Przejdź do treści

Uniwersytet Śląski w Katowicach

Prof. Ryszard Kaczmarek | Epidemie na terenach Śląska i Zagłębia Dąbrowskiego | cz. 5

13.05.2020 - 11:12 aktualizacja 13.05.2020 - 11:12
Redakcja: OO, Sekcja Prasowa
Tagi: epidemia, region, Śląsk, Zagłębie Dąbrowskie

Przedstawiamy piątą, ostatnią część cyklu historycznego, w którym naukowcy z Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach opowiadają o epidemiach występujących od XIV do XXI wieku na obecnych terenach Śląska i Zagłębia Dąbrowskiego.

| prof. dr hab. Ryszard Kaczmarek |

Epidemie w XX i XXI wieku

Dzięki rewolucji, jaką były odkrycia w mikrobiologii, wprowadzenie masowych szczepień, a potem stosowanie antybiotyków, udało się po II wojnie światowej w zasadzie wyeliminować najgroźniejsze choroby zakaźne, a nadal jeszcze trwające zagrożenia zakażeniem gruźlicą, dyfterytem czy polio ograniczyć do minimum. Pojawiające się w XX wieku co pewien czas z zewnątrz epidemie mają już bardzo obszerną i szczegółową dokumentację ze względu na powszechność zbierania i publikowania precyzyjnych danych statystycznych oraz opisy znajdujące się w literaturze medycznej. Poniżej tylko skrótowo wymieniono epidemie, jakie objęły wówczas także Śląsk.

Bezpośrednio po I wojnie światowej, oprócz „hiszpanki”, największe zagrożenie epidemiczne związane było z tyfusem. Po wojnie polsko-bolszewickiej wybuchła epidemia tej choroby trwająca do 1924 roku i występująca głównie wśród jeńców wojennych po obydwu stronach frontu. Niektóre z polskich obozów jenieckich znajdowały się również na terenie obecnego województwa śląskiego. Tyfus potem występował wyspowo nadal na terenie Polski do końca lat 40. XX wieku, chociaż jego przypadki na Śląsku notowano rzadko. Dopiero pod koniec II wojny światowej i na początku rządów komunistycznych w Polsce pojawiły się duże ogniska tej choroby w niektórych obozach pracy (szczególnie Łambinowice, Zgoda, Mysłowice), gdzie liczba przypadków przybrała w latach 1945–1946 zakres epidemii.

Do najważniejszych epidemii w Polsce i na Śląsku należały w XX i XXI wieku dość regularnie pojawiające się epidemie grypy, na szczęście niemające tak wysokiego wskaźnika śmiertelności, jak „hiszpanka. Były to:

  • w latach 1957–1958 pochodząca z Chin grypa azjatycka – możliwe, że chodzi o wirus winny również epidemii grypy (influency) pod koniec XIX wieku;
  • w latach 1968–1969 pochodząca z Chin grypa Hong-Kong;
  • w 1977 roku tzw. grypa rosyjska;
  • w latach 2003–2006 ptasia grypa;
  • w latach 2002–2003 epidemia SARS;
  • w latach 2009–2010 świńska grypa.

Przed obecną epidemią koronowirusa dwukrotnie w Polsce i na Śląsku pojawiło się zagrożenie odbierane przez społeczeństwo z podobnym lękiem, jak epidemie w średniowieczu i w okresie nowożytnym.

Pierwszym takim przypadkiem była epidemia ospy prawdziwej w 1963 roku. Prawdopodobnie dotarła z Azji Południowo-Wschodniej. Ta epidemia nie tyle była groźna ze względu na jej niewielki na szczęście zakres (zachorowało 99 osób, a 7 zmarło, głównie należących do personelu medycznego), co przede wszystkim ze względu na lęk, jaki spowodowało rozciągnięcie wokół Wrocławia szczelnego kordonu sanitarnego i powszechne szczepienia całej ludności w tej części Śląska. Z tego powodu w tym regionie epidemia jest dobrze pamiętana. Zakażenia, sporadycznie, odnotowano mimo podjęcia restrykcyjnych środków zapobiegawczych także w innych województwach. Przewidywano wówczas wielką epidemię z tysiącami zachorowań i wysokim procentem zgonów. Epidemia wygasła na szczęście po miesiącu.

Po raz drugi w okresie najnowszym powrót do realnego zagrożenia epidemią nastąpił w związku z AIDS. Pierwsze przypadki tej choroby opisano naukowo w 1981 roku. Epidemia AIDS wywoływana przez wirus trwa zasadniczo do dzisiaj, z dużą nadal liczbą odnotowywanych ofiar śmiertelnych mimo wypracowania skutecznych terapii.

Na świecie pojawiały się w XX wieku pandemie, które nie zostały uwzględnione w tym tekście, ponieważ nie odnotowywano ich na Śląsku (typowym przykładem jest tutaj Ebola). Wbrew powszechnemu przekonaniu epidemie towarzyszą nam więc ciągle, zmieniają się tylko drogi, jakimi dochodzi do zarażenia, oraz metody prewencji i terapii.

 

Zobacz także:

Prof. dr hab. Ryszard Kaczmarek
Prof. dr hab. Ryszard Kaczmarek z Instytutu Historii Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach | fot. archiwum prywatne prof. R. Kaczmarka

 

return to top