Przejdź do treści

Uniwersytet Śląski w Katowicach

  • Polski
  • English

„Czysta Odra? Why Not” – fotorelacja ze spływu

29.07.2022 - 13:48 aktualizacja 03.08.2022 - 09:44
Redakcja: wcyg
Tagi: nauki biologiczne

| dr hab. Andrzej Woźnica, prof. UŚ i dr hab. Damian Absalon, prof. UŚ |

Pomysł zorganizowania spływu Odrą narodził się w ubiegłym roku, po zakończeniu spływu Wisłą, który był realizowany w ramach projektu „Czysta Wisła? Why Not”. Wyprawa odrzańska, podobnie jak wiślańska, została zorganizowana przez Śląskie Centrum Wody (ŚCW) Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach oraz Fundację Why Not.

Wystartowaliśmy 15 lipca z Ostrawy (Republika Czeska) w pobliżu zerowego kilometra Odry, który jest usytuowany w miejscu ujścia rzeki Opawy. Tegoroczna trasa spływu od Ostrawy do Szczecina liczyła 752 km.

W spływie uczestniczyły trzy zespoły:

  • zespół płynący łodzią badawczą, odpowiedzialny za analizy online wody oraz pobór prób do analizy okrzemek, w którego skład weszli:
    • dr hab. Małgorzata Bąk, prof. US (Instytut Nauk o Morzu i Środowisku, Uniwersytet Szczeciński),
    • Julia Kuczek (studentka biotechnologii UŚ),
    • Aleksandra Rubin (studentka aquamatyki UŚ),
    • dr hab. Andrzej Woźnica, prof. UŚ (ŚCW UŚ);
  • zespół hydrologiczny odpowiedzialny za pomiary przepływu wód w Odrze, pobór prób do analiz laboratoryjnych oraz ocenę stanu obiektów hydrotechnicznych:
    • dr hab. Damian Absalon, prof. UŚ (ŚCW UŚ),
    • dr hab. Magdalena Matysik (ŚCW Wody UŚ);
  • zespół wspierający w składzie:
    • Katarzyna Bednarczyk,
    • dr inż. Marcin Libera (Centrum Mikroskopowego Badania Materii Spin-Lab),
    • dr Bartosz Łozowski (Śląskie Centrum Wody UŚ).

Widok z kajaka. W prawym dolnym rogu częściowo widoczna od tyłu osoba w kapturze. Trzyma w rękach wiosło. Dalszy widok na rzekę otoczoną po obydwu stronach zalesionymi brzegami

Poranek na Odrze w Raciborzu | fot. Andrzej Woźnica

Uczestnicy spływu siedzą w łodzi dokonując pomiaru. Za nimi widok na brzeg rzeki

Pomiar przepływu Odry w przekroju Milsko | fot. Weronika Kapusta

W uroczystym otwarciu spływu w Ostrawie uczestniczyli: prorektor ds. rozwoju kadry UŚ prof. dr hab. Ewa Jarosz, przewodniczący Rady Fundacji Why Not Marian Rojek, dyrektor ŚCW UŚ dr hab. Andrzej Woźnica, prof. UŚ, zastępca dyrektora ŚCW UŚ dr hab. Damian Absalon, prof. UŚ, dyrektor Delegatury Urzędu Żeglugi Śródlądowej w Kędzierzynie-Koźlu Aleksandra Głowacz, dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej we Wrocławiu Mariusz Przybylski, prezes Stowarzyszenia Posejdon (Dolní Lutyně, Czechy) Józef Tobola oraz inspektor nadzoru nad żeglugą Marek Barbara.

Zespoły Fundacji Why Not i Uniwersytetu Śląskiego „zrzuciły” kajaki na wodę i rozpoczęły spływ o godzinie 12.00. Ze strony uczelni pierwsze kilka kilometrów pokonali prof. Ewa Jarosz i prof. Damian Absalon, a także zespół „wodny” UŚ, który przepłynął pierwsze 105 km kajakiem.

W Kędzierzynie-Koźlu przesiedliśmy się z całym dobytkiem na łódź badawczą UŚKA II. Odrę od Kędzierzyna-Koźla do Szczecina można podzielić na dwa odcinki. Pierwszy to Odrzańska Droga Wodna – o długości 205 km, gdzie głębokość wody jest uregulowana przez 25 stopni wodnych (25 śluzowań). Drugi odcinek Odry to 440 km swobodnie płynącej rzeki od Malczyc do Szczecina. Na tej trasie nie ma regulacji głębokości.

Za śluzą Malczyce panowały bardzo niekorzystne warunki hydrologiczne, a głębokość tranzytowa tego fragmentu wynosiła 9 cm. Zagrożenie stanowiły również liczne kłody wystające z dna i brzegów Odry, a na odcinku Słubice – Widuchowa głębokość mierzyła 20 cm (głębokość tranzytowa – najmniejsza głębokość szlaku żeglownego określonego odcinka drogi wodnej). Dla UŚKI II i jej sterników stanowiło to poważne wyzwanie. Bezpieczne warunki dla żeglugi pojawiły się dopiero na długości około 650 km.

Widok na jezioro. Na nim UŚKA II i jeden kajak z załogą spływu. W oddali zabudowania miejskie

UŚKA II i kajaki dotarły do Szczecina 23 lipca o godzinie 15.00 | fot. Damian Absalon

Widok z łodzi. Na pierwszym planie dziób łodzi. W oddali tafla wody i zabudowania miejskie

Szczecin z perspektywy UŚKI II | fot. Damian Absalon

W trakcie rejsu, co kilometr wykonywano analizy online 12 parametrów fizykochemicznych wody, a w wybranych punktach pobierano próby okrzemek (glonów) do analiz laboratoryjnych. Wykonano również dokumentację fotograficzną tego odcinka rzeki.

Zespół hydrologiczny przeprowadził wizytację stacji wodowskazowych na Odrze, gdzie dokonano odczytów stanów wody i porównano je z danymi dostępnymi online. Wykonano też pomiary natężenia przepływu rzeki poza przekrojami wodowskazowymi. Przeprowadzano je z wykorzystaniem łodzi badawczej oraz – w jednym przypadku – promu. Niestety wykorzystanie promów do pomiarów było w tym roku praktycznie niemożliwe ze względu na niskie stany wody, które spowodowały, że kursowanie większości z nich było zawieszone.

Zespół hydrologiczny w kluczowych punktach dokonał także poboru 31 prób wody, które przekazano do szczegółowych analiz laboratoryjnych. Oprócz standardowych oznaczeń sprawdzimy, czy w wodach Odry występują metale ciężkie, farmaceutyki lub inne substancje niebezpieczne.

Zespół badawczy oraz kajakarze Fundacji Why Not składają podziękowania każdemu, kto pomagał w trakcie spływu: paniom Gabrieli Tomik i Aleksandrze Głowacz oraz pracownikom żeglugi śródlądowej, panu Mariuszowi Przybylskiemu i jego pracownikom na obiektach RZGW Wrocław, a także samorządowcom, jakich mieliśmy okazję spotkać na trasie spływu i którzy gościli nas w swoich gminach. Dzięki ich pomocy spływ Odrą stał się bezpieczniejszy i mogliśmy go zakończyć sukcesem.

Uczestnicy spływu stoją na trawie, przed nimi kajak

Start spływu w Ostrawie | archiwum prof. Andrzeja Woźnicy

return to top