo choć wytwarzanie oprogramowania stało się aktualnie procesem iście przemysłowym, pozornie zabijającym indywidualną kreatywność wtłoczeniem w sformalizowane ramy, tworzenie innowacyjnego, przecierającego szlak oprogramowania, to ciągle jest wyzwaniem dla tych, którzy chcą tworzyć. A samo programowanie wciąż jest przestrzenią do wyrażania siebie poprzez finezyjne algorytmy, wyrafinowane struktury danych, perfekcyjnie opracowany kod. Im nowsze i bardziej wyrafinowane służą do tego języki i narzędzia, tym ta przestrzeń może być większa. Tego się trzeba jednak nauczyć, na przykład na informatycznych studiach na Wydziale Nauk Ścisłych i Technicznych Uniwersytetu Śląskiego.

return to top