Przejdź do treści

Uniwersytet Śląski w Katowicach

Ks. prof. Antoni Bartoszek | Rytuał domowy na Wielki Tydzień w czasie epidemii | cz. 2

06.04.2020 - 17:44 aktualizacja 06.04.2020 - 17:44
Redakcja: MK, Sekcja Prasowa
Tagi: rozważania, Triduum Paschalne

Trwa Wielki Tydzień. W związku z wprowadzonymi ograniczeniami w sprawowaniu liturgii w czasie pandemii ks. dr hab. Antoni Bartoszek, prof. UŚ dzieli się rozważaniami i propozycjami dotyczącymi duchowego przeżycia tego szczególnego okresu. Prezentowana druga część wypowiedzi dziekana Wydziału Teologicznego UŚ odnosi się do okresu Triduum Paschalnego.

|ks. dr hab. Antoni Bartoszek, prof. UŚ|

Wielki Czwartek – pamiątka ostatniej wieczerzy

To dzień dwóch sakramentów: Najświętszego Sakramentu i kapłaństwa. Obydwa te sakramenty zostały przez Jezusa ustanowione w czasie Ostatniej Wieczerzy. To w tym dniu chyba w sposób szczególnie głęboko doświadczymy duchowego głodu i tęsknoty za Eucharystią. Może nasze oddalenie od Niej sprawi, że ją pokochamy jeszcze bardziej i że kiedyś, gdy znów będziemy mogli swobodnie uczestniczyć we Mszę św., z większą miłością ją przyjmiemy. Może księża w tym dniu odczują większą samotność, bo szczególnie mocno doświadczą braku ludu Bożego. Jednak może z jeszcze większą wiarą i miłością przeżyją szczególną głębię Eucharystii, czyli to, że jest Ona ofiarą Jezusa Chrystusa, którą oni – kapłani – ponawiają na ołtarzach świata, także wówczas, gdy sprawują ją bez wiernych.   

Sposób przeżycia Mszy św. przez wiernych będzie w tym dniu podobny do tego, jak uczestniczą w Eucharystii niektórzy chorzy od wielu tygodni, miesięcy, a może i lat, zmuszeni z racji osłabienia wiekiem i choroby do pozostania w domu. To dobry czas, aby uzmysłowić sobie, że we Mszy św. nie tylko przyjmujemy Komunię św. (w obecnym czasie na sposób duchowy), ale także wraz z Chrystusem składamy siebie w ofierze, również w sposób duchowy.

Myśli praktyczne

Poza uczestnictwem w transmisji Mszy Świętej proponuję:

  • wspomnieć swoją pierwszą Komunię Świętą. Może warto wyciągnąć w tym celu zdjęcia rodzinne z własnej pierwszej Komunii Świętej lub swoich dzieci czy wnuków.
  • Można wspomnieć swoich znajomych kapłanów, tych, którzy udzielili nam sakramentów świętych; można ich sobie wypisać na kartce, którą złożymy przy naszym rodzinnym ołtarzyku; można pomodlić się za nich (i tych żywych, i zmarłych) oraz za tych, którzy może przeżywają jakiś kryzys związany z epidemią.
  • Do modlitw można dołączyć modlitwę za kleryków z seminarium oraz tak ważną modlitwę o nowe powołania kapłańskie, by nie zabrakło tych, którzy na ołtarzach sprawują Eucharystię.
  • Wspomniane modlitwy za kapłanów mogą mieć różny charakter. Mogą to być: różaniec, z rozważanymi tajemnicami światła, koronka do miłosierdzia, litanie, szczególnie litania do Chrystusa Kapłana i Żertwy, do Najświętszego Serca Pana Jezusa, do Najdroższej Krwi.    
  • Na zakończenie udziału w transmisji mszy świętej wielkoczwartkowej można zdjąć obrus ze stołu, na którym stoi nasz krzyż na znak łączności ze znakiem zdejmowania obrusów z ołtarzy. Czynimy to na pamiątkę odarcia Jezusa szat.
  • Można znajomym kapłanom wysłać życzenia i pozdrowienia (sms-em, e-mailem, telefonicznie), które na pewno będą źródłem radości w tym trudnym czasie odseparowania wiernych od duszpasterzy. Zwykle księża otrzymywali wiele życzeń w Wielki Czwartek. Może w tym roku będzie ich więcej.

Wielki Piątek – pamiątka Męki Pańskiej

Wielki Piątek to dzień szczególny w całym roku liturgicznym. Dzień, w którym w kościele nie sprawuje się Eucharystii. Jest to czas, w którym wspominamy uniżenie i ogołocenie umęczonego Jezusa. Cały Wielki Post przygotowuje do tego ogołocenia. Od początku postu nie stroi się ołtarzy kwiatami, nie śpiewa się uroczystego „Chwała na wysokości” ani „Alleluja”. Od piątej Niedzieli Wielkiego Postu zasłania się krzyże. W Wielki Czwartek zdejmuje się obrusy z ołtarzy. W Wielki Piątek nie grają organy, nie dzwonią dzwonki, a ksiądz, rozpoczynając liturgię, kładzie się na ziemi i w postawie leżenia krzyżem modli się, jak Jezus w Ogrójcu.

Liturgia wielkoczwartkowa kończy się przeniesieniem Najświętszego Sakramentu do Ciemnicy – to symboliczne miejsce w kościele, która ma nam przypomnieć wydarzenie uwięzienia Chrystusa. W Wielki Czwartek wieczorem i przez cały dzień w Wielki Piątek wezwani jesteśmy do kontemplacji – trwania z Jezusem Opuszczonym. Obecne doświadczenie samotności i izolacji, które przeżywamy z racji stanu epidemii, może nam pomóc głębiej zrozumieć i przeżyć to, co Opuszczony Jezus przeżywał podczas swojej męki. Pomimo opuszczenia przez najbliższych, w swoim sercu zachował bliskość z Ojcem. Doświadczenie naszej samotności i izolacji staje się pomocą w odkryciu bliskości Boga Ojca, który nas stale kocha.

Myśli praktyczne

Poza uczestnictwem w transmisji ceremonii Wielkiego Piątku należy (bo jest to obowiązek wynikający z przykazania kościelnego) zachować podwójny post, tzw. jakościowy – nie spożywając potraw mięsnych i tzw. ilościowy – spożywając tylko jeden posiłek do syta, a pozostałe posiłki w sposób ograniczony (niektórzy w Wielki Piątek zachowują post o chlebie i wodzie).

Ponadto proponuję:

  • odprawić w domu drogę krzyżową.
  • Można odczytać opis męki Pana Jezusa wg św. Jana, czyli ten, który jest czytany w Wielki Piątek w kościołach (rozdziały 18, 19 Ewangelii wg św. Jana). Na stronie Apostolstwa Chorych pojawi się w sobotę, przed Niedzielą Palmową, moje szóste kazanie, będące komentarzem do tego właśnie opisu Męki Pańskiej.
  • Można odmówić Koronkę do Miłosierdzia Bożego. Szczególnie istotna jest godzina 15.00, czyli godzina śmierci Pana Jezusa. Od tego dnia można codziennie przez dziewięć dni odmawiać Koronkę do Miłosierdzia Bożego jako nowennę przed Świętem Miłosierdzia, przypadającym w pierwszą niedzielę po Wielkanocy.  
  • Na zakończenie koronki albo na zakończenie transmisji ceremonii Wielkiego Piątku można w domu odsłonić krzyż, całując go z miłością.
  • Podczas całowania krzyża można wzbudzić, zalecany przez Kościół, szczery żal za grzechy. W tym momencie przypomnę kilka istotnych treści. W przypadku nadzwyczajnym, kiedy nie można przystąpić do spowiedzi świętej, sposobem na pojednanie się z Bogiem jest wzbudzenie żalu za grzechy i powiązanie go z pragnieniem przystąpienia do spowiedzi, przy pierwszej nadarzającej się okazji. Żal za grzechy należy poprzedzić dobrym rachunkiem sumienia i powiązać go z postanowieniem poprawy oraz z pragnieniem wyspowiadania się, gdy tylko będzie taka możliwość. Przy tak przeżytym żalu za grzechy następuje odpuszczenie grzechów, nawet ciężkich i człowiek uzyskuje stan łaski uświęcającej. W moim kazaniu pasyjnym (zamieszczonym na stronie Apostolstwa Chorych) poświęconym opisowi męki Pana Jezusa wg św. Łukasza szerzej przedstawiam propozycję przeżycia żalu za grzechy.    
  • Po żalu za grzechy można zjednoczyć się z Jezusem poprzez Komunię duchową, wspominając te chwile, kiedy mogliśmy realnie przyjmować Komunię Świętą, wzbudzając w sobie nadzieję, że znów taki czas powróci.
  • Choć nie zachęcam do postawy leżenia krzyżem w swoim domu, to jednak, jeśli ktoś poczuje takie natchnienie lub pragnienie, może to uczynić, najlepiej poza zasięgiem wzroku kogokolwiek innego. Może to być moment bardzo osobistego zjednoczenia się z Jezusem modlącym się w Ogrójcu. Wcześniej można przeczytać sam opis pobytu Jezusa w Ogrodzie Oliwnym.
  • Osoby chore, cierpiące, osłabione wiekiem mogą w tym dniu szczególnie głęboko zjednoczyć się z męką Pana Jezusa i ofiarować wraz z Nim swoje cierpienia za zbawienie świata oraz o ustanie epidemii. Zatem mogą uczynić to, co jest istotą wspólnoty Apostolstwa Chorych. Jeżeli ktoś z chorych poczuje w ten sposób pragnienie przynależenia do wspólnoty Apostolstwa Chorych, może to zgłosić telefonicznie do sekretariatu wspólnoty.

Wielka Sobota – pamiątka przebywania ciała Pana Jezusa w grobie

Wielka Sobota to kolejny ważny dzień w Wielkim Tygodniu liturgii. To dzień wielkiej ciszy, jak dzień po pogrzebie kogoś bliskiego. W kościołach trwa wtedy adoracja Jezusa w Bożym Grobie. W polskiej tradycji ten dzień jest naznaczony radością święcenia potraw. Czasem nawet radość ta (dobra i jakże piękna) zasłaniała niestety istotę Wielkiej Soboty, która winna być dniem pełnym ciszy. W tym roku wszystko będzie inaczej wyglądało. Nie będzie spaceru do kościoła z potrawami do poświęcenia. Zapanuje rzeczywiście cisza. Cisza, jaka tego dnia powinna nam towarzyszyć.

Pewnym obrazem, trudnym, Bożego Grobu mogą dla nas stać się przekazy telewizyjne pokazujące kościoły we Włoszech, w których ustawiane są trumny zmarłych. To rzeczywisty obraz – pełen bólu, smutku i cierpienia – Grobu Chrystusa. Obraz ciszy i zadumy. A ograniczenie uczestników pogrzebów spowodowane epidemią do najbliższych osób przypomina pogrzeb Jezusa, w którym uczestniczyło zaledwie kilka osób.

Myśli praktyczne

  • Kościół w tym dniu zachęca do tego (choć nie jest to obowiązek), aby dalej zachować wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych.
  • Można odmówić Koronkę do Miłosierdzia Bożego w ramach drugiego dnia nowenny przed Świętem Miłosierdzia Bożego, Gorzkie Żale.
  • Można przeczytać fragment z Pisma Świętego, na przykład opisy Męki Pańskiej z Ewangelii wg św. Marka i Ewangelii wg św. Łukasza. Na stronie Apostolstwa Chorych znajdują się, w ramach moich kolejnych kazań pasyjnych, komentarze do tych właśnie opisów.
  • Można oczywiście w domu przeżyć radość przygotowania potraw na stół wielkanocny; można je wspólnie przygotować, można zabarwić jajka, choćby w wywarze z łupin cebuli, a potem pięknie je przyozdabiać.

Wigilia Paschalna

Wigilia Paschalna nie należy już do obchodów Wielkiej Soboty. Jej obrzędów nie należy nazywać ceremoniami Wielkiej Soboty, lecz liturgią Wigilii Paschalnej. Ten wieczór, ta noc, to czas powrotu do własnego chrztu świętego, który był naszym zanurzeniem się w mękę, śmierć i zmartwychwstanie Pana Jezusa. 

Myśli praktyczne

Poza uczestnictwem w transmisji ceremonii Wigilii Paschalnej proponuję:

  • przygotować świecę, która będzie symbolizować paschał; można tę świecę oznaczyć pięcioma ozdobnie zakończonymi szpilkami, symbolizującymi pięć ran Jezusa; można na świecy lub obok niej przygotować ozdobną liczbę 2020, symbolizującą bieżący rok oraz pierwszą i ostatnią literę alfabetu greckiego Α Ω (Alfa i Omega). Wszystkimi tymi symbolami dekoruje się paschał w kościołach, święcony w czasie Wigilii Paschalnej. Symbole te przypominają prawdę, że Jezus jest Panem czasu. Wszystkie symbole można przygotować wcześniej, już w ciągu Wielkiej Soboty, a następnie przed transmisją liturgii Wigilii Paschalnej lub po niej można umieścić je w naszym domowym ołtarzyku.
  • Podczas udziału w transmisji Wigilii Paschalnej warto wspomnieć swój własny chrzest, rodziców i chrzestnych; warto wcześniej wyciągnąć zdjęcia rodzinne z własnego chrztu, bądź chrztu swoich dzieci lub wnuków.
  • Można przy ołtarzyku domowym odmówić Litanię do Wszystkich Świętych, szczególnie wspominając własnych patronów i uroczyście, w postawie stojącej, wyznać wiarę, odmawiając Skład Apostolski.

Niedziela Wielkanocna

To mogą być naprawdę trudne święta, jeśli przepisy epidemiczne nie zostaną do tego czasu złagodzone. Być może w tym czasie będziemy zamknięci w czterech ścianach własnego domu, zamiast przeżywać radośnie zmartwychwstanie Jezusa – na świątecznej Eucharystii oraz podczas spotkań w gronie rodzinnym. Dla osób samotnych lub w kwarantannie może to być czas szczególnego osamotnienia. Może ta cisza, to ogołocenie będą okazją, by skoncentrować się na istocie tych świąt, czyli na prawdzie o tym, że Jezus zmartwychwstał i żyje pośród nas, także podczas epidemii, w czasie naszych cierpień, chorób, osamotnienia, opuszczenia. To On jest źródłem niezawodnej nadziei, sięgającej poza doczesność, ku wieczności.   

Myśli praktyczne

Poza uczestnictwem w transmisji ceremonii Wigilii Paschalnej proponuję:

  • wzbudzić wielkie pragnienie spotkania się z Jezusem w Komunii Świętej Wielkanocnej. Przecież okres Komunii Wielkanocnej będzie trwał do niedzieli po Uroczystości Zesłania Ducha Świętego, czyli do Święta Trójcy Przenajświętszej (w tym roku do 7 czerwca). Wszyscy ufamy, że będziemy mogli do tego czasu zaspokoić tęsknotę za Jezusem Eucharystycznym i lepiej zrozumieć, co znaczą słowa nieraz wypowiadane w kościołach „Skosztujcie i zobaczcie, jak dobry jest Pan”.
  • Warto uroczyście przeżyć śniadanie wielkanocne; na stole mogą znaleźć się te potrawy, które zwykle były zanoszone do kościoła w Wielką Sobotę; domownicy mogą wspólnie odmówić dłuższą modlitwę przed posiłkiem (np. Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo i zwykłą modlitwę przed posiłkiem), a głowa rodziny może nad wszystkimi potrawami uczynić znak krzyża świętego, błogosławiąc je, podobnie jak ksiądz w kościele w Wielką Sobotę. W materiałach zamieszczonych na stronach wielu parafii można znaleźć szerszy obrzęd błogosławienia potraw na stół wielkanocny. Może właśnie ten posiłek i to domowe błogosławienie potraw staną się okazją do tego, by na stałe powrócić do wspólnych modlitw przed posiłkiem (i po nim).
  • Może w tym roku potrawy będą skromniejsze, mniej wykwintne, bo nie było możliwości zrobienia pełniejszych zakupów. Może będzie to okazja do tego, by podzielić się swoimi pieniędzmi z tymi, którzy w czasie epidemii znaleźli się w szczególnie trudnej sytuacji finansowej.
  • Można odmówić Koronkę do Miłosierdzia Bożego w ramach trzeciego dnia przed Świętem Miłosierdzia Bożego.
  • W Niedzielę Wielkanocną i w pozostałe dni tygodnia wielkanocnego można przeczytać z Pisma Świętym wszystkie opisy spotkań z Chrystusem zmartwychwstałym. Opisy te znajdują się w ostatnich rozdziałach czterech ewangelii. Zachęcam również do przeczytania Dziejów Apostolskich, ukazujących entuzjazm rodzącego się Kościoła. 
  • Ograniczenie spotkań świątecznych podkreśli wagę życzeń wielkanocnych przekazywanych przez różne środki komunikowania się. Życzenia można przekazywać telefonicznie lub przez Internet. Tak zresztą działo się już w poprzednich latach. W tym roku chyba będzie takich życzeń jeszcze więcej. Szczególnie przy życzeniach sms-owych warto zadać sobie trud indywidualizowania ich treści, przynajmniej poprzez dodanie imienia adresata życzeń. W sposób szczególny warto pamiętać o osobach starszych i samotnych. One chyba najbardziej ucieszą się z życzeń złożonych podczas rozmowy telefonicznej.

Wszystkie te propozycje można w dowolny sposób modyfikować i ubogacać własnymi modlitwami, lokalnymi tradycjami, szczególnie tymi, które można zrealizować w domu. Można wybrać sobie tylko niektóre z nich. Warto jednak podkreślić, że przedstawione tu rytuały nie są przeznaczone jedynie dla dzieci. One są zasadniczo skierowane do osób dorosłych. Można je przeżywać we wspólnocie rodziny, ale także samemu. Wszyscy bowiem potrzebujemy pewnej symboliki, która pomoże nam wejść w głębsze rozumienie prawd wiary. Co ciekawe, duża część z tych rytuałów może być realizowana także w normalnym okresie, poza epidemią, czyli wówczas, gdy obecność na ceremoniach będzie możliwa. Rytuały mogą być bowiem uzupełnieniem liturgii kościelnej. Sensem zewnętrznych obrzędów jest duchowe (wewnętrzne) wejście w tajemnice naszej wiary. Może obecny, trudny czas stanie się okazją do głębszej refleksji nad znaczeniem Paschy Chrystusa i naszej paschy.

Mimo trudności, nieraz cierpień i bólu, przede wszystkim mimo wielkiej tęsknoty za Jezusem Eucharystycznym życzę wszystkim dobrego przeżycia Wielkiego Tygodnia i Świąt Wielkanocnych.

Uwaga końcowa

Z przedstawionych propozycji warto wybrać te, które będą najlepsze dla danej osoby czy rodziny. Warto powiązać je z transmisjami i wkomponować je w rytm domowego życia, układając „z długopisem w ręku” własny program przeżywania Wielkiego Tygodnia.

Zdjęcie portretowe ks. prof. Antoniego Bartoszka
Ks. dr hab. Antoni Bartoszek, prof. UŚ, dziekan Wydziału Teologicznego Uniwersytetu Śląskiego, związany również z Ośrodkiem dla Osób Niepełnosprawnych w Rudzie Śląskiej

return to top